Tablety

Narzędzia i inne funkcje

z dnia

SideSync, czyli smartfon na tablecie

Galaxy Tab A dobrze spisuje się w czasie czytania książek i gazet oraz przeglądania internetu, ale producent zaoferował też kilka narzędzi, które bywają przydatne podczas pracy.

Jednym z ciekawszych jest zainstalowany domyślnie SideSync 3.0. Pozwala on usprawnić jednoczesną pracę na tablecie i smartfonie. Po prostu obsługujemy telefon na tablecie w wirtualnym oknie. Nie jest to emulator - wszystkie czynności są wykonywane realnie na smartfonie, którego możemy zostawić w szufladzie, kieszeni, plecaku itp.

 

Dzielony obszar roboczy

Podział obszaru dotykowego na dwie części bywa przydatny na tablecie z wyświetlaczem o przekątnej niemal 10 cali. Po lewej stronie możemy na przykład przeglądać internet, a po prawej korzystać z Facebooka, pisać e-maila, uruchomić odtwarzacz muzyki, włączyć nawigację itp.

Aby podzielić ekran należy dotknąć przycisku podglądu aktywnych programów (pierwszy od lewej), a następnie dotknąć ikony z dwoma prostokątami w lewym górnym rogu karty z podglądem.

 

Wielu użytkowników jednego tabletu

Tabletu Samsung Galaxy Tab A możne używać na zmianę kilka osób, a każda z nich będzie miała swój własny profil w systemie Android. W tym celu należy rozwinąć górny pasek systemowy i w prawym górnym rogu wybrać ikonę profili.

W tym miejscu można szybko przełączyć się na inny profil lub dodać nowego użytkownika. Jest to kolejna funkcja sprzyjająca wykorzystaniu Galaxy Taba A w firmach.

 

Łączność 4G LTE

Testowany egzemplarz był w wersji 16 GB bez LTE i z pamięcią operacyjną 1,5 GB, ale dostępne są też modele 32 GB z łącznością LTE i pamięcią operacyjną 2 GB. Działanie systemu w obu przypadkach jest takie same, ale łączność komórkowa faktycznie przydaje się w chwili, gdy wychodzimy z domu lub biura. Moim zdaniem warto dopłacić.

Akcesoria grające

Tablet współpracuje z akcesoriami grającymi z rodziny Samsung Level. W jej skład wchodzą przede wszystkim słuchawki i głośniki bezprzewodowe. W połączeniu z tabletem miałem okazję testować mały, przenośny głośnik Samsung Level Box Mini. Ma zaledwie około15 cm szerokości i kilka centymetrów wysokości, ale mimo to gra dość głośno i potrafi działać na baterii przez około 25 godzin bez przerwy.

Pozwala odtwarzać muzykę przez Bluetooth, więc nadaje się idealnie do współpracy z tabletami i smartfonami. Opcjonalnie użyć można też przewodu z wtykiem mini jack 3,5 mm (wtedy podłączymy nawet zwykły odtwarzacz MP3 lub telefon).

Do obsługi głośników i słuchawek Samsung Level służy aplikacja o tej samej nazwie. Pobierzemy ją za darmo ze sklepu Google Play.

 

100 GB na dysku w chmurze + aplikacje Microsoftu

Po zalogowaniu się na konto Microsoftu w aplikacji OneDrive otrzymamy dostęp do dysku internetowego. Galaxy Taba A podobnie jak część innych urządzeń mobilnych Samsunga oferuje rozszerzoną przestrzeń - zamiast standardowych 15 GB dostajemy aż 100 GB do wykorzystania przez 2 lata.

Oprócz tego w tablecie domyślnie zainstalowano znany i lubiany pakiet Microsoft Office. W jego skład wchodzi Word (tekst), Excel (arkusze kalkulacyjne), PowerPoint (prezentacje), OneNote (notatnik z synchronizacją dokumentów przez OneDrive oraz popularny komunikator Skype.

 

Podsumowanie

Nabywcy Samsunga Galaxy Tab A w cenie tabletu otrzymują bardzo bogaty zestaw gratisów. Dzięki usłudze Galaxy Gifts zyskujemy dostęp do wielu zupełnie darmowych magazynów, książek, muzyki, programów użytkowych i gier. Sam system jest jednak mocno odchudzony w porównaniu do starszych Galaxy Tab'ów. Działa płynnie, jest łatwy w obsłudze i przejrzysty. Jeśli uznamy powyższe „gifty” za użyteczne, to możemy je pobrać za darmo, ale najważniejsze, że nie musimy. Takie podejście jest idealne.

Sam sprzęt też nie zawodzi. Pomimo moich obaw związanych z niską rozdzielczością wyświetlacza tablet okazał się w zupełności wystarczający do wyświetlania cyfrowych magazynów (np. darmowych miesięczników Focus lub National Geographic), a także e-booków.

