Audio

MP3 Pentagram Vanquish R Slim

Marcin Sieradzki | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Marcin Sieradzki
Dyskutuj z nami

W poszukiwaniu niedrogiego odtwarzacza MP3 z pewnością przyjdzie nam zmierzyć się z cała gamą egzotycznych marek z dalekiego wschodu, których nazwy tak naprawdę niewiele nam mówią. O jakości tych urzą

Typ pamięci Flash
Pojemność 1024, 2048 MB
Możliwość rozbudowania pamięci Nie
Typ odtwarzanych plików MP3, WMA, ASF, AMV (wideo), JPG, BMP, GIF, LRC, TXT
Nagrywanie Tak
Zasilanie Wbudowany akumulator
Sposób ładowania port USB, dedykowana ładowarka
Czas pracy według producenta brak danych
Czas pracy przetestowany ~8 godzin
Interfejs z komputerem USB
Wejścia / Wyjścia Wyjście słuchawkowe, USB, mikrofon
Wymiary 90 x 40 x 8 mm
Waga 43g
Equalizer Tak
Wyposażenie Słuchawki, smycz, przewód USB, sterowniki, instrukcja papierowa, zasilacz, silikonowe etui
Oprogramowanie Kodowanie wideo, sterowniki do Windows
Dodatkowe funkcje Dyktafon, Radio FM, Przeglądarka zdjęć, Video, Ebook
Instrukcja w języku polskim Tak
Możliwość uaktualnienia firmware'u Tak

W poszukiwaniu niedrogiego odtwarzacza MP3 z pewnością przyjdzie nam zmierzyć się z cała gamą egzotycznych marek z dalekiego wschodu, których nazwy tak naprawdę niewiele nam mówią. O jakości tych urządzeń lepiej nie debatować, bo bywa z tym naprawdę różnie. Czy w takim razie jest możliwy kompromis między ceną, a jakością? Po kilku dniach testowania odtwarzacza Pentagram Vanquish R Slim doszliśmy do wniosku, że jest to ciekawe multimedialne urządzenie, które może spełnić podstawowe oczekiwania miłośnika MP3.

Pierwsze wrażenie

Pobieżny rzut okiem na sylwetkę urządzenia może wzbudzić szczery uśmiech. Czy nie przypomina on nam popularnego konkurenta? Cóż, śpieszymy donieść, że nie tylko Pentagram skorzystał z tego wzorca. Pomijając tę zbieżność okazuje się, że projektanci całkiem zgrabnie poradzili sobie z opakowaniem playera.

Obudowa wykonana jest na bardzo przyzwoitym poziomie. Jej poszczególne elementy wykonane są precyzyjnie, jakość tworzyw nie budzi zastrzeżeń. Bardzo dobrze prezentuje się przedni plastikowy panel jak i tylni aluminiowy. Jedyne co nie przypadło nam do gustu, to słabszej jakości tworzywo z którego wykonano okrągły przycisk sterujący.

Na obudowie znajdziemy zestaw podstawowych przycisków, przełącznik zasilania, gniazdo mini USB, metalowe "oczko" do zawieszenia smyczy, otwór mikrofonu oraz gniazdo słuchawkowe. To ostatnie niestety w nietypowym standardzie "micro-jack". Oznacza to, że bez przejściówki nie podłączymy do niego standardowych słuchawek korzystających z złącza mini-jack 3.5mm. Jest to z pewnością duży minus tego playera.

micro-jack (biały) i klasyczny jack 3.5 mm (czarny)

Kolorowy, 1.5-calowy wyświetlacz LCD potrafi wyświetlić 65 tysięcy kolorów, lecz nie należy spodziewać się po nim cudów. Mimo niedużej rozdzielczości jest czytelny, jakość wyświetlanej grafiki jest na przyzwoitym poziomie. Z pewnością lepiej tu wypadają proste kolorowe grafiki niż najeżone szczegółami fotki.

W opakowaniu dostarczonym przez producenta, oprócz odtwarzacza, znajdziemy białe stereofoniczne słuchawki, smycz, płytę ze sterownikami, przewód USB, papierową instrukcję w języku polskim i angielskim, oraz ładowarkę. 230-voltowy lekki zasilacz ma wyjście USB, do którego podpinamy przewód USB, a dalej odtwarzacz. Proste i bardzo funkcjonalne - zwłaszcza w podróży.