Mad Catz R.A.T. PRO S – test konfigurowalnej myszki dla graczy
Myszki

Mad Catz R.A.T. PRO S – test konfigurowalnej myszki dla graczy

Przemysław Jankowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Mad Catz R.A.T. PRO S to kolejna myszka z serii R.A.T. pozwalająca na personalizację uchwytu. Sprawdźmy, jak model ten spisuje się w rzeczywistości.

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,2/5
Plusy

- niska waga,; - możliwość dopasowania kształtu obudowy,; - dobre osiągi,; - łatwy dostęp do przycisków,; - łatwość manewrowania podczas gry,; - po dostosowaniu kształtu - wybitna ergonomia,; - oprogramowanie.

Minusy

- trudna do czyszczenia,; - "miękki" skok bocznych przycisków,; - niewygodna do pracy w środowisku systemowym.

Seria R.A.T. od firmy Mad Catz to urządzenia, które zdobyły niezłą reputację wśród graczy. Są to myszki, które pozwalają na pewną personalizację uchwytu oraz zapewniają świetne osiągi i skupiają się na tym, by dostarczyć praktycznych rozwiązań, a nie nowoczesnych wodotrysków, z których nie korzysta się podczas gry. Mad Catz R.A.T. PRO S powstał z myślą o takim właśnie wykorzystaniu, co rzuca się w oczy już przy pierwszym kontakcie.

Myszka zapakowana jest w pudełko raczej wątpliwej jakości, którego konstrukcja nie została do końca przemyślana. Widać, że do pierwszego wrażenia producent nie przywiązywał szczególnej uwagi. Tu mają liczyć się osiągi. Całe szczęście założenie to nie odbiło się jakoś dramatycznie na wykonaniu. Na wyglądzie – owszem, niemniej jakość wykorzystanych materiałów jest niezła, mysz z wierzchu pokryta jest gumowanym tworzywem, które przykrywa błyszczący plastik obudowy.

Mad Catz R.A.T. PRO S

Mad Catz R.A.T. PRO S – odważny design i wysoka funkcjonalność

Niezłe wykonanie i materiały dobrej jakości to wszystko, co można powiedzieć o wymiarze, powiedzmy wizualno-dotykowym testowanego urządzenia. Oczywiście, poza designem, który adresowany jest w całej serii myszek R.A.T. do graczy turniejowych i do miłośników agresywnego wyglądu. Nie oszukujmy się, myszki te mają wyglądać na profesjonalny, konfigurowalny sprzęt. Mają być profesjonalnymi narzędziami i wizualnie Mad Catz R.A.T. PRO S spełnia te założenia.

Mad Catz R.A.T. PRO S wygląd_1

Powiedzmy to wprost, obok tego modelu nie można przejść obojętnie, nie można go nie zauważyć, co jest bezwzględną zaletą. Potwierdza to zresztą sama kolorystyka. Egzemplarz testowy posiadał wstawki we wściekle żółtym kolorze oraz jaskrawo świecące diody sygnalizujące aktualną wartość DPI. Tyle o wyglądzie, czas skupić się na tym, czym wygląd ten jest powodowany. Mad Catz R.A.T. PRO S to mysz, którą możemy w pewnym zakresie skonfigurować tak, by odpowiadała naszym wymaganiom.

Mad Catz R.A.T. PRO S góra

Urządzenie możemy wydłużyć poprzez wyciągany tylny panel oraz umieścić go w jednej z trzech pozycji w dwóch wariantach. Innymi słowy, wysuwany na plastikowej prowadnicy panel możemy ustawić w jednej z trzech pozycji wpływających na długość myszy oraz ustawić odpowiedni kąt tegoż panelu – tu również mamy do wyboru trzy pozycje. Nie są to może jakieś szczególnie zaawansowane możliwości dostosowania ergonomii myszy, ale naprawdę wystarczają do tego, by każdy mógł wygodnie ułożyć swoją dłoń na gryzoniu - a zwolennicy uchwytu typu palm pokochają to rozwiązanie.

Dzięki tylnemu panelowi znajdziemy wygodne miejsce dla swojego śródręcza, co wpływa na komfort obsługi i poziom kontrolowania ruchów myszy. Wiąże się z tym jednak pewna cecha, która dla niektórych może okazać się niezbyt pożądaną. Mianowicie, wysuwany panel i nastawienie na funkcjonalność sprawiają, że jest to idealnie spasowane urządzenie. Gdzieniegdzie zdarzają się drobne skrzypnięcia czy trzaski, ale koniec końców, można to wybaczyć.

Mad Catz R.A.T. PRO S z góry

Specyfikacja techniczna:

  • Typ myszki: optyczna
  • Sensor: PixArtPMW3310
  • Rozdzielczość pracy: od 50 do 5000 DPI
  • Liczba programowalnych przycisków: 8
  • Szybkość raportowania: do 1000 Hz
  • Czas reakcji: brak danych
  • Ciężarki: nie
  • Komunikacja: przewodowa, USB - pozłacane
  • Długość przewodu: 1,8 m
  • Podświetlenie: tak
  • Waga: 77 gramów (bez kabla)
  • Możliwość regulacji rozmiaru myszki

Mad Catz R.A.T. PRO S front z góry

Mad Catz R.A.T. PRO S oferować ma to, czego gracze naprawdę potrzebują. Mysz nie ma bazować na niepotrzebnych funkcjonalnościach, ale skupiać się na tym, co najczęściej wykorzystywane jest podczas gry. Z tego właśnie względu sensor posiada maksymalną rozdzielczość na poziomie 5000 DPI i większy nacisk kładzie na precyzję, a sama mysz obsługuje do 3 profili użytkownika, które przełączamy przyciskiem na spodzie urządzenia oraz wyprofilowana jest wyłącznie dla graczy praworęcznych – większość ma tu, jak widać, znaczenie.

Myszka posiada 8 programowalnych przycisków i o ile o pracy głównych klawiszy nic złego powiedzieć nie można, o tyle skok tych umieszczonych na bocznym panelu jest jakiś miękki i gumowy, trudny do wyczucia. Podobnie wygląda to w przypadku umieszczonego na grzbiecie przycisku do zmiany wartości DPI. Właściwie tylko żółty klawisz na bocznym panelu pracuje dokładnie tak, jakbyśmy tego oczekiwali, co nie zmienia faktu, że wszystkie wykonane są z raczej słabej jakości plastiku. Na plus zaś - rolka, która działa bardzo dobrze. Jej gumowa okładzina pewnie trzyma się palca, a scroll pracuje pewnie i precyzyjnie.

Mad Catz R.A.T. PRO S elementy

Do reszty cech w specyfikacji technicznej nie można się przyczepić, ale nie ma też czego szczególnie wychwalać, może poza możliwością dostosowania rozmiaru myszki tak, by możliwie najlepiej leżała w dłoni. Z plusów wymienić można miękki i gruby kabel w materiałowym oplocie, zakończony pozłacaną wtyczką USB oraz teflonowe ślizgacze. Całość solidna, acz nie jest to nic, czego w tej klasie cenowej moglibyśmy się nie spodziewać.