Słuchawki

Media-Tech MT3530 VIRTUAL CINEMA 5.1 USB HEADSET

przeczytasz w 12 min.

Polska spółka Media-Tech zajmuje się produkcją akcesoriów i peryferiów komputerowych. Została założono w 1993 roku z myślą o sprzedaży asortymentu na rynku krajowym. Obecnie firma może pochwalić się międzynarodowym zasięgiem oraz pozycją największego środkowo-europejskiego importera i producenta w swej branży.

miniRecenzja
wyróżniona!


-Media-Tech MT3530

-Użytkowanie MT3530

-Platforma testowa

-Testy

-Podsumowanie

Długoletnia działalność sprawiła, że produkty Media-Tech są obecne w krajach Europy, Azji i w Ameryce Południowej.
Głównym celem firmy jest dostarczanie sprawdzonych rozwiązań. Produkty sprzedawane są pod marką Media-Tech, która ma stanowić gwarancję jakości i funkcjonalności w połączeniu z przystępnymi cenami.

Postanowiłem sprawdzić, czy i jak główne cechy znajdują swoje zastosowanie w produktach Media-Tech. Słuchawki MT 3530 zgodnie z tym, co podaje producent mają zapewnić wysokiej klasy wrażenia podczas oglądania filmów czy grania w najnowsze tytuły wspierające dźwięk przestrzenny 5.1.

Czy VIRTUAL CINEMA 5.1 USB HEADSET spełniają założenia producenta i oprócz niskiej ceny oferują wysoką jakość wykonania? Czy nadają się do oglądania filmów z dźwiękiem wielokanałowym?
Na te oraz wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć w tej recenzji.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż o opłacalności danego zakupu oraz jakości dźwięku powinien każdy sam zadecydować. Poniższy artykuł, a w szczególności testy oparte są głównie o moje odczucia - wybór słuchawek powinien polegać na „przesłuchaniu” kilku wygrzanych modeli, a nie na opinii osób trzecich.

Zapraszam do dalszej lektury.

Media-Tech MT3530

Produkt sprzedawany jest w czarnym, kartonowym pudełku.

 

Przez stosunkowo niewielkie „okno” można zobaczyć m.in. lewą muszlę. Na opakowaniu znajdziemy kilka grafik przedstawiających słuchawki. Niestety ilość danych technicznych jest bardzo niewielka. Trzeba jednak przyznać, iż opakowanie nie należy do monotonnych/standardowych.

Zawartość opakowania:

  • Słuchawki z mikrofonem
  • Płyta CD ze sterownikami/oprogramowaniem
  • Instrukcja obsługi (na CD)

Wewnątrz opakowania znajdziemy tylko rozsądne minimum- poza słuchawkami oraz płytą CD z potrzebnymi sterownikami nie ma tam nic więcej użytecznego.

Główne cechy:

  • 6-kanałowy zestaw słuchawkowy
  • Idealny do gier sieciowych, słuchania muzyki i odtwarzania filmów
  • Duże, komfortowe poduszki uszne
  • Każda słuchawka jest wyposażona w zestaw 4 niezależnych mikro-głośników
  • Pasmo przenoszenia: 10-20000Hz
  • Kabel długości: 3m
  • Łatwe podłączenie i konfiguracja
  • Interfejs USB

Mikrofon:

  • Wymiary: 9.7mm x 5.0mm
  • Czułość : -39dB
  • Kierunkowość: jednokierunkowy
  • Impedancja: 2.2kOhm

Głośniki:

Słuchawki MT 3530 to zamknięte słuchawki wokółuszne. Zostały one wyposażone w kierunkowy mikrofon oraz w kartę muzyczną. Dzięki dołączonym sterownikom potrafią symulować dźwięk 7.1.
Produkt skierowany jest głównie dla graczy oraz osób poszukujących „efekciarskich” słuchawek do oglądania filmów. Wniosek z tego prosty – słuchawki są zdecydowanie basowe. Potwierdza to zresztą tabelka przedstawiającą moc poszczególnych przetworników – największą moc wyjściową posiada subwoofer.

