Premiera Rising Tide - dodatku do Civilization: Sid Meier ojciec Cywilizacji
Gry komputerowe

Premiera Rising Tide - dodatku do Civilization: Sid Meier ojciec Cywilizacji

Maciej Słaboszewski | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Maciej Słaboszewski
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Premiera dodatku do Civilization: Beyond Earth już tuż tuż. Z tej okazji chcielibyśmy przybliżyć Wam postać ojca tej legendarnej serii – Sida Meiera.

Chyba każdy gracz komputerowy choć słyszał o Cywilizacji. Pozycja absolutnie kultowa i doceniona przez praktycznie wszystkich, którzy mieli z nią styczność. I choć obecnie magia tej legendarnej serii nieco już osłabła to nadal miliony fanów wyczekują każdej kolejnej odsłony. Nowy dodatek do Civilization: Beyond Earth zadebiutuje już za kilkanaście dni i jest to świetny moment, aby przybliżyć Wam nieco ojca tej serii – Sida Meiera, człowieka, który w branży gier komputerowych osiągnął chyba wszystko, co było tylko możliwe. Pomijając wspomniany tytuł stworzył on między innymi takie hity jak: Pirates!, Railroad Tycoon, Colonization oraz Alpha Centauri. Gry, które do dziś wielu wspomina z łezką w oku.

Sid Meier

Urodzony 24 lutego 1954 Sidney K. Meier od najmłodszych lat przejawiał talent do rozwiązywania problemów matematycznych. I choć w owym czasie komputery tak naprawdę jeszcze nie istniały to pod koniec lat 60-tych zaczęły pojawiać się pierwsze automaty do gier. Początkowo były one tylko ciekawostką, ale dość szybko stały się wielkim hitem rozrywkowym. Meier był nimi zafascynowany, ale bardziej od samego grania interesowała go druga strona – programistyczna. W swojej pierwszej pracy poznał Johna Stealeya, z którym nieco później stworzył maleńką firmę, którą w krótkim czasie znali prawie wszyscy gracze komputerowi. Tak właśnie na początku lat 80 powstało legendarne studio – MicroProse.

O dwóch takich, co ukradli księżyc

Meier i Stealey tworzyli zgrany duet. Ten pierwszy miał wizję i umiejętności, aby pomysły przekuć na gotowy produkt, drugi - smykałkę do promowania i jego sprzedaży. Z tym ostatnim wiążę dość zabawna historia. Stealey wpadł na całkiem interesujący pomysł jak wypromować gry stworzone przez studio. Dzwonił kilkukrotnie po lokalnych sklepach pytając o ich tytuły, których tam oczywiście nie było. Oburzony, krótko i w żołnierskich słowach mówił sprzedawcom, co myśli na ten temat. Po kilku dniach dzwonił już jako przedstawiciel MicroProse ze świetną ofertą… Dość powiedzieć, że ta strategia okazała się bardzo skuteczna i już pierwsza gra studia – Hellcat Ace odniosła spory sukces rynkowy.

Hellcat Ace

Początkowo firma specjalizowała się głównie w tworzeniu symulatorów. Z bardziej znanych tytułów warto tutaj wymienić: F-15 Strike Eagle, Gunship, Silent Service, a nieco później również F-19 Stealth Fighter. Wszystkie one okazały się dużymi hitami rynkowymi, dzięki czemu MicroProse zyskało pozycję jednego z liderów branży gier komputerowych. Studio stało się niejako synonimem wszelkich symulatorów ciężkich maszyn bojowych. Tym większe było zaskoczenie fanów, kiedy to w 1987 roku firma wydała grę o… piratach. Był to jednocześnie pierwszy tytuł sygnowany imieniem i nazwiskiem Sid Meier.

Złota era

Prawdziwy przełom dla MicroProse nastąpił w latach 90-tych ubiegłego wieku. Wtedy właśnie na rynku zadebiutował prekursor wszelkich Tycoonów – Railroad Tycoon oraz jedna z najbardziej znanych gier wszechczasów – Cywilizacja. Pomysł na tę ostatnią wziął się z faktu, że Meier przez dłuższy okres czasu był zafascynowany bardzo popularną ówcześnie planszówką – Risk. Nad Cywilizacją pracował zespół złożony z 10 osób, a cały projekt ukończono w niespełna 12 miesięcy, co mając na uwadze poziom skomplikowania gry było nie lada wyczynem.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że prototyp Cywilizacji zupełnie nie przypominał finałowego produktu. Początkowo grze bliżej było do klasycznego RTS-a niż strategii turowej. Meier wielokrotnie podkreślał w różnych wywiadach dla prasy, że praca nad tym tytułem dostarczała mu wiele frajdy. Na tyle dużo, że w wolnym czasie zamiast zająć się życiem prywatnym wyszukiwał i poprawiał błędy w grze.

