Audio

iPod Nano 4G - 'lekki' powrót do korzeni

Apple zaprezentował nową, czwartą już generacje swojego iPod Nano. Nowa odsłona mimo wszystko zaskakuje innowacjami. Atrakcyjnie wizualnie, wzbogacony o kilka nowych funkcji i gadżetów. Czy nowy 4G rz

Mimo, że jest to produkt znany już i lubiany, nowa odsłona zaskakuje innowacjami. Najnowszy Nano nie tylko prezentuje się całkiem atrakcyjnie wizualnie, ale również zbogacony został o kilka nowych funkcji i gadżetów aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić produkt w oczach potencjalnego klienta. Pytanie tylko, czy w tej dziedzinie zostało jeszcze jakieś pole do popisu, skoro iPod to produkt ugruntowany na rynku i teoretycznie niewiele da się w nim zmienić? Czy nowy 4G rzeczywiście różni się od swoich poprzedników, że warto brać pod uwagę przesiadkę ze starszej wersji?

Pojemność:
8GB (testowany), 16GB
Typ pamięci:
Flash
Możliwość rozbudowania pamięci
Nie
Czas pracy
do 24h (audio)/do 4h (video)
Wyświetlacz
320 x 240
Wymiary
90,7 x 38,7 x 6,2 mm
Waga
36,8 grama
Słuchawki
Pasmo przenoszenia: 20-20 000 Hz, Impedancja: 32 omy
Odtwarzane pliki
AAC (16 do 320 kb/s), Protected AAC, MP3 (16 do 320 kb/s), MP3 VBR, Audible (formaty 2, 3 i 4), Apple Lossless, WAV i AIFF
Obsługiwane formaty zdjęć:
JPEG, BMP, GIF, TIFF, PSD (tylko Mac) i PNG
Obsługa video:
Wideo H.264, do 1,5 Mb/s, 640 na 480 pikseli, 30 klatek na sekundę, wersja Low-Complexity H.264 Baseline Profile z audio AAC-LC do 160 kb/s, 48 kHz, audio stereo w formacie .m4v, .mp4 i .mov; wideo H.264, do 2,5 Mb/s, 640 na 480 pikseli, 30 klatek na sekundę, Baseline Profile do poziomu Level 3.0 z audio AAC-LC do 160 kb/s, 48 kHz, audio stereo w formacie .m4v, .mp4 i .mov; wideo MPEG-4, do 2,5 Mb/s, 640 na 480 pikseli, 30 klatek na sekundę, Simple Profile z audio AAC-LC do 160 kb/s, 48 kHz, audio stereo w formacie .m4v, .mp4 i .mov
Porty:
Złącze dokujące (Firewire/USB), stereo (minijack 3,5mm)
Sposób ładowania:
USB/ładowarka 230V (opcjonalna)
Możliwość nagrywania dźwięku:
Tak (wymaganie jest dokupienie zestawu słuchawkowego z mikrofonem)
Oprogramowanie:
iTunes 8.0 (nie obsługuje starszych wersji)
Akcesoria w zestawie:
Słuchawki, kabel USB, przejściówka dokująca

Nowy Nano w starej skórze

Pierwszą i zarazem najbardziej widoczna zmiana w nowym iPod Nano jest powrót do stylistyki 2G. Apple zdecydował się jednak odejść od bardziej pękatej, cięższej i podobnej do iPod classic formy, na korzyść smuklejszego i dłuższego prostokąta. Muszę powiedzieć, że zmiana ta wychodzi Nano na dobre. Nie tylko sprawia on teraz wrażenie delikatniejszego, ale też lepiej leży w dłoni i dzięki zupełnie nowym, ostrym krawędziom, optycznie również wydaje się dużo mniejszy niż rzeczywiście jest. Z 3G pozostał mu jednak w spadku większy wyświetlacz, który teraz zajmuje równą połowę powierzchni iPoda i w konsekwencji, by nie psuć proporcji, wymusza mniejszy rozmiar kółka nawigacyjnego. Warto jednak przy kupnie tego modelu od razu zaopatrzyć się w jakiś futerał ochronny.

Choć iPod Nano prezentuje się naprawdę pięknie, to jego obudowa bardzo podatna jest na wszelkiego rodzaju zarysowania i uszkodzenia, przez to trzeba się z nią trochę obchodzić jak z jajkiem. Wraz z premierą nowej generacji, Apple uderzył też w rynek zupełnie nową gamą kolorystyczną (tzw. Nano-Chromatic). Oprócz sztandarowych sześciu kolorów: srebrnego, czarnego, niebieskiego, zielonego, czerwonego i różowego, teraz do wyboru są jeszcze dodatkowe trzy: fioletowy, pomarańczowy i żółty. Na dzień dzisiejszy jest to jedyny iPod w ofercie Apple, który dostępny jest w tak wielu kolorach. Ale czy wychodzi mu to na dobre, pozostaje kwestią sporną.

Koncern z Kalifornii stara się również reklamować swoje nowe dziecko jako "najbardziej przyjaznego środowisku iPoda jakiego dotąd stworzyliśmy". Włączając się tym samym w coraz popularniejszy w Ameryce trend GreenIT. Program ten za zadanie stawia sobie przede wszystkim jak najbardziej efektywne wykorzystanie zasobów w produkcji, zmniejszenie obecności szkodliwych substancji w samych produktach oraz większą energooszczędność sprzętu i promowanie recyklingu. W myśl tej zasady, nowa konstrukcja iPod Nano, wykorzystuje wolne od arsenu szkło, nie zawiera bromowych substancji przeciwpalnych (BFR), rtęci, oraz chlorku winylu (PCV). Dodatkowo jego aluminiowa obudowa "w większości nadaje się do recyklingu" (cokolwiek to znaczy). Co prawda jest to tylko kropla w morzu potrzeb, miło, że tak wielka firma jak Apple zaczyna się interesować problemem zanieczyszczenia środowiska, nawet jeśli w minimalnym stopniu.

Przy czwartej generacji ponownie odświeżony został interfejs użytkownika. Widać, że to właśnie tej dziedzinie Apple poświęcił najwięcej uwagi przez ostatni rok, co natychmiast da się odczuć podczas użytkowania. Efekty tej pracy budzą jednak we mnie dość mieszane uczucia. Choć duży ekran to zdecydowana zaleta, to jego nowy, podłużny kształt wymusza też pewne kompromisy. By uniknąć przesadnego rozciągnięcia menu w pionie, u dołu ekranu wyświetla się teraz podgląd okładek w formie wąskiego, około centymetrowego, paska. Problem w tym, że chłodna biało-szara stylistyka interfejsu niezbyt dobrze współgra z przewijającymi się, kolorowymi okładkami albumów, przez co podgląd sprawia wrażenie, niepasującego, wstawionego na siłę bubla. Można co prawda pokusić się o wyłączenie tej opcji w ustawieniach, ale wtedy skazani będziemy na jeszcze gorszy, szary pasek, deklarujący pojemność dysku czy ilość nagranych na nim utworów. Takich różnorodnych zmian w stylistyce spodziewać się można właściwie na każdym kroku, choć są one raczej dość kosmetyczne. Dla przykładu, miniaturki okładek wyświetlają się teraz również w menu wszystkich albumów i wykonawców, a sama okładka płyty służy jako tło ekranu w czasie odtwarzania muzyki. Trzeba przyznać, dzięki tym drobnym ulepszeniom interfejs jest jeszcze ładniejszy i przyjemniejszy w obsłudze.