Głównym materiałem z którego zostały wykonane słuchawki jest tworzywo sztuczne – głównie plastik. Osobny siedmiostopniowy system wysuwania muszli, zapewnia dosyć duże możliwości dostosowania słuchawek. Pomimo tego, iż jest wykonany w pełni z plastiku spisuje się całkiem dobrze i nie ma z nim problemów.

System składania muszli jest podobny do tego z AKG GHS 1. Muszle składają się do środka, dzięki czemu transport tych sporych rozmiarów słuchawek jest łatwiejszy. Dodatkowo muszle posiadają sprężyny, przez co same wracają do pozycji docelowej i poprawiają izolacje, poprzez dociskanie ich do głowy. Sam system składania opiera się na bardziej wytrzymałym rozwiązaniu niż plastik – zastosowano metalowe elementy, które ukryto pod tworzywem.

Pady wykonane są z przyjemnego w dotyku, miękkiego materiału. Na bokach padów zastosowano materiał skóropodobny - jest on delikatny, ale raczej nie przepuszcza powietrza. Ze względu na budowę oraz zastosowane materiały, dłuższe korzystanie z nich w upalne dni może być uciążliwe. Same poduszki są dosyć wygodne. Ich demontaż jest bardzo prosty.

Kabłąk jest dosyć sporych rozmiarów, na jego wewnętrznej stronie znajdziemy materiał ten sam, który zastosowano na padach. Na zewnętrznej stronie umieszczono duże logo producenta.

Mikrofon umieszczony na giętkim przewodzie bardzo łatwo można dostosować do swoich potrzeb. Ułatwia to również ruchome wyjście mikrofonu na muszli. W przypadku gdy, nie korzystamy z niego, możemy go po prostu zagiąć na kabłąk, czy też po prostu odchylić do tyłu - dzięki łatwej i szerokiej regulacji.

Przewód USB o długości 3 metrów został zakończony ekranowanym wtykiem (USB). W odległości ok. 70 cm od słuchawki, do której wchodzi przewód znajduje się moduł (pilot). Jego umiejscowienie jest troszeczkę za odległe. Waga sporych rozmiarów modułu wraz z dosyć grubym kablem jest odczuwalna podczas korzystania z słuchawek.

Pilot pozwala na dostosowanie głośności poszczególnych kanałów jak i całości jednocześnie. Dodatkowo umieszczono na nim przełącznik do wyciszania mikrofonu.
Na pilocie podczas odtwarzania dźwięków mruga niebieska dioda, a podczas oczekiwania „okienko” świeci się ciągłym niebieskim światłem. 

Użytkowanie MT3530
  • Mikrofon

Mikrofon spisuje się dobrze, ale jednak gorzej od tego zastosowanego w GHS 1. Ogólnie „daje radę” w komunikacji w grach jak i rozmowach np. przez Skype-a. Dźwięk jest wyraźny, jednak redukcja szumów stoi na przeciętnym poziomie – w domowych warunkach się sprawdzi.

  • Izolacja oraz użytkowanie

Dzięki dużym muszlą „pochłaniającym” ucho, słuchawki bardzo dobrze izolują - nawet minimalnie lepiej od AKG GHS 1. Zgodnie z nazwą „VIRTUAL CINEMA” słuchawki pod względem izolacji nadają się do oglądania filmów czy grania nawet w głośnym otoczeniu. Wysokie tłumienie gwarantuje również spokój dla osób trzecich np. gdy słuchamy głośno muzyki.

Słuchawki grają dosyć głośno - w każdym razie głośniej od GHS 1.

