Odtwarzacze

Obsługa. Firmware

Manta potrzebuje czasu na wystartowanie i jest w zasadzie w całości obsługiwana z pilota. Niestety, tego typu urządzenia wymagają od użytkownika wstępnej nauki zasad obsługi. W przypadku Emperor'a jest to zadanie dość proste i za wyjątkiem kilku specyficznych rozwiązań i parametrów pracy, w krótkim czasie możemy zapamiętać najważniejsze funkcje.

Pomaga w tym drukowana, polskojęzyczna (oraz anglojęzyczna) instrukcja obsługi. Jest ona obszerna, a funkcje są dość dobrze opisane. W kilku miejscach można było poukładać ją w bardziej przemyślany i intuicyjny sposób, jednak całość została przygotowana nienajgorzej. Dodatkowo pomocne jest ekranowe OSD, którego kolejne opcje rozmieszczono logicznie. Dobór kolorów może na początku razić, jednak jest to kwestia przyzwyczajenia.


Firmware

Zaraz po pierwszym uruchomieniu warto zaktualizować firmware. Aby sprawdzić aktualnie zainstalowane należy wcisnąć na pilocie kolejno klawisze: Setup, 3, 2, 1 oraz Add/Clear.

Dzięki temu wyświetli nam się kilka informacji o urządzeniu wraz z wersją oprogramowania. Najświeższe oprogramowanie dostępne jest na stronie producenta (wersja 1.3). Co ciekawe, na zaprzyjaźnionej i polecanej przez Mantę stronie znajduje się nowsza wersja (1.4). Czynność ta jest dość prosta i nie wymaga w zasadzie komentarza.
Skorzystałem z opcji instalacji firmware z klucza USB. Po krótkiej chwili i samoczynnym restarcie nagrywarki ukazała się nowa oprawa graficzna całego menu. Ponowne sprawdzenie wersji oprogramowania nie wniosło nic nowego, tzn. okazało się, że nadal korzystam z pierwotnej wersji, jednak samo urządzenie zaczęło reagować na komendy wydawane z pilota jakby szybciej i przełączać kolejne moduły znacznie płynniej. Nie był to zbyt wielki, jednak odczuwalny skok w jakości i komforcie obsługi.