Civilization

Sukces jaki odniosła Cywilizacja przerósł najśmielsze oczekiwania. W czasach, w których nie było jeszcze Internetu tytuł ten zdobył popularność, o jakiej nawet obecnie marzą duże studia. Gra Meiera zdobyła dziesiątki nagród i na stałe zapisała się kartach historii tej branży. Oczywiście tak ogromny sukces Cywilizacji sprawił, że oczekiwania względem kolejnej produkcji studia były ogromne. Sid miał już jednak plan. Początkowo chciał niemal od razu po wydaniu Cywilizacji zacząć prace nad jej następcą, ostatecznie tak się jednak nie stało.

Schyłek MicroProse i powstanie Firaxis Games

Meier wycofał się nieco z pracy nad kontynuacją swojego największego hitu przekazując pałeczkę Brianowi Reynoldsowi. To właśnie pod wodzą tego ostatniego powstała Kolonizacja oraz Cywilizacja II. W międzyczasie nad studiem MicroProse zebrały się czarne chmury, co ostatecznie spowodowało odejście zarówno Meiera jak Stealeya (ten pożegnał się z firmą nieco wcześniej).

Sid Meier's Gettysburg!

Sid jednak nie zamierzał rezygnować z tworzenia gier. W 1996 razem z Reynoldsem i Jeffem Briggsem założył małe, niezależne studio deweloperskie – Firaxis Games, które istnieje do dziś. Już pod nowym szyldem Meier stworzył swojego pierwszego RTS-a. Mowa tutaj oczywiście o Gettysburg. Dwa lata później światło dzienne ujrzał kolejny tytuł, który zyskał miano kultowego – Alpha Centauri.

W kolejnych latach Firaxis Games funkcjonowało niemal według tego samego schematu wydawniczego, co wcześniej wydając kolejne części Cywilizacji przeplatane remake’ami innych hitów Meiera. Warto tutaj wymienić choćby odświeżoną wersją Pirates! Czy Railroads! W 2005 roku studio zostało nabyte przez Take-Two Interactive i pod skrzydłami tego wydawcy funkcjonuje do dziś.

Civilization: Beyond Earth - Rising Tide

Rising Tide - na podbój mórz i oceanów

W minionym roku swoją premierę miała szósta część Cywilizacji – Beyond Earth. I choć nie została przyjęta przez graczy tak ciepło jak poprzednia odsłona to nadal bez większego trudu osiągnęła spory sukces rynkowy. Pierwsze rozszerzenie dla tej części gry zadebiutuje już za kilkanaście dni. Rising Tide zaoferuje między innymi możliwość ekspansji na morzach i oceanach, a także na wydobywanie surowców spod ich powierzchni. Państwo na wodzie? Czemu nie. Naszą zapowiedź tego tytułu będziecie mogli przeczytać już w przyszłym tygodniu.

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ja tylko napisze - zaznaczajac, ze jestem wielkim fanem Cywilizacji - ze lepiej pozno niz wcale.

    Mozliwosc kolonizacji i wydobycia surowcow z dna morza pojawila sie juz w Call to Power wydanej w 1999 roku. Jestem naprawde bardzo ciekawy - co takiego stalo na przeszkodzie, zeby technolgie podwodna wlaczyc do serii Civilization?

    Dopiero teraz - w Beyond Earth - Sid Meyer laskawie zauwazyl, ze cywilizacja, ktora podrozuje po kosmosie jest tez w stanie explorowac dno morza - no naprawde - rewelacja...
    1
  • avatar
    rafalddd
    Dwie uwagi do autora:

    1. Magia tej kultowej serii WCALE NIE OSŁABŁA !!! Każda część jest co raz lepsza i bardziej wciąga :)

    2. Beyond Earth to szósta część Cywilizacji ?? Bez jaj !! To jest jakiś eksperyment który wielu nie przypasił. Mi też nie. Wszyscy fani czekają na prawdziwą szóstkę, chociaż np. ja cały czas z zapałem męczę piątkę :))
  • avatar
    Konto usunięte
    Lubię cywilizacje ale gry z serii europa universalis są lepsze.
    -1
  • avatar
    Fiona
    Kliknęłabym na 1 odpowiedź, ale Cywilizacja klasyczna to 6 numerków.
    I niektóre są fajne, niektóre kiepskie - także trudno uczciwie zaznaczyć punkt pierwszy.