MT 3530 należą do dosyć ciężkich słuchawek jednak ich odpowiednia budowa sprawia, że nie odczuwamy w pełni tego ciężaru. Szerokie opcje regulacji/wysuwania muszli pozwalają na dobre dostosowanie słuchawek do głowy. Ich pojemność pod tym względem jest zdecydowanie większa od GHS 1 – AKG stwierdziło, iż gracze nie mogą mieć zbyt dużych głów :)

  • Wygrzewanie

Słuchawki „dochodzą do siebie” dosyć szybko. Po około tygodniu odtwarzania muzyki były wygrzane. Średnie i wysokie tony poprawiły się zdecydowanie, a bas stał się bardziej dynamiczny.
Przygotowanie słuchawek do testów, czyli wygrzanie polegało na odtwarzaniu po kilka/kilkanaście godzin dziennie różnej maści muzyki – rozpoczynając od radia internetowego skończywszy na muzyce klasycznej.

  • Oprogramowanie

Dołączone oprogramowanie pozwala na łatwą konfigurację. Jednak w przypadku systemu operacyjnego Windows 7 natknąłem się na drobną niedogodność – system nie jest oficjalnie wspierany. Teoretycznie powinien zainstalować się panel przeznaczony dla Windows Vista, który umożliwia bezpośrednio zmianę ustawień wejściowych w sterowniku karty zintegrowanej w słuchawkach. Tak się jednak nie stało i otrzymałem panel dla XP. Nic jednak strasznego – wystarczy w opcjach Windows-a zmienić ustawienie głośników dla karty USB na 5.1.

 

//Na stronie producenta pojawiły się już sterowniki przeznaczone również dla Windows 7. Dalsze zdjęcia zostały wykonane na wersji z CD.

Dlaczego to takie istotne? Ponieważ nie otrzymamy pełnych możliwości słuchawek (5.1). Chociaż ustawienie 2.0 producent zaleca dla np. muzyki mp3. Polecam ustawić w systemie na wejściu 5.1, a w sterownikach karty ustawić 6 kanałów (5.1) oraz „podbić” subwoofer o 12 dB (opcja dla osób lubiących troszeczkę więcej basu). Takie ustawienie będzie najodpowiedniejsze dla gier oraz filmów, co do muzyki to również większość utworów brzmi zdecydowanie lepiej w takim ustawieniu niż w zalecanym – 2.0. Przy ustawieniu 2.0 bas powoduje wibracje, co jest dosyć ciekawe, jednak środek i góra praktycznie gdzieś umyka. Część instrumentów brzmi nienaturalnie, a wokal jest zniekształcony. Po zmianie na 5.1 wibracje prawie zanikają, ale za to otrzymujemy zdecydowanie czystszy dźwięk. Zresztą taki masaż głowy jest dobry tylko przez krótki okres czasu.

 

Oprogramowanie jest podzielone na 5 zakładek. Pierwsza odpowiada za ustawienie wyjścia włącznie z opcją symulowania dźwięku 8-kanałowego. Jest to opcja raczej zbędna – 5.1 wystarcza w zupełności.
W ustawieniach wyjścia można jeszcze zamienić (przekierowanie sygnału) głośnik centralny z basowym, oraz zmienić rodzaj podbicia basu – trzy tryby: soft music, general music i DVD movie. Tutaj zalecam pozostawienie opcji general music, aby bas nie stał się zbyt natarczywy.

 

Kolejne okno to Mixer, w którym można ustawić jedynie ogólne ustawienia poziomu głośności oraz zmienić ustawienia mikrofonu. Następne w kolejce to Effects – pozwala na dostosowanie profilu odtwarzania dźwięku, dodanie efektów środowiska odtwarzania oraz jego wymiarów. Najprzydatniejsza z tych wszystkich „bajerów” jest opcja regulacji dźwięku za pomocą korektora graficznego (ręcznie lub wczytując zdefiniowane ustawienia).

 

Zakładka Karaoke pozwala na dokonanie modyfikacji ustawień mikrofonu, aby lepiej współpracował z aplikacjami typu karaoke.

