Audio

Jakość wykonania, pamięć - typ, pojemność, prędkość zapisu, wymiary i waga, funkcjonalnoś

przeczytasz w 3 min.

Jest dobrze, żeby nie powiedzieć, świetnie. Nie, nie byliśmy o tym przekonani jeszcze przed otwarciem pudełek. W obu przypadkach obudowy wykonane są w całości z aluminium. Spód z polerowanego, lustrzanego. Przód z anodowanego, matowego. Jedynymi elementami z plastiku są: dotykowe kółko oraz przełączniki "hold" - blokada przycisków.

W tym pięknie kryje się jednak pewien mankament. Tak jak w poprzednich wersjach, tak i tu, tylni panel wykonano z polerowanego metalu. Po pierwsze, jest on dość podatny na zarysowania. Po drugie, każde jego dotknięcie skutkuje pozostawieniem na powierzchni odcisków palców - doskonałe dla śledczych. Jedynym rozwiązaniem problemu wydaje się zakup bawełnianych rękawiczek;)

Niedociągnięciem, również występującym w poprzednich modelach, jest brak gumowej (plastikowej) zaślepki złącza iPod Dock poprzez które podpinamy przewód USB. Nie da się ukryć, że z czasem zgromadzi się w nich kurz. W przypadku iPoda Classic, gołym okiem można zauważyć, że we wnętrzu gniazda znajdują się małe otwory, przez które kurz będzie dostawał się do środka obudowy. W mniejszym modelu iPoda, nie dostrzegliśmy tego problemu.

Pamięć - typ, pojemność, prędkość zapisu

Classic dysponuje miniaturowym, 80 gigabajtowym dyskiem twardym (1.8 cala). Faktyczna powierzchnia dysku to 74GB. Zapis jednego pliku o wadze 600MB zajmuje 48 sekund. Daje to średnią prędkość ~12.5MB/s oraz około 14.5MB/s przy odczycie. W przypadku kopiowania 21 folderów po 26 plików (~160MB) czas zapisu wyniósł 12 i pół sekundy (~12MB/s). Odczyt tej samej porcji danych to około 13MB/s.

Nano zbudowano w oparciu o pamięć typu Flash. Oferuje ona nieco słabszą wydajność - zapis ok. 6MB/s, odczyt 11MB/s (plik 600MB). Dla porcji danych - 160MB, 21 folderów, 26 plików - czas zapisu wyniósł blisko 23 sekundy. Daje to prawie 7MB/s. Przy odczycie wyniki były o 2 do 3MB/s lepsze. Dwa testy przeprowadziliśmy podłączając playery do laptopa HP z wbudowanym dyskiem 5400rpm. W przypadku komputerów biurkowych z dyskami o prędkości 7200rpm, wyniki mogą być odrobinę lepsze.

O ile w przypadku Classic, prędkość zapisu stanowi wynik nie odbiegający od normy, o tyle Nano miło zaskakuje. Rzadko trafia się odtwarzacz typu Flash, który oferuje tak dużą prędkość zapisu. Pamiętajmy, że pamięć odtwarzaczy możemy wykorzystać jako przenośny dysk. Pod Windows XP/Vista oraz Mac OS X, iPod rozpoznawany jest jako dysk wymienny i w przypadku przenoszenia plików, możemy z niego korzystać niczym z pendrive'a. Tu na pewno przyda się szybki zapis i odczyt, którym cechują się oba odtwarzacze. Dla porównania, miniaturowy Creative Stone oferuje zapis z prędkością poniżej 1MB/s.

Wymiary i waga

Zdecydowanie na miano "mobilniejszego" odtwarzacza zasługuje iPod Nano. Waży prawie 50 gram, co może nie jest najlepszym wynikiem, ale nie jest też złym. W kieszeni luźnych spodni na pewno będzie wyczuwalny, ale już w jeansowych, czy kurtce, możemy o nim zapomnieć.

Nieco inaczej ma się sprawa z Classic. W praktyce wydaje się być dużo cięższy i dopiero po sprawdzeniu specyfikacji okazuje się, że waży porównywalnie do rozbudowanego smartphone'u, czyli 140 gr. Podczas joggingu na pewno nie zdołamy o nim zapomnieć. Co innego w grubej kurtce snowboardowej. Niestety coś za coś. Classic z 80GB pamięci, aby miał sensowną cenę musi bazować na nielekkim dysku twardym. Wydaje się, że w obliczu ostatnich dokonań firmy Samsung (kolejne rekordy w zwiększaniu pojemności pamięci flash) dni odtwarzaczy z dyskiem twardy są policzone.

Rozmiary zdecydowanie nie budzą naszych zastrzeżeń. Nano jest naprawdę smukły i mały. Zaokrąglone rogi dodatkowo nadają mu lekkości. Bez problemu mieści się w męskiej dłoni.
Classic z racji większego ekranu, dysku twardego, nie mógł być mniejszy. Wersja 80-gigabajtowa jest dwukrotnie grubsza od Nano. To i tak nieco lepszy wynik od wersji 160-gigabajtowej, która jest o 3.5 mm grubsza i o 22 gramy cięższa od "80tki".

Funkcjonalność

Pod tym względem iPod bije na głowę swoich konkurentów. Pomijając kwestie pamięci, rozmiary, oba odtwarzacze oferują niemal te same możliwości. Odtwarzanie plików wideo, przeglądanie zdjęć, odgrywanie plików dźwiękowych w tym formaty bezstratne (Apple Lossless), obsługa Podcastów, e-booków (audio book) i to nie wszystko.

Przeszukiwanie zapisanych w pamięci albumów może odbywać się na kilka sposobów. Utwory sortowane są według nazwy artysty, utworu, albumu, typu muzyki, kompozytora. Możemy też tworzyć listy odtwarzania - niektóre z nich tworzone są automatycznie na podstawie częstotliwości odsłuchu lub/i naszej oceny. Te ostatnie możemy nadawać każdemu utworowi z osobna - 5 stopniowa skala.

Bardzo ciekawym urozmaiceniem jest nowa funkcja "Cover Flow". Użytkownik może przeglądać zebrane albumy według okładek - trójwymiarowa prezentacja. Efekt dość ciekawy ale do szczęścia brakowało nam antyaliasingu brzegów okładek. Co oczywiste w przypadku braku odpowiedniego pliku graficznego, nie ujrzymy właściwej okładki. Zostanie ona zastąpiona szarą "płytką".

Nowe iPody sterowane są przy pomocy znanego już dotykowego "kółka". Jest to dość wygodny sposób na przełączanie menu, przewijanie utworów, regulowanie głośności, itp. W testowanych odtwarzaczach, przyciski nieco lepiej działały w Nano. Classic reagował czasami z opóźnieniem.

Układ menu, jego przejrzystość, wzbudził nasz entuzjazm. Tak jak w poprzednich wersjach "jabłuszek", jest ono bardzo intuicyjne i wygodne w obsłudze. Szybki dostęp, nieskomplikowane sterowanie, natychmiastowy dostęp do odtwarzanej muzyki. To zdecydowanie duże zalety porównywanych "emeptrójek".

Bardzo wygodnym szczegółem jest podgląd stanu pamięci. Na ekranie widoczna jest ilość wolnej i zajętej przestrzeni - graficznie, co ułatwi zadanie osobom nie orientujących się w mega- i gigabajtach. Dodatkowo, dane zapisane na dysku lub w pamięci, podzielone są według typu - każdy oddzielnie wyszczególniony odpowiednim kolorem. Przyjemna sprawa.