Owszem jeśli używaliście wcześniej przez dłuższy czas tabletu z dwukrotnie większą rozdzielczością przy tej samej przekątnej, to z pewnością zauważycie piksele. Sytuacja nie wygląda jednak źle. Wiele osób którym przekazywałem Galaxy Taba A w czasie testu twierdziły wręcz, że wyświetlacz jest bardzo dobry. Prawda zapewne leży gdzieś pośrodku.

Wyświetlacz ma proporcje 4:3, które o wiele lepiej spisują się w czasie czytania i przeglądania stron niż 16:9. Obudowa jest dobrze wykonana, poręczna i według moich pomiarów waży 445 gramów. Tablet jest zatem cięższy od typowego czytnika e-booków, ale przecież oferuje znacznie szerszą funkcjonalność. Można na nim oglądać filmy, słuchać muzyki, robić zdjęcia, nagrywać materiały wideo, grać i łączyć się bezprzewodowo z głośnikami, słuchawkami lub innymi akcesoriami.

Cena w chwili pisania tego artykułu wynosiła 999 zł za model Samsung Galaxy Tab A 16 GB Wi-Fi lub około 1200 zł za model z łącznością LTE. Czy warto? Moim zdaniem ten tablet nie imponuje na papierze, ale działa bardzo dobrze w rzeczywistości, czyli warto.

Komentarze

13
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    1024 x 768 na 9,7" w 2015 ... toż to nawet tania chinszcyzna czy tablety z lidla/biedronki posiadają lepsza rozdzielczość.

    I ta cena, patrząc na konkurencje w tym przedziale "wagowym" pracownicy marketów będą się musieli nieźle nagimnastykować żeby to komuś wcisnąć.
  • avatar
    Damn nie mogę uwierzyć, że komuś nie przeszkadza rozdzielczość 1024x768 w tablecie za ponad tysiaka. Jakby kosztował 500pln to bym może zrozumiał wepchnięcie do sprzetu matrycy z taką rozdzielczością. Przecież komfort korzystania z tabletu z taką rozdzielczościa jest dramatycznie niższy. Czy autor artykułu to jakiś kompletny dyletant??
  • avatar
    Przecież za 1200zł jest Tab S 8.4, nie rozumiem skąd ta cena za taki złom.
  • avatar
    Życzę powodzenia przy czytaniu czasopism przy tej rozdzielczości...aleście się uparli na tego strupa.
  • avatar
    Świetny artykuł i podsumowanie czy warto. Pełen profesjonalizm. Tablet oczywiście nie wart takich pieniędzy i każdy nie mający interesu w pisaniu bredni o tym wie.
  • avatar
    Recenzja ewidentnie sponsorowana. Szkoda czytać. Te znaczki "Dobry produkt" "Super ergonomia" to chyba za pikseloze ekranu he he.
  • avatar
    Po testach i recenzjach najnowszych Radeon'ów z serii 300 kolejna świetna i nie sponsorowana recenzja na BENCHMARK'u :)
  • avatar
    Nawet Samsung Tab 4 10 jest tańszy i lepszy. Nie wspominając o konkurencji.... Realnie tablet o wartości poniżej 500zł
    Samsung chyba pozazdrościł wysokiej marży Aple'owi i o to mamy wybitnie słaby tablet który chcą sprzedawać po cenie z

    średniego segmentu. Mam szczerą nadzieje że sprzedaż będzie na bardzo niskim poziomie. Ludzie aż tak głupi nie są.


    Co do Benchmark.pl Sorry chłopaki ale straciłem do was zaufanie i szacunek. Idzie napisać artykuł sponsorowany nie kłamiąc.

    Podkreślić dobre strony produkty a złe... przemilczeć.
    A wy mi na chama próbujecie wcisnąć że 1000zł za ten tablet to super oferta!

    Jedyny plus że dobrze się to czytało. Fajnie, profesjonalnie napisana recenzja :)
    (w przeciwieństwie do poprzednie recenzji gdzie miałem wrażenie że została napisana przez gimnazjalistę na kolanie)
  • avatar
    Tytuł powinien brzmieć tak "Samsung Galaxy Tab A - czytasz, oglądasz, pracujesz i przepłacasz"
  • avatar
    OMG. Druga recenzja tego złomu w ciągu tygodnia. Więc i ja swój komentarz powtórzę:

    "bardzo dobra relacja ceny do możliwości
    Ten tablet ma tragiczny stosunek cena/możliwości!
    Nawet gdyby kosztował połowę tego to i tak na tle konkurencji wypadałby źle.
    Tablet skierowany jedynie do nieobeznanych (naiwnych) klientów."

    Nawet Samsung Tab 4 10 jest tańszy i lepszy. Nie wspominając o konkurencji.... Realnie tablet o wartości
  • avatar
    Nawet Samsung Tab 4 10 jest tańszy i lepszy. Nie wspominając o konkurencji.... Realnie tablet o wartości
  • avatar
    "- bardzo dobra relacja ceny do możliwości"

    Ile posmarowali?