iPhone 7 Plus to totalna zżynka z konkurencji. I dobrze!
Smartfony

iPhone 7 Plus to totalna zżynka z konkurencji. I dobrze!

z dnia
Dawid  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Dawid
56 komentarzy Dyskutuj z nami

Pablo Picasso oraz Steve Jobs mówili że dobry artysta kopiuje, a świetny kradnie. To prawda. iPhone 7 Plus jest na to doskonałym przykładem.

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,7/5
Plusy

nienaganna jakość wykonania; wodoszczelna obudowa (IP67); doskonale działający system iOS 10; duży ekran Retina Full HD o wysokiej jasności; bardzo wysoka wydajność; zaawansowana, podwójna kamera; optyczny zoom 2x, cyfrowy zoom do 10x; rejestrowanie wideo w 4K; szybki czytnik linii papilarnych;

Minusy

brak złącza słuchawkowego;

Innowacja jest passé

Wystarczy spojrzeć na nowe telefony Apple, by uznać, że nie ma w nich za grosz innowacji. By się o tym przekonać, nie trzeba nawet zerkać daleko wstecz, wystarczy spojrzeć na tegoroczne smartfony. Wprowadzoną dopiero odporność na wodę oraz kurz znamy między innymi z Samsunga Galaxy S7. Dwa aparaty fotograficzne z iPhone’a 7 Plus? I to już widzieliśmy i to całkiem niedawno, chociażby w modelach LG G5, Huawei P9 oraz w (niemal) bliźniaczej kopii tego ostatniego telefonu o nazwie Honor 8.

Co ciekawe, w sprzętach produkcji LG G5 i Huawei dwa aparaty przydawały się do innych funkcji. W LG G5 drugi aparat jest szerokokątny i pozwalał na rejestrowanie większej przestrzeni na jednym zdjęciu. Funkcja ta świetnie sprawdzała się przede wszystkim podczas robienia zdjęć krajobrazowych. Z kolei w Huawei P9 i Honor 8 oba aparaty współpracują ze sobą i pozwalają na wybieranie punktu ostrości i stopnia rozmycia tła już po wykonaniu fotografii.

iPhone 7 Plus to kopia smartfonów konkurencji
źródło: www.apple.com

Apple poszedł dalej i aparat w iPhone 7 Plus łączy obie funkcje. Gwoli ścisłości, firma z Cupertino zdecydowała się tylko na rozwiązanie odwrotne niż w LG G5 i aparat ten zamiast bardzo dobrych zdjęć krajobrazowych lepiej sprawdzi się w fotografii makro oraz portretowej. Dodatkowo, Apple dodało tu coś od siebie, a mianowicie wprowadziło do swojego aparatu podwójny zoom optyczny. I jest to faktyczna wartość dodana. Coś, na co warto zwrócić szczególną uwagę.

Celowo w tym felietonie skupiam się na iPhone 7 Plus. Ja wiem, że zdecydowana większość osób wybierze mniejszy model. Ja wiem, że jest on znacznie bardziej poręczny. Tylko jest bardzo, ale to bardzo nudny. Jedyną wprowadzoną w nim poważną innowacją jest odporność na wodę i kurz. Szybszy procesor? Zwykły użytkownik tego nie zauważy. Lepszy wyłącznie pod względem parametrów aparat? Podejrzewam, że większość zjadaczy bitów nie zwróci większej uwagi również na ten element. Więcej osób już zdenerwuje brak wyjścia słuchawkowego.