 

Ostatnie już okno to informacje dotyczące m.in. zastosowanej karty.

Platforma testowa

Testy zostały przeprowadzone na poniższej platformie testowej.

ProcesorIntel Core 2 Quad Q6600
Płyta głównaDFI DK P35-T2RS
Pamięć RAMPDP Patriot 4 GB DDR2 800 MHz
Zasilaczbe quiet! Dark Power Pro P9 650W
Dysk HDDSamsung F3 HD103SJ 1 TB
Dysk SSDCorsair Force Series F40 40 GB
Karta graficznaEVGA GeForce GTX 460 SuperClocked 768 MB
ObudowaRevoltec Seventy 2
System operacyjnyWindows 7 Professional 64-bit
Sterowniki GPUnVIDIA ForceWare 260.99

Główny bohater testów oraz przeciwnicy wraz z kartą muzyczną do której były podłączone pozostałe słuchawki. MT 3530 posiada wbudowaną kartę muzyczną.

SłuchawkiMedia-Tech MT3530 (5.1 USB)
Karta muzycznaCreative Sound Blaster X-Fi Surround 5.1 Pro (USB)
SłuchawkiAKG GHS 1 Camo
SłuchawkiSennheiser HD 380 Pro
SłuchawkiRazer Barracuda HP-1 5.1

 

 

Testy

Testy zostały podzielone na trzy kategorie: muzyka, filmy oraz gry. Zostały one przeprowadzone na zaprezentowanej powyżej platformie testowej. W przypadku muzyki były odtwarzane te same utwory na słuchawkach użytych w teście. Kategoria filmy - zobaczyłem w całości film z założonymi słuchawkami MT 3530, później wybrane momenty odsłuchiwałem na pozostałych słuchawkach (włącznie z MT 3530 na końcu). Gry – kilka wybranych tytułów m.in. Counter-Strike: Source oraz Call of Duty Black Ops w trybie wieloosobowej rozgrywki. Grałem z słuchawkami przedstawionymi w tabeli powyżej na tych samych mapach np. dla CoD-a to m.in. mapa Array.

Słuchawki MT 3530 w sterownikach na wejściu i wyjściu były ustawione na zestaw 5.1, głośnik niskotonowy był „podbity” o 12 dB, a rodzaj podbicia basu był ustawiony na general music.

Muzyka

MT 3530 to jak już wspomniałem słuchawki basowe, które podkreślają dolne rejestry. Jednak nie zawsze uderzenie basu było odpowiednio dynamiczne, środek czasami się mieszał, a wokal nie zawsze był do końca odpowiednio wyrazisty.

Słuchawki średnio radzą sobie w gorszej jakości muzyki – np. mp3. Przy utworach z audio CD (.wav) jest już całkiem dobrze i głównie można się przyczepić do czasami słabszego wokalu oraz za małej „soczystości” basu. Zdarzało się, że brzmienie basu kończyło się pustym uderzeniem.

Nickelback - The Long Road
MT 3530 zagrały dobrze jednak gorzej od GHS 1. Bas był dosyć dobry, środek bardzo wyraźny jednak góra troszeczkę uciekła. Zaryzykowałbym stwierdzeniem, że słuchawki zagrały podobnie do HD 380 Pro. Nie chodzi oczywiście o poszczególne partie, ale raczej o finalny odsłuch. HD 380 Pro nie miały problemów z górnymi tonami jednak ponownie (recenzja GHS 1) zabrakło mi podkreślenia niskich tonów. Izolacja MT 3530 stoi na podobnym poziomie co HD 380 Pro. Z kolei Barracudy, które posiadają również cztery przetworniki na jedną muszlę, zagrały podobnie do słuchawek Media-Techa, jednak fatalna izolacja pozwoliła je uplasować na ostatniej pozycji.

