Tablety

Sony S - Tablet o niecodziennym kształcie

Sony jest japońską firmą, która powstała w 1946 roku. Obecnie jest jednym z największych światowych producentów elektroniki użytkowej. Największą popularność przyniosło jej wypuszczenie na rynek przenośnego odtwarzacza kastowego tzw. „walkman-a”, w późniejszych czasach „Discman-a” – ale już z mniejszą popularnością. Obecnie Sony może się pochwalić dobrą konsolą, jaką jest PlayStation czy serią produktów VAIO. Gama produktów tego producenta jest bardzo obszerna. Znajdziemy w niej m.in. telewizory, aparaty i kamery, produkty VAIO, sprzęt audio czy konsole do gier. Produkt, który postanowiłem przetestować pochodzi z dość nowego działu – Sony Tablet. W tej kategorii odnajdziemy dwa tablety: Sony Tablet S i Sony Tablet P (nowszy). Tablet PC jest to przenośny komputer osobisty, który wzorowany jest na notebookach. Posiada mniejszy wyświetlacz niż jest to w notebookach, lecz wydajność jest porównywalna. Najpopularniejszym tabletem jest Apple iPad, który dostępny już jest w trzeciej generacji.
 

 

- DOSTARCZONE WYPOSAŻENIE ORAZ WYGLĄD

- DODATKOWE ORYGINALNE AKCESORIA

- DANE TECHNICZNE

- OBSŁUGA TABLETU

- TESTY

- BATERIA I ZASILANIE

- PODSUMOWANIE

Przedmiotem testu będzie starszy produkt – Sony Tablet S. Występuje on w trzech różnych wersjach:

  • SGPT113PL – 16 GB pojemności – dodatkowo bezprzewodowa sieć WAN oraz modem 3G,
  • SGPT112PL – 32 GB pojemności,
  • SGPT111PL – 16 GB pojemności – produkt opisywany/testowany przeze mnie.

Wyposażony jest on w 23,8 cm (9,4’’) dotykowy ekran oraz już wcześniej wspomniany 16 GB dysk. Pamięć możemy dodatkowo rozszerzyć za pomocą karty SD (lub szybszej wersji SDHC). Dzięki mikrofonowi, głośnikom oraz kamerce skomunikujemy się z innymi przy użyciu Skype-a. Jest bardzo lekki i elegancki. Jego kształt jest troszeczkę niestandardowy, ponieważ jest stylizowany na kształt złożonej gazety (górna część jest grubsza od dolnej). Na tym tablecie został zainstalowany system operacyjny – Android.

Do czego posłuży nam to urządzenie? Czy warto posiadać tablet? Czym wyróżnia się Sony Tablet S od innych tabletów? W dalszej części artykułu postaram się odpowiedzieć na te pytania oraz dokładnie opisać ten produkt. 

 

DOSTARCZONE WYPOSAŻENIE ORAZ WYGLĄD

Sony Tablet S sprzedawany jest w niewielkim opakowaniu w stylowej czarno-białej kolorystyce. Front kartoniku przedstawia testowany produkt oraz jego nazwę, logo producenta oraz informację o zgodności z PlayStation. Na lewym boku umieszczono naklejkę informującą o modelu, numerze seryjnym i pojemności przeznaczonej na dane. Na spodzie nie ma nic szczególnego, poza napisem „Made in China” – produkt wyprodukowany w Chinach. 


Po otwarciu kartonu, ukazuje się tablet oraz instrukcja pierwszego uruchomienia (należy przytrzymać włącznik przez 3 sekundy). Poniżej odnajdziemy kabel zasilający, zasilacz, smycz oraz stertę papieru (szybkie wprowadzenie, umowa licencyjna, ważne informacje, informacje o suporcie itd.). Do użytku domowego smycz będzie raczej zbędna, ale już w miejscach publicznych przyda się jako zabezpieczenie przed kradzieżą (zaczepimy go o własną rękę).

Czego mi zabrakło? Na pewno pokrowca. Może producent uznał, że wybór tego akcesoria pozostawi każdemu użytkownikowi według własnego uznania. Po drugie – rysiki/długopis do sterowania czy pisania na ekranie. Tutaj również są dwie grupy użytkowników: jedna, która woli używać tablet za pomocą palców, druga – przy użyciu rysika. Na pewno zabrakło kabla USB do połączenia się komputerem. Niektóre osoby mogą posiadać taki kabel z innego urządzenia, ale to nie jest reguła.