Za wyróżnik można byłoby wziąć tu pojemność najtańszej wersji smartfonu, która wynosi teraz 32 zamiast 16 GB, ale przy okazji premiery Apple podniosło pojemność prawie wszystkich swoich sprzętów dostępnych na rynku, z pominięciem niedawno zaprezentowanego iPhone’a SE. Krótko mówiąc, iPhone 7 to telefon nudny, nijaki, będący wyłącznie następcą iPhone’a 6s. Dzieckiem ostrożnej polityki Apple, które nie chce walczyć o nowych użytkowników, a tylko sprawić, by dotychczasowi klienci nie przesiedli się na konkurencyjne telefony z systemem Android.

iPhone 7 Plus - tył
źródło: www.apple.com

Wróćmy jednak do iPhone’a 7 Plus. Jest to sprzęt bezkompromisowy i bardzo, ale to bardzo drogi, kosztujący niemal 4000 zł. Czy jest wart swojej ceny? Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, dokładnie tak jak właściciel Skody Fabii nie może wypowiadać się na temat opłacalności Lamborghini. Jeden i drugi produkt jest absolutnie najlepszym i najdroższym sprzętem w swojej kategorii i zostanie kupiony przez osoby, które po prostu chcą go mieć i mogą pozwolić sobie na ten wydatek.

Powiedzmy sobie szczerze, iPhone 7 Plus nie jest innowacyjnym smartfonem. Jest to zlepek rozwiązań stosowanych do tej pory przez konkurencję. Jednak czy jest w tym coś złego? Absolutnie nie. Rynek mobilny już dojrzał i nie należy w nim na siłę szukać innowacji. Lepiej jest zobaczyć, jakie rozwiązania stosuje konkurencja, a następnie zebrać je do kupy i zaimplementować we własnym urządzeniu, jednocześnie dopasowując je do swojego ekosystemu. I to właśnie zrobiło Apple, tym samym tworząc jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) smartfon w historii rynku. Chapeau bas!

źródło grafik: www.apple.com

Może Cię również zainteresować:

marketplace

Komentarze

56
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wdowa94321
    Wszystko w jednej linijce:
    "(...)Czy jest wart swojej ceny? Nie(...)"
    10
  • avatar
    Ravir
    Najlepszy ???

    Najlepszy smartfon miałby gwarancję od zalania :)
    Najlepszy smartfon miał by wyjście słuchawkowe.
    Najlepszy smartfon NIE wymagał by shitowatych iTunes do wgrania małej MP3 do telefonu.
    Najlepszy smartfon miał by STANDARDOWE łącze USB - a nie "dziwne" coś.

    Tak więc MOCNO bym polemizował czy jest najlepszy - to fajny sprzęt, ale najlepszy to on nie jest.

    Miałem iPhony i się z nich wyleczyłem, głównie przez nietypowe kable i konieczność instalowania iTunes.
  • avatar
    ostryb
    Plusy, wodoszczelna obudowa.
    Ale brak gwarancji w razie zalania.
    Wiec tak naprawdę minus bo sami nie wieżą w wodoszczelność.
  • avatar
    Smuga
    Niestety, Apple powinno dostać w pysk na otrzeźwienie. Wiedzą, że większość klientów i tak pozostanie z nimi to nawet palcem nie kiwną aby dać coś nowego bo i po co. Gdyby nazwali go 6SE to każdy by zrozumiał - 7 w przyszłym roku zatrzęsie a teraz mamy kolejną ewolucję 6. A tak tylko się kompromitują (szczególnie wtedy kiedy bredzą na prezentacjach, no po prostu już tego się słuchać nie da, nie te czasy). Niestety i tak kupię 7+ bo chcę się na iOS przesiąść wreszcie, ale niesmak pozostanie przynajmniej do przyszłego roku.
  • avatar
    tommo1982
    "Pablo Picasso oraz Steve Jobs mówili że dobry artysta kopiuje, a świetny kradnie."

