Jaki alkomat wybrać? Oto polecane modele do pomiaru alkoholu
Gadżety

Jaki alkomat wybrać? Oto polecane modele do pomiaru alkoholu

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Nad zakupem alkomatu zastanowić powinien się każdy kierowca, któremu zdarza się spożywać alkohol, nawet tylko od czasu do czasu. To gadżet, który może uchronić nie tylko przed konsekwencjami prawnymi, ale też uratować zdrowie i życie. Jaki alkomat kupić?

Cena dobrego alkomatu nie musi odstraszać

Do sezonu grillowego jeszcze trochę czasu, aktualna sytuacja z pandemią wciąż nie sprzyja większym „zakrapianym imprezom”, ale okazja do sięgnięcia po coś mocniejszego może przecież pojawić się także niespodziewanie. Wystarczy zresztą wypicie np. piwa lub drinka i u odpowiedzialnych osób od razu świtają pytania o to, ile czasu trzeba odczekać, aby móc zasiąść za kierownicą. Najlepszej odpowiedzi udzielą właśnie alkomaty, które już od dłuższego czasu nie są akcesoriami dostępnymi jedynie dla służb mundurowych. A skoro motoryzacja to nie tylko korzyści, ale też odpowiedzialność to warto po taki gadżet sięgnąć.

Dyskusję wypada zacząć od przypomnienia, iż prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu niesie za sobą przykre konsekwencje. Trzeba liczyć się z utratą prawa jazdy na określony czas (niekiedy nawet dożywotnio), karą grzywny, a nawet ograniczeniem wolności lub pozbawieniem wolności. Dodatkowo nie można zapominać, że tego typu czyn to zagrożenie dla zdrowia i życia nie tylko kierowcy, ale też pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego.

Jaki alkomat kupić? Ranking alkomatów godnych uwagi:

Jaki alkomat kupić? Najtańsze są alkomaty jednorazowe, ale jednocześnie też wzbudzają najmniejsze zaufanie. Za stosunkowo niewielkie pieniądze (niekiedy będzie to alkomat do 100 zł, 200 zł) można nabyć alkomat półprzewodnikowy. To lepsze, ale też dalekiego od ideału rozwiązanie. Jeśli chce się mieć pewność co do możliwości wsiadania za kółko zdecydowanie lepiej zdecydować się na alkomat elektrochemiczny.

Wydatek będzie tu wprawdzie nieco większy, ale precyzja pomiaru również, a to w tym przypadku przecież zdecydowanie najistotniejsze. Oczywiście modele tego typu różnią się między sobą pod wieloma kwestiami i dlatego też postanowiliśmy wskazać na kilka tych, które warto brać pod uwagę. Pamiętajcie przy tym, że ważny jest nie tylko odpowiedni wybór, ale też późniejsze kalibracje. Oto polecane alkomaty.

Promiler GR6500P

Ocena benchmark.pl
  • 4,5/5

Promiler GR6500P to najbardziej przystępny cenowo z wybranych przez nas modeli, a zarazem jedyny półprzewodnikowy i pozwalający na pomiary w zakresie od 0 do 4‰. Jak precyzyjne? Wedle deklaracji producenta +/-0.1‰ BAC przy 0.5‰, co w tym budżecie wypada jak najbardziej akceptowalnie. Już na pierwszy rzut oka widać, że zdecydowano się tutaj na dość mocno wyprofilowaną obudowę, dzięki czemu Promiler GR6500P świetnie dopasowuje się do kształtu dłoni. Ułatwia to jego obsługę nawet przy naprawdę kiepskim samopoczuciu, tym bardziej, że jednocześnie znalazł się tu spory wyświetlacz LCD. Dodatkowymi atutami są technologia HSPT (Heat Shield Protection Technology) oraz moduł pozwalający wykryć błędny przepływ powietrza i tym samym zapobiec nieprawidłowemu badaniu.