Sam tablet prezentuje się bardzo dobrze. Obudowa wykonana jest z tworzywa sztucznego w dwóch kolorach: czarnym i srebrnym/szarym. Wyświetlacz TFT wygląda na większy niż jaki to podano w specyfikacji (przekątna 23,8 cm), ponieważ zlewa się z czarną ramką, jaka go otacza (po około 20 mm z każdej strony).

Na ekranie pozostają odciski palców i podczas intensywnego oświetlenia go (słońcem lub światłem sztucznym) jest to bardzo widoczne i uciążliwe. W jej (ramki) górnej części umieszczono kamerkę 0.3 MP.

Po obróceniu „do góry nogami” urządzenia - ponownie zaskoczą futurystyczne kształty.

Większa część tyłu wykonana jest z czarnego plastiku z fakturą stworzoną z kropek/punktów. W górnej części zamontowano drugą kamerę 5 MP. Po prawej i lewej stronie kamerki, bliżej krawędzi, umiejscowiono dwie nóżki.

W dolnej części umieszczono logo SONY po lewej i certyfikatu PlayStation po drugiej stronie.

Po niżej dwie mniejsze nóżki w tej samej linii, co górne. Na samym dole, na szarej części umieszczono informacje o modelu, zasilaniu (10.5 V, 2.9 A) oraz kraju produkcji (Chiny). Po prawej stronie, również z tyłu, umiejscowiono gniazdo zasilające w dość niestandardowym kształcie.

Na lewym boku, poczynając od góry, odnajdziemy gniazdo słuchawkowe, za pomocą którego podłączymy zewnętrzny sprzęt audio.

Następnie pod zamontowaną klapką schowane są: slot kart SD oraz mikro USB.

Jeszcze niżej – lewy głośnik oraz miejsce na zamontowanie smyczy.

Natomiast na prawym boku umiejscowiono: wyłącznik/wyłącznik urządzenia, diodę informującą o zasilaniu, 2 przyciski do zmniejszania/zwiększania intensywności dźwięku, przycisk reset oraz prawy głośnik.

Użycie przycisku reset nie powoduje przywrócenia ustawień fabrycznych, spowoduje tylko utratę niezapisanych danych i wyłączenie uruchomionych aplikacji.
Góra urządzenia została zaokrąglona i wykonana również z czarnego plastyku z taką samą fakturą jak z tyłu. Na samym jej środku zamontowano mikrofon.

Wszystkie plastyki są bardzo dobrej jakości i nie ścierają się za szybko. Najszybciej i najłatwiej zarysować jest wyświetlacz. Ogólnie obudowa została dobrze spasowana i raczej nie usłyszymy skrzypienia. W moim egzemplarzu skrzypi tylko prawa górna część zaokrąglona.

DODATKOWE ORYGINALNE AKCESORIA

W ofercie Sony mamy do dyspozycji dość dużą ofertę dodatkowych akcesoriów. Zaczynając od skórzanej torby z skóry, która chroni tablet przed uszkodzeniem w czasie transportu. Niestety jest bardzo droga, bo kosztuje około 310 zł.

Ciekawym produktem jest pokrowiec i podstawka w jednym, również z prawdziwej skóry. Dzięki, której możemy postawić Sony Tablet S prawie że pionowo, na stole. Jego cena jest nawet niższa od samej torby– ok. 275 zł. Możemy wybrać również pokrowiec i podstawkę (w jednym) niewykonany w skórze, którego cena jest niższa – ok. 240zł. Jeżeli często korzystamy z tabletu, jako odtwarzacza do filmów, możemy zakupić podstawkę wykonaną z plastyku (cena ok. 120 zł). Dzięki temu akcesorium możemy być spokojni, że nasz tablet nie przewróci się zbyt łatwo.

Dobrą opcją, jeżeli ktoś chce bardzo dbać o wyświetlacz, będzie ochraniacz ekranu LCD. Chroni on wyświetlacz przed porysowaniem, brudem i odciskami palców, które bardzo łatwo pozostają na obudowie wyświetlacza. Zapobiegnie także powstawaniu refleksów światła. W tym przypadku wydatek wynosi 65 zł.

Jednym elektroniczny dodatkiem do Sony Tablet S jest dodatkowa klawiatura Bluetooth. Może nie jest jakaś "wypasiona", ale jeżeli ktoś jest fanem Sony, na pewno będzie przydatna. Za tą samą cenę (240 zł.) kupimy coś o wiele lepszego.