    Wystarczy wspomnieć zachowanie Apple kiedy ktoś ich kopiuje, ba nawet nie musi. Wystarczy, że choć trochę przypomina. Hipokryzja.
  • avatar
    Xaros
    Aha więc tutaj minusem już nie jest wystający aparat, bo to iphone?
  • avatar
    albandi
    A ja na Sylwestra kupię sobie Galaxy Note 7. Będzie z niego niezła petarda :) :) :)
  • avatar
    Anglik
    "Zrzynać", a więc i "zrzynka", pisze się przez "rz", szanowni "eksperci" ;-)
  • avatar
    Fenek
    Autor strasznie stara się Nas przekonać że brak innowacyjności ze strony Japka jest super :) No jaja...
  • avatar
    Dudzio993
    Chciałem napisać, że tytuł jak na sw, wchodzę patrzę na autora a tu Dawid z sw. :)
  • avatar
    Czytając tytuł ze slidera wiedziałem, że to tekst Dawida:)
  • avatar
    DeltaWorld
    Czytając plusy, sam się oszukałem, mianowicie wyszło mi:
    nielegalna jakość wykonania :D
  • avatar
    pheonix1
    CO TO ZA FANBOY-OWY TYTUŁ !
    -1
  • avatar
    QraJr
    Benchmark zrobił się takim serwisem że dasz im gówno a oni powiedzą że jest dobre. Cały świat buczy że to jest jedno i to samo za 2 razy większa cenę i zamiast ocenić telefon jako syf niewarty pieniędzy wy próbujecie nam wmówić ze bardzo dobrze że nic się nie zmienia. No błagam.....
    -1
  • avatar
    TruGeek
    Dzisiaj byłem obejrzeć Iphone 6s plus i jeny jaka to jest cegła , mam S7 edge , który ma taki sam ekran a samsung wydawał się jak maleństwo przy tym klocku do tego nie wiem czemu wszyscy mówią jaki to iphone płynny bo ja czuje dość mocne spowolnienia szczególnie w przesuwaniu ekranu. Telefon jak za te pieniądze dla mnie padaka nawet w tym systemie widgetu z notatką albo zegarkiem nie ustawisz.
    -5
  • avatar
    Nalovp
    Znudziły mnie te przepychanki co lepsze,co bardziej opłacalne...nie obchodzi mnie czyjeś zdanie.
    Zarabiam bardzo dużo pieniędzy,znam też kilku milionerów...wszyscy mają sprzęt apple.
    -7
  • avatar
    Much_
    smartfon jeszcze może ujdzie ale jaki festyn w wiadomościach zrobili to aż mnie mdli...
  • avatar
    Ruter19
    Wodoodporność jest od lat w telefonach ! to czemu niby "zgapli" od Samsunga to hahaha Czemu nikt nie napisze że iPhone 5s miał pierwszy 64bitowy procesor !?
  • avatar
    Ruter19
    Czemu nikt nie napisze ze HTC EVO 3D miało też 2 kamery ? i to wieki temu ????? i na dodatek 3D bez okularów !?
  • avatar
    Konto usunięte
    Dla mnie cały artykuł wygląda jak click bait, aby tylko sprowokować wejście w link i załadowanie reklam.
  • avatar
    Marucins
    Co wy za głupoty wypisujecie - sir Jonathan Ive nie posunąłby się do tak prostego czynu jak kopiowanie kogoś.

    On w swoim laboratorium za miliony dolarów jest odcięty od świata i na wszystko wpada sam. A to że konkurencja coś wypuściła przed Apple to tylko dlatego że Iva postanowił jeszcze się wstrzymać z prezentacją.
  • avatar
    vooxie
    Artykuł nic nie wnosi. Nabijanie klików.
  • avatar
    barteo1201
    Jedno co apple zrobiło dobrze: obiektyw tele? ( nie szerokokątny). Coś czego od zawsze brakowało w telefonach i z czego byłbym bardzo zadowolony :)
  • avatar
    Ambasador marki Samsung 1
    Warto poczekać na testy porównawcze aparatu Iphona z Samsungiem Galaxy S7. We flagowcu Samsunga została wykorzystana technologia dual pixels dzięki której aparat łapie ostrość tak szybko jak ludzkie oko, a poprzez podwójne naciśnięcie przycisku home włączymy go w niecałą sekundę.
  • avatar
    Ruter19
    Huawei robi kasz ena zdj a iPhone nie :) wiec po co sie pocicie