Drukarki i skanery

Testy

Drukarkę OKI B401dn poddałem standardowej procedurze testowej i wykonałem szereg testów sprawdzających jakość wydruków, szybkość, a także pobór prądu i hałas.

Nasze testy: 24 strony na minutę

Drukarka bardzo szybko reaguje na polecenie wydruku, zarówno w sytuacji gdy jest podłączona do komputera poprzez przewód USB lub do routera sieciowego. Dość szybko wybudza się z uśpienia (około 20 sekund), a gdy jest gotowa do pracy to pierwsze wydruki lądują na tacce odbiorczej już po kilku sekundach. W zależności od tego, co ma wydrukować (zaczernienie, grafika, dodatkowe elementy) możliwe jest uzyskanie szybkości wydruku do 29 stron na minutę. W moich testach, gdy wysłany został do drukarki plik tekstowy z jednym rodzajem czcionki i bez grafik, udało mi się uzyskać szybkość 24 stron na minutę.

Doskonale sprawdza się także moduł druku dwustronnego. Kartki zadrukowywane są po jednej stronie, potem - gdy niemal wypadają na tackę odbiorczą - mechanizm wciąga je raz jeszcze i zadrukowuje drugą stronę. Jest to szybkie i skuteczne rozwiązanie, a dzięki niemu nie ma ryzyka, że po wydrukowaniu stron nieparzystych i ponownym włożeniu do podajnika nadrukujemy parzyste strony na już wykorzystanych nośnikach lub będą one tam widniały do góry nogami.

Dobrze sprawdza się także przedni podajnik ręczny, gdyż można użyć grubszego papieru czy innych nośników, ale także podawać koperty lub papier wizytówkowy, termotransferowy czy etykietowy.

Wspominałem o tym wcześniej, ale przypomnę raz jeszcze, że w tego typu drukarkach (laserowych) nie można używać folii ani innych nośników przeznaczonych do drukarek atramentowych czy igłowych - oprócz normalnego papieru. Wszelkie nośniki specjalne muszą mieć certyfikat współpracy z drukarkami laserowymi. Stosowany w nich element grzewczy może spowodować stopienie powierzchni tych nośników, zaklejenie rolki tonera, głowicy drukującej, mechanizmów, a nawet zapłon. Oczywiście po takiej operacji istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że serwis odmówi naprawy gwarancyjnej i obciąży użytkownika kosztami.

Wydruki w trzech trybach: roboczy, normalny, ProQ 1200

Wydruki jakie poniżej będziecie mogli pooglądać wykonałem w trzech trybach: roboczym, normalnym i ProQ 1200. Na każdej grafice umieściliśmy skany z wszystkich trzech wersji dla porównania. Od lewej do prawej i od góry do dołu umieszczone są wersje ProQ1200/normalna/Robocza.

OKI B401dn - przykładowe wydruki

OKI B401dn - przykładowe wydruki

OKI B401dn - przykładowe wydruki

OKI B401dn - przykładowe wydruki

OKI B401dn - przykładowe wydruki

OKI B401dn - przykładowe wydruki

OKI B401dn - przykładowe wydruki

Przyznam, że nawet w trybie roboczym wydruki są dobre – chodzi głównie o tekst. Jednak gdy mają to być zestawienia dla szefa, wykresy, tabelki z danymi, czy grafiki, to warto zastosować wydruk normalny. Użycie wyższych jakościowo trybów nieznacznie tylko poprawia jakość wydruków tekstu i zdjęć. Przydaje się natomiast w przypadku, gdy na wydrukach jest wiele detali i linii leżących blisko siebie. Dobrze widać to na wydruku, gdzie są pofalowane linie oddalone od siebie o kilka punktów. Także w tym trybie najmniej widać morę charakterystyczną dla wydruków współosiowych okręgów składających się z cienkich linii leżących blisko siebie.

Pobór prądu

Pobór energii nie jest duży w trybie spoczynku i uśpienia - do 7 W. Gdy drukarka przygotowuje się do wydruku, pobór podnosi się do około 50-70 W. Podczas procesu drukowania pobór prądu mocno skacze, gdyż są to wartości od 356 W aż do 864 W. Takie wyniki zanotowałem miernikiem podczas testów. Średnie wartości zgadzałyby się z podanymi przez producenta. Maksymalny pobór może przerazić potencjalnego nabywcę, lecz warto wiedzieć, że jest to tylko chwilowy pobór energii w momencie utrwalania tonera na nośniku. Trwa on jedynie parę sekund. Elementy grzewcze drukarek laserowych muszą szybko się nagrzewać do wysokiej temperatury, by niejako wypalić na arkuszach cząstki węglowego tonera. Dzięki temu wydruki z laserówek są tak dobre w przypadku tekstu i prostych grafik, a do tego bardzo trwałe i w przeciwieństwie do nawet najlepszych wydruków z atramentówek nie blakną nawet po wielu latach.

Dwuwierszowy podświetlany ekranik alfanumeryczny podaje użytkownikowi podstawowe i jasne komunikaty. Aby jednak mieć pełniejszą kontrolę nad procesem drukowania i parametrami urządzenia, trzeba korzystać z dołączonego do drukarki oprogramowania. Pojedynczy przycisk na panelu drukarki nie zapewnia nawet najmniejszej kontroli nad urządzeniem, służy jedynie do włączenia lub wyłączenia trybu On Line. Wszelkie parametry także ustala się poprzez oprogramowanie na komputerze.