DANE TECHNICZNE

Na urządzeniu zainstalowano system operacyjny Android. Jest to oprogramowanie stworzone do urządzeń mobilnych. Jest tworzone przez Google i oparte na Linuksie. Za pomocą serwisu „Google play” (do nie dawna Market Android) możemy ten system porządnie rozbudować, nie tracąc nawet złotówki. Dużo programów umieszczonych na tej stronie jest darmowych. Oczywiście te lepsze (choć nie zawsze) są odpłatne.

W Sony Tablet S zamontowano dwurdzeniowy procesor mobilny NVIDIA Tegra 2 o częstotliwości taktowania równej 1.0 GHz (pamięć podręczna L2 – 1 MB; pamięć podręczna L1 – 32 KB na rdzeń). Został on zaprojektowany z myślą o niewielkim poborze mocy. Jest zintegrowany z układem graficznym, który obsługuje jakoś wyświetlania 1080p.

 

W moim modelu do dyspozycji jest 16 GB pamięci, lecz całkowita pojemność jaka jest do dyspozycji to około 13 GB pamięci. Podzielonej jest na wewnętrzną (3,94 GB) i wewnętrzną USB (8,92 GB). Dodatkowo możemy rozszerzyć przestrzeń dyskową za pomocą karty SD. Producent podaje, że tablet obsługuje do 32 GB (przy SDHC) z tym, że nie gwarantuje, iż wszystkie karty 32 GB bądź mniejsze będą rozpoznawane.
Dobrym posunięciem jest stworzenie jednego gniazda słuchawkowego działającego również jako monofoniczne gniazdo mikrofonowe.

Z Internetem, tablet połączy się za pomocą Wi-Fi w standardzie 802.11 b/g/n. Czasami, jeżeli dość mocno zasłoni się górną część tabletu (tam gdzie jest schowana antena Wi-Fi), połączenie zostawało zerwane. Minusem jest, że nie otrzymuje się informacji o braku połączenia. Dopiero po wejściu w zegar (tu został ukryty dostęp do ustawień itp.) dostanie się taką informację.

Pozostałą łączność, jaką dysponuje to urządzenie to: GPS, Bluetooth oraz podczerwień. Ta ostatnia wymieniona, wydaje się już raczej przestarzała. Została zamontowana, aby za pomocą tego standardu sterować innymi urządzeniami.

Sony S został wyposażony w dwa aparaty. Z przodu mamy do dyspozycji kamerę o rozdzielczości 0,3 mega pikseli. Służy do połączeń wideo po przez np. Skype. Tylnią można już używać, jako normalnego aparatu fotograficznego. Może cudownych zdjęć nie uzyska się, ale utrwali jakieś niezapomniane chwile.

Wymiary tego urządzenia to 174,3 x 10,1 x 241,2 mm (gł. x wys. x szer.). Waży niewiele bo zaledwie 625 g.

OBSŁUGA TABLETU

Sony Tablet S włączamy poprzez przytrzymanie przez 3 sekundy przycisku "power". Po chwili pojawi się nam logo Sony, a następnie animacja, po której pokaże się pulpit systemu Android. Samo uruchomienie nie trwa zbyt długu (ok. 37 s), lecz mogłoby być szybsze jak dla mnie. Ale oczywiście nie można mieć wszystkiego. Wyłączenie trwa około 15 sekund.

Pulpit został zmodyfikowany trochę przez producenta i różni się (nieznacznie) od standardowego.
W lewym górnym rogu znajduje się skrót do wyszukiwarki Gogle, następnie ikona uruchomienia szukania poprzez wypowiedzenie frazy na głos, skrót do przeglądarki, emailu, programu zarządzania innym urządzeniami oraz odnośniki do portalów społecznościowych. Po prawej stronie - ikona wywołująca listę ulubionych aplikacji, lub do wszystkich aplikacji oraz znak plusa, pod którym ukryta jest funkcja do zarządzania pulpitami.

Na dole po lewej umiejscowiono strzałkę cofającą, ikonę przejścia do pulpitu głównego oraz ostatnio otwartej aplikacji. Po prawej mogą znajdować się odnośniki do ostatnio ściągniętych plików oraz zegar, wskaźnik zasięgu Wi-Fi oraz wskaźnik stanu baterii. Pod tymi trzema ostatnimi został ukryty skrót do ustawień.

Uruchamiając ten skrót, pojawi się większy zegar oraz data. Poniżej informacja o zasięgu Wi-Fi, włączonym/wyłączonym Bluetooth. Następnie można uruchomić tryb samolotowy, Wi-Fi, auto obracanie ekranu, automatyczną jasność ekranu (bądź ustawiać ją ręcznie) oraz powiadomienia