Podzespoły

Testy w praktyce i podsumowanie

z dnia 20-10-2016

Na jakie efekty możemy liczyć przy budowie cichego komputera? Postanowiliśmy to sprawdzić w praktyce! W tym celu złożyliśmy wydajną konfigurację, która bazowała na części wyszczególnionych przez nas rozwiązań.

Zestaw został wyposażony w wydajny procesor Intel Core i5-6600, a do jego chłodzenia wykorzystaliśmy potężny cooler be quiet! Dark Rock Pro 3. W przypadku karty graficznej postawiliśmy na model ASUS Radeon R9 390X STRIX OC z półpasywnym chłodzeniem DirectCU III, natomiast tradycyjny dysk twardy zastąpiliśmy nośnikiem AMD Radeon R7 SSD 240 GB. Całość natomiast zainstalowaliśmy w przestronnej, masywnej obudowie be quiet! Dark Base Pro 900, która została wyposażona w dobrej jakości wentylatory SilentWings 3 140 mm PWM oraz fabryczny system wytłumienia komponentów.

AZ Instrument AZ8921

Do zmierzenia generowanego hałasu posłużył nam miernik natężenia dźwięku AZ Instrument AZ8921 (dokładność ±1,5 dB). Pomiary przeprowadziliśmy w nocy, gdy otoczenie generuje najmniejszy hałas – tło wynosiło tutaj około 25 dB. Miernik ustawiliśmy w odległości około 30 cm od obudowy, co miało odpowiadać warunkom odczuwania hałasu podczas realnego użytkowania komputera.

W spoczynku komputer nie przekraczał granicy hałasu tła, więc można powiedzieć, że był praktycznie niesłyszalny – wszystko dzięki niskiej prędkości obrotowej wentylatorów lub nawet wyłączeniu ich w chłodzeniu karty graficznej. Do obciążenia platformy wykorzystaliśmy zapętlony benchmark 3DMark Fire Strike (Combined), który pozwolił solidnie rozgrzać procesor i kartę graficzną, a tym samym wymusił zwiększenie obrotów wentylatorów – w takim przypadku komputer (w właściwie chłodzenie GPU, bo to ono było tutaj najgłośniejsze) był już lekko słyszalny i generował hałas około 34 dB.

Podsumowanie

Widać zatem, że nie jesteśmy osamotnieni w walce z hałasem, bo problem ten coraz częściej dostrzegają producenci sprzętu i stale przygotowują nowe rozwiązania, mające na celu poprawić kulturę pracy komputera. Mało tego, w niektórych przypadkach, jak np. półpasywne chłodzenia kart graficznych, można nawet mówić o standardzie dla wyższej półki, niezależnie od ukierunkowania pod względem kultury pracy. Bardzo nas cieszy taki rozwój rynku.

be quiet! Dark Base Pro 900
be quiet! Dark Base Pro 900 to jedna z topowych obudów, która zainteresuje tzw. cichofili

Najłatwiejszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest po prostu zakup cichszych komponentów, które z tego też powodu jednak mogą być droższe i/lub mniej wydajne. Zainteresowani polepszeniem kultury pracy przede wszystkim powinni zwracać uwagę na dobrej jakości wentylatory, aczkolwiek bardzo ważnym elementem jest też sama obudowa, która zapobiega rozchodzeniu się wibracji i dodatkowo wytłumia komponenty. W przypadku chłodniejszych układów można nawet pokusić się o stworzenie pasywnej, całkowicie bezgłośnej konfiguracji, lecz należy się tutaj liczyć z ograniczoną wydajnością i jeszcze większymi nakładami finansowymi.

be quiet! Noise Absorber Kit
Majsterkowicze mogą sięgnąć po zestaw be quiet! Noise Absorber Kit

To jednak nie wszystko, bo istnieją półśrodki w postaci dodatkowego wyciszenia obudowy lub obniżenia prędkości obrotowej wentylatorów. Bardzo ważne jest również dbanie o kondycję chłodzenia, bo wszelkie "drobnostki" typu zanieczyszczenie komponentów czy zużyta pasta termoprzewodząca też mogą pogorszyć efektywność odprowadzania ciepł i tym samym wymusić na chłodzeniu większy poziom generowanego hałasu.