Przy towarach bardziej elektronicznych takich jak m.in. Public Enemy vs Benny Benassi - Bring The Noise, Kalwi&Remi – Imagination, The Nycer feat. Deeci - Losing Control, czy utworach Swedish House Mafia słuchawki spisują się całkiem dobrze. Niestety w bezpośrednim starciu z GHS 1 nie mają szans – bas nie jest wystarczająco głęboki oraz brakuje mu soczystości. Środek sporadycznie się miesza, a sam wokal nie jest tak dobitny jak na słuchawkach GHS 1. Co z resztą rywali? Dosyć wyrównana walka z HD 380 Pro oraz przewaga nad Barracudami.

W utworach gdzie liczy się wokal, czy czystość dźwięku jak np. w muzyce klasycznej słuchawki MT 3530 przesuwają się na trzecią pozycję za HD 380 Pro i GHS 1. Braki w średnich i wysokich tonach są zbyt dobitne, aby rywalizować z konkurencją. Barracudy grają podobnie, ale praktycznie nie tłumią, więc ostatnia pozycja ponownie zdobyta.

Ogólnie słuchawki dosyć dobrze sprawdzają się w muzyce jednak ogólna jakość dźwięku jest niższa od GHS 1 czy HD 380 Pro. To jednak nie dziwi, cena MT 3530 jest zdecydowanie niższa. Barracudy jak na swoją cenę oraz brak karty muzycznej nie oferują nic – ich cena jest wygórowana.

Główne przeznaczenie - filmy

Jakość dźwięku w filmach jest dobra, a nawet spełnia swoje założenia – można powiedzieć, iż dźwięk jest „efekciarski” głównie za sprawą systemu 5.1. Oczywiście musimy posiadać film w dobrej wersji- wszelkiej maści RIP-y odpadają. Słuchawki pokazują, na co ich stać na filmach w oryginalnej jakości np. z płyt DVD z dźwiękiem 5.1. Jedną z testowych pozycji był film Mr. & Mrs. Smith posiadający bardzo wiele efektów specjalnych, dlatego idealnie nadawał się do testów.

Słuchawki grają efektowanie, ale mam wrażenie, że przejścia(kiedy np. prawa muszla przestaje grać bo np. samochód znajduje się po lewej stronie ekranu) są troszeczkę przesadzone. W GHS 1 po prostu jedna strona nie odtwarzała pewnych dźwięków, co jest o wiele bardziej realistyczne. Jednak wszystko zależy, czego oczekujemy – realistyczności czy ciekawych efektów dźwiękowych. Z jednej strony otrzymujemy „wirujący” dźwięk po kolejnych przetwornikach, co zapewnia dosyć dużą frajdę, ale z drugiej strony jest to nie do końca naturalne. Sporadycznie zdarzało się również, iż słuchawki „zgubiły się” i dźwięk przycichł lub był po prostu dziwny.
Niskie tony były dobrze wyeksponowane, jednak ponownie w GHS 1 mamy z bardziej dynamicznym i miększym dolnym tąpnięciem.
Słuchawki pomimo kilu swoich uchybień pozwalają na delektowanie się filmem. Bez problemu można się skupić na wydarzeniach jak i samych dialogach.

Zestawienie rywali jest dosyć trudne, o ile nie mam problemu z „obsadzeniem” 1 miejsca – GHS 1. To wybór pomiędzy HD 380 Pro a MT 3530 jest dosyć trudny i go nie dokonam. Z jednej strony równe pasmo przenoszenia i bardzo czysto odtwarzane dźwięki, z drugiej efekciarskie efekty 5.1 z kilkoma niedociągnięciami, ale jednak wyrazistym basem. Dodatkowo w przypadku HD 380 Pro potrzebna jest jeszcze dobra karta muzyczna. Również ich wyższa cena wprowadza w jeszcze większe zakłopotanie. Słuchawki Sennheiser bez problemu możemy podłączyć do innych urządzeń (jack 3,5”).

Barracudy dzięki swojemu przestrzennemu dźwiękowi spisują się dobrze. Jednak słaba izolacja sprawia, iż ponownie ulegają i przegrywają tą batalię. Niskie tony były podobne do tych z MT 3530 jednak środek był bardziej zmieszany

Gry

  • Counter-Strike: Source

MT 3530 zapewniają dobry przestrzenny dźwięk. Pozycjonowanie tak samo jak w przypadku GHS 1 nie jest przesadzone – np. nie słychać rywali z zbyt dużej odległości. Dźwięki otoczenia, poruszania się rywali, czy wreszcie odgłosy broni są bardzo dobre. Wybuchy granatów są jednak dosyć sztuczne, pomimo tego, iż dźwięk jest dobitny to jednak cechuje się sztucznym/nienaturalnym brzmieniem. Pomimo tego, iż dźwięk nie do końca był naturalny to grało się całkiem dobrze.

  • Call of Duty: Black Ops

Niskie tony lekko zdominowały odgrywany dźwięk, jednak odgłosy wybuchów były bardziej naturalne niż w „CS-ie”. Pozycjonowanie było dobre i grało się całkiem przyjemnie z tymi słuchawkami. Bez problemu można określić gdzie znajdują się przeciwnicy.

Słuchawki MT 3530 spisują się równie dobrze w filmach jak i grach. Dźwięk 5.1 pomimo tego, że nie zawsze jest naturalny jest całkiem „efekciarski” i zapewnia dobrą rozrywkę. W grach słuchawki przejawiały skłonność do odtwarzania nie do końca naturalnego dźwięku, ale z perspektywy gracza nie będzie to raczej wada. Słuchawki pozwalają na komfortową wielogodzinną rozgrywkę.

Jak wygląda sprawa z konkurencją? GHS 1 ponownie zdecydowanie wygrały – czystość odtwarzania dźwięków oraz dobry, dynamiczny bas.
Słuchawki Sennheiser-a grają dobrze, przede wszystkim czysto w całym zakresie. Niestety niedostateczne podkreślenie niskich tonów raczej dyskwalifikuje je jako słuchawki dla gracza. Wybór pomiędzy MT 3530 a HD 380 Pro ponownie bardzo trudny. Głównym powodem tego jest główny cel konstrukcji – HD 380 Pro są nastawione głównie na muzykę, gdzie spisały się bardzo dobrze.
Razer Barracuda ponownie zapewniały całkiem dobre efekty dźwiękowe, ale ich fatalna izolacja odgłosów otoczenia nie pozwalała się skupić tylko na grze.

Podsumowanie i ocena

miniRecenzja
wyróżniona!


więcej informacji

Słuchawki pomimo tego, iż nie gwarantują dźwięku najwyższej klasy są pozycją wartą rozważenia. Pomimo niższej ceny spisują się lepiej od przetestowanych słuchawek Razer-a. Stało się tak głównie za sprawą (dużo lepszej) izolacji dźwięków z otoczenia. Dodatkowo MT 3530 posiadają wbudowaną kartę muzyczną, a same Barracudy nie grają za dobrze na zintegrowanych kartach dźwiękowych. Więc, aby skorzystać z nich w pełni, potrzebujemy jeszcze dobrej karty muzycznej.

Słuchawki Media-Tech spełniają swoje założenia – są to efekciarskie słuchawki przeznaczone do oglądania filmów z dźwiękiem 5.1. Kolejnym „targetem” są gracze – tam słuchawki sprawują się bardzo dobrze. Pomimo tego, że dźwięk czasami jest nienaturalny to gra się z nimi bardzo dobrze. Jako słuchawki typowo do muzyki się nie sprawdzą, ale też nie startują do tego miana. Nie mniej jednak w utworach, gdzie nie liczy się wokal i czystość brzmienia (np. muzyka klasyczna), to spisują się całkiem dobrze. W utworach Nickielback-a spisały się dobrze – jednak z pewnością ustępują czystością brzmień użytym w teście słuchawkom AKG i Sennheiser-a. Nie dziwi to zresztą, gdyż ich cena jest również odpowiednio wyższa.

Jest do dobra propozycja dla osób poszukujących dobrze tłumiących (w obydwie strony) słuchawek do oglądania filmów i grania, a nieposiadających dobrej karty muzycznej. Warto jednak pamiętać, iż nie podłączymy ich np. do odtwarzacza mp3 ze względu na zastosowane złącze – USB.

Ich cena nie jest wygórowana, dlatego słuchawki MT 3530 otrzymują ode mnie ocenę "Dobry produkt 4/5".

 Media-Tech MT3530 (5.1 USB)
 

Plusy:
Design

Wykonanie
Izolacja hałasów
Dobry mikrofon
Jakość dźwięku
     (jak za tą cenę i w porównaniu z Razer Barracuda)
Zintegrowana karta muzyczna


Minusy:
Umiejscowienie i gabaryty pilota
Sporadyczne problemy z dźwiękiem 5.1 w filmach
Czasami nienaturalny dźwięk
Ogólna średnia jakość dźwięku

Cena w dniu publikacji: ok. 180 zł

Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tej recenzji.

 

Zapraszamy do zamieszczania ciekawych artykułów i zdobywania punktów, które możecie wymienić w sklepie internetowym lub "zmaterializować" w  gotówkę :)  Liczymy na świetne publikacje i wysoką jakość.miniRecenzje od A do Z
PORADNIK
Zobacz ostatnie MRM
minirecenzje miesiąca

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    damian0007
    0
    Recenzja jak zawsze na wysokim poziomie. Bardzo długa, ale przyjemna w czytaniu. Nie wiedziałem, że tak dużo można napisać o słuchawkach w tak przejrzystym języku, dla osób nie do końca wtajemniczonych w "świat muzyki".
    • avatar
      Lightning
      0
      Media-Tech to chyba nie najlepszy producent słuchawek? Wizualnie też niezbyt mi się podobają...
      • avatar
        b1tzz
        0
        Słuchawki zdecydowanie słabe... Lepiej zainwestować np. w Roccat Kave-y za 290zł, które są zdecydowanie lepiej wykonane oraz lepiej grają i fajnie wyglądają :)


        Okejka ode mnie.
        • avatar
          Diego_90
          0
          Nie wiem czy lepiej zainwestować w Kave-y, czy nie, bo nie miałem z nimi styczności. Jednak jeśli ktoś ma do dyspozycji 300 zł na słuchawki (głównie do "karania" m.in. botów) to wydaje mi się, że zdecydowanie lepiej zainwestować w AKG GHS 1 (a przynajmniej porównać obydwa modele i później wybrać).

          Co do MT3530 to wykonane są całkiem dobrze. Wiąże się to m.in. z tym, że jest to produkt stworzony przez kogoś innego ;)
          Wizualnie prezentują się całkiem dobrze. Są wprawdzie masywne, ale z powodu dobrej budowy nie odczuwamy tak tego ciężaru.

          Jeszcze raz pragnę podkreślić:
          „o opłacalności danego zakupu oraz jakości dźwięku powinien każdy sam zadecydować. […] wybór słuchawek powinien polegać na „przesłuchaniu” kilku wygrzanych modeli, a nie na opinii osób trzecich.”
          Zanim wybierzemy jakiś model, to warto sprawdzić również konkurencyjne propozycje ;)

          Dziękuję serdecznie za komentarze.
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Z ciekawości zapytam. Dlaczego zintegrowana karta muzyczna zaliczana jest do zalet MT3530? Jaka to karta? Jakie są zalety oraz wady takiego rozwiązania?
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              "//Na stronie producenta pojawiły się już sterowniki przeznaczone również dla Windows 7" - mógłbyś podać linka do tych sterowników?...bo coś nie mogę znaleźć