BACscan Mobile

Ocena benchmark.pl
  • 4,5/5

Cena BACscan Mobile, chociaż zauważalnie wyższa, też jest przystępna. A ewentualna dopłata do tego modelu ma o tyle duże znaczenie, że tutaj mowa już o alkomacie z sensorem elektrochemicznym. Zakres pomiarów to od 0 do 4‰, ale ważniejsza informacja dotyczy ich precyzji. Ta wynosi +/-0.05‰ BAC przy 1.00‰, podobnie jak w wielu droższych konkurentach. Nazwa nie jest przypadkowa, bo BACscan Mobile może być wykorzystywany w standardowy sposób lub w zestawie ze smartfonem. Producent zastosował moduł Bluetooth 4.0, a także odpowiednią aplikację na systemy Android oraz iOS pozwalającą na odczytanie wyników, ale też na skorzystanie z kilku dodatkowych funkcji. W pamięci można zapisać ostatnich 1000 pomiarów z adnotacjami co do godzin, dat, a nawet miejsc ich wykonania. BACscan Mobile oferuje opcję sygnalizacji niepoprawnie przeprowadzonej próby badania i podświetlane mocowanie ustnika.

AlcoSense Excel

Ocena benchmark.pl
  • 4,9/5

AlcoSense Excel to dobry alkomat z sensorem elektrochemicznym o wielkości 64 mm2. Dokładność pomiaru wynosi tutaj +0,15‰ BAC, -0,00‰ BAC. Oznacza to, że możliwe jest jedynie potencjalne przeszacowanie wyniku, ale nie jego zaniżenie co z punktu widzenia kierowcy jest zdecydowanie najważniejsze. Jeśli AlcoSense Excel sugeruje, iż można siadać za kierownicą to nie trzeba mieć już żadnych obaw. Producent zastosował tutaj wyświetlacz LCD o przekątnej 1,8 cala oraz trzy fizyczne przyciski, które w połączeniu z intuicyjnym oprogramowaniem zapewniają bardzo prostą obsługę. Limit dozwolonej zawartości alkoholu można edytować (nie w każdym kraju przepisy są identyczne), wbudowana pamięć pozwala zapisać 24 wyniki pomiarów. Poza wszystkim jest to gadżet o bardzo miłej dla oka stylistyce i wysokiej jakości wykonania.

AlcoSense Pro

Ocena benchmark.pl
  • 4,9/5

Bardziej zaawansowany AlcoSense Pro dysponuje sensorem elektrochemicznym o wielkości 121mm2 i zapewnia pomiary o dokładności +0,10‰ BAC, -0,00‰ BAC. Dodatkowym atutem jest tutaj Blow Coach, inteligentny asystent, który podczas wdmuchiwania powietrza wyświetla komunikaty (podpowiedzi) ułatwiające poprawne przeprowadzenie badania. Podobnie jak w modelu AlcoSense Excel spodziewać trzeba się wyświetlacza LCD o przekątnej 1,8 cala. I tutaj gniazdo ustnika jest podświetlane, a limit dozwolonej zawartości alkoholu można zmieniać.

AlcoForce Cobra

Ocena benchmark.pl
  • 4,6/5

Jak podkreśla sam producent, AlcoForce Cobra to alkomat do zastosowań profesjonalnych, dedykowany firmom transportowym czy ochroniarskim. Spełnia założenia normy EN 15964. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby pomyśleć o nim jako o modelu do zastosowań indywidualnych. Zastosowany tu platynowy sensor elektrochemiczny zapewnia pomiary w zakresie od 0 do 4‰, przy precyzji +/-0,1‰ BAC przy 1,0‰. Wyniki prezentowane są co do 0.001‰. AlcoForce Cobra wyposażono w wyświetlacz, przyciski fizyczne oraz diody LED sygnalizujące tryb pracy. Dzięki łączności Bluetooth alkomat może zostać sparowany z dedykowaną drukarką, co znacząco ułatwia proces dokumentacji w firmie.

Korzyści z zakupu tego typu gadżetu są jasne, oczywiście z punktu widzenia kierowcy. Zdecydowaliście się na zakup alkomatu albo na podarowanie go komuś bliskiemu? Jaki model wybraliście?

Warto zobaczyć również:

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    mufasa
    tylko do 4 promilli?!
    normalnie obrażają społeczeństwo :D
    2
  • avatar
    mktiger
    Handlujemy alkomatami od firmy Bean.pl. mają ogromny wybór, z 10letnią gwarancją. Jak ktoś chce kupić ,warto tam zajrzeć.
    -1
  • avatar
    jozek23
    Te tanie to zabawki , dmuchniesz parę razy i już jest rozkalibrowany .
    Od kilku lat używam ALKOHIT X100 i mogę go polecić