Smartfony

Runda piata: ekran, jakość obrazu

Po poprzedniej, obszernej i zakończonej remisem rundzie dochodzimy do połowy pojedynku. Przed nami bardzo ważne starcie: jak wypadnie porównanie ekranów HD2 i Omnii II?

Parametry ekranu od samego początku zwracały uwagę zainteresowanych głównie na HD2. Przekątna 4,3 cala to w końcu nie byle co - HTC zostawiło konkurencję daleko z tyłu i jedynie Toshiba TG01 ma zbliżoną wielkość ekranu (4.1’’). W dodatku ekran wykonany został w technologii pojemnościowej, czyli umożliwiającej multidotyk.

Wydawałoby się, że Omnia ze swoim 3.7-calowym ekranem opornościowym jest w tym starciu na straconej pozycji, gdyby nie drobny fakt: AMOLED. Ta technologia dopracowana przez Samsunga pozwala na uzyskanie o wiele lepszej jakości obrazu, niż stosowana do tej pory TFT. Aby nie być gołosłownym przygotowałem kilka zdjęć, ale na początek spójrzmy, jak przedstawia się przewaga HTC, jeśli chodzi o wielkość ekranu.

Widać, że 0,6 cala robi różnicę i w codziennym użytkowaniu jest to odczuwalne. Elementy na ekranie HD2 są większe, więc czytelność drobnej czcionki w przeglądarce internetowej jest lepsza, obsługa systemu wygodniejsza, sterowanie aplikacjami - również. Ponadto technologia pojemnościowa cechuje się większą wrażliwością na dotyk niż opornościowa. Wystarczy lekkie muśnięcie ekranu palcem, aby wywołać pożądany efekt. W sukurs przychodzi wydajny Snapdragon - bez niego ten komfort byłby dużo niższy, a tej płynności trzeba po prostu doświadczyć i zachwycić się nią, by później mieć porównanie z innymi systemami.

Kolejna rzecz: technologia multidotykowa, którą może się poszczycić ekran HD2. Wygodne powiększanie zdjęć i stron internetowych lub sterowanie nowymi grami to tylko niektóre zastosowania tej przyszłościowej technologii.

Zaletą ekranu w HD2 jest też odporna na zarysowania, hartowana szyba pokrywająca ekran. Nic tak nie psuje przyjemności użytkowania drogiego sprzętu jak paskudna skaza, widoczna zawsze (!!!), ilekroć zerkniemy na ekran. HTC postanowiło oszczędzić użytkownikom tego stresu i ekran HD2 naprawdę bardzo, bardzo trudno zarysować, dlatego traktuję tę cechę jako zaletę godną podkreślenia.

Przypomnę jeszcze, że obydwa ekrany mają identyczną rozdzielczość 480 x 800 pikseli (WVGA), a system Windows pozwala na wyświetlanie ograniczonej do 65 000 odcieni palety kolorów.

Zobaczmy teraz trzy zdjęcia, na których widać wysokiej jakości kolorowe tapety. Zwróćmy uwagę na odwzorowanie poszczególnych barw, nasycenie kolorów, kontrast:

Czy konieczna jest podpowiedź, że z lewej strony jest AMOLED-owy ekran Omnii? Różnice w odwzorowaniu i nasyceniu barw są widoczne. Może nie jest to cecha najważniejsza w codziennej pracy z telefonem, ale o ile lepiej wyglądają gry i filmy na Omnii - tego nie sposób przecenić. Na zdjęciach trudno też pokazać piękną, nasyconą czerńAMOLED-a, więc proszę mi uwierzyć na słowo – czerń w Omnii jest naprawdę czarna.

Runda piąta, rozstrzygnięcie: za HTC przemawia wielkość ekranu, technologia pojemnościowa z jej wrażliwością na dotyk i multitouch oraz solidna szyba chroniąca ekran. Omnia ma w zasadzie tylko jedną, ale za to poważną zaletę – odwzorowanie kolorów, jednak to trochę za mało, aby tę rundę wygrać. Triumfuje HTC.