Nasze testy pokazały, że nawet wydajniejszy zestaw z podkręconą kartą graficzną Radeon R9 390X (a więc jedną z najgorętszych konstrukcji na rynku) może być stosunkowo cichy. Wystarczy zastosowanie odpowiedniego chłodzenia i dodatkowe wytłumienie komponentów, by komputer pracował z zachowaniem wysokiej kultury pracy. A jak Wy walczycie z hałasem w swoich komputerach? Pochwalcie się w komentarzach.

marketplace

Komentarze

27
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    A gdzie dopisek - Artykuł Sponsorowany? Jest tyle lepszych i fajniejszych marek niż BeQuiet (nie mówie, że to zła marka)...
    Zaloguj się
    25
  • avatar
    Gdy kiedyś kompletowałem swój komputer nie patrzyłem zbytnio na kulturę pracy, nie było źle a z drugiej strony słabo było o części dobrej jakości jak się miało ograniczony budżet.
    Dziś jest troche latwiej, lepsza jakość i mniejsze ceny
    Do swojego q6600 i maximus dołożyłem MSI470 i Fortisa3v2, Obudowę Define S, A w zasilaczu wymieniłem głośny stary wentylator na Zephyr 120 i podpoiłem go pod płytę bo zasilanie w zasilaczu jest niedorozwinięte i ledwo się ruszał a stary wentylator był na jakimś kosmicznie wysokim Amperażu, i dokupiłem do kompletu trzeci wentylator Dynamic GP-14.(+ jakieś kabelki)
    Zmieściłem się w kwocie 1600zeta

    Po skręceniu Fortisa i gp14 na 65% i zmniejszeniu mV na rx470 i zblokowaniu go poniżej 30% jest chłodno i niesłyszalnie, było by tak gdyby nie 2 dyski HDD, musze jescze kupić sobie ze 2 SSD jeden tani na Windowsa i drugi lepszy na gry.
    I będzie całkowicie niesłyszalny nawet w nocy.
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja mam taki patent, w przyszłości chce sobie wybudować dom i planuje taki projekt aby ściana przy której ma być komputer sąsiadowała np z garderobą, składzikiem albo korytarzem.
    A plan jest prosty, zrobić przepust w ścianie tak żeby kable przeszły a kompa postawić w garderobie czy od biedy korytarzu, wtedy może sobie wyć i tak go nie usłyszę a w pokoju totalna cisza :D
    Ale to pieśń odległej przyszłości.
    Ewentualnie można pociągnąć długie kable USB i HDMI, podobno sie przy tym kaszani obraz albo są lagi ale w domu mam najtańszy chiński kabel HDMI 10m i daje radę, ale czy tak dobrze działa nie stwierdzę bo mam podłączonego go pod najtańszy telewizor 32cale który nawet nie ma skalowania obrazu jedynie można go przesuwać :D.
    Zaloguj się
  • avatar
    bez przesady. żeby mieć cichy komputer nie trzeba mieć obudowy za 900 zł, tak jak tu reklamujecie! mam zalmana z1 za 130 zł. z przodu wiatrak z kompletu, z tyłu arctic freezer f12 pwm na obrotach 90% na stałe. komp szumi cichutko i przyjemnie dla ucha ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak to ja, kupić mocno podziurawioną obudowę ( wymontować wszystkie wentylatory), pasywną grafikę, pasywny cooler CPU, pasywny zasilacz i dysk SSD :D
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Co ja za bzdury czytam w komentarzach... nocne fantazje psychicznie chorych architektów i stolarzy?
  • avatar
    Jak zbudować cichy komputer? Kupić laptopa.
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    trochę bzdury piszecie
    jakby komp do mnie szeptał to bym zwariował
    tanie chłodzenia tak, ale tylko kupione używki bez wentylatora z zamontowanym wysokiej klasy, bo tanie wentylatory do niczego się nie nadają nawet na niskich obrotach
    sam ostatnio kupiłem pure rock slim i niestety, z 4170 sobie nie radzi, obciążenie powyżej 60% to już hałas (a jak go skręcę to zaczyna się przegrzewać), więc z obiecywanych 120W wychodzi może 35, a reszta to wyjec
    ale i tak lepsze to od wentylatorów SPC, które nawet na najniższych obrotach wyraźnie szumią i terkoczą
  • avatar
    W normalnych warunkach domowego PC, zupełnie wystarczy komplet wentylatorów sterowanych PWM. Mam u siebie Arctic Collingi F12 i nie ma tragedii. Obudowa to zwykły CM Centurion 5, a chłodzenie to stary Pentagram Karakorum. Sami widzicie, żaden High-End. Oczywiście, jeśli kogoś stać na wydanie 600+ złotych, to też zrozumiem. :D