Myszki

Nowa myszka Microsoft IntelliMouse Explorer 3.0

Michał Szukała | Redaktor serwisu benchmark.pl
Dyskutuj z nami

Nowa odsłona IntelliMouse Explorer 3.0 to poprawiona wersja jednej z najlepszych myszek Microsoftu. Jej stare wcielenie testowaliśmy blisko 5 lat temu, dostała wówczas bardzo wysokie noty. Mimo, że by

model:
Nowy IME 3.0
(2006)
Stary IME 3.0
(2002)
Liczba przycisków:
5
5
Profil:
ergonomiczny
ergonomiczny
Technologia:
optyczna
optyczna
Próbkowanie:
125 Hz
125 Hz
Deklarowana prędkość:
9000 fps
6000 fps
Komunikacja:
przewodowa
przewodowa
Rodzaj złącza:
USB i  PS/2
USB i  PS/2

Nowa odsłona IntelliMouse Explorer 3.0 to poprawiona wersja jednej z najlepszych myszek Microsoftu. Jej stare wcielenie testowaliśmy blisko 5 lat temu, dostała wówczas bardzo wysokie noty.

Mimo, że był to kawał dobrego gryzonia, w 2006 MS postanowił zaprzestać jego produkcji. Jego planowy następca - IntelliMouse Explorer 4.0 - nie wszystkim się podobał. Szczególnie rolka, która obracała się bez wyczuwalnego kliku, a jej wciskanie było istną katorgą. Niezadowolenie wielu użytkowników spowodowało, że Microsoft zdecydował się odświeżyć wersje 3.0

Co nowego?

Kształt i nazwa myszy pozostały takie same. Co więc się zmieniło? Po pierwsze materiały, z których zrobiona jest obudowa. Boki myszy oraz wnęka wokół rolki poprzednio były ze zwykłego, nudnego, lekko chropowatego plastiku. Teraz natomiast wykonano je z przyjemnego, atłasowego w dotyku materiału - różnica jest "namacalna" natychmiast.

Po drugie, zamontowano unowocześniony układ optyczny. Przetwarza on teraz obraz z prędkością 9000 klatek na sekundę, poprzednio jego moc wystarczała "jedynie" na 6000. W efekcie mysz jest jeszcze bardziej precyzyjna, a do tego kompatybilna z szerszą gamą podkładek. Nie ma problemu ze stosowaniem jej na szklanych padach, takich jak chociażby Icemat. Mysz jest responsywna ale nie aż tak bardzo, jak niektóre inne gryzonie dedykowane dla graczy. W produkcie Microsoftu zauważalne są delikatne opóźnienia, co w niektórych grach sieciowych może kosztować życie.

Inne modyfikacje to czysta kosmetyka - poprawiono ślizgacze, które teraz są wykonane z teflonu, co przekłada się na ich wyższą gładkość i lepsze osiągi na szklanych podkładkach. Zmieniła się też kolorystyka - na miejsce biało-szarego gryzonia mamy do wyboru wersje: czarną, srebrną i grafitową (kolory dotyczą grzbietu myszy - boki we wszystkich przypadkach są czarne).

Zmienił się też sposób, w jaki Microsoft reklamuje IntelliMouse Explorera. Kilka lat temu była to po prostu jeszcze jedna mysz do wszystkiego. Teraz na fali mody na produkty dedykowane dla graczy producent zachwala ją jako świetne urządzenie dla miłośników gier - świadczy o tym chociażby sugestia na pudełku: "Preferred by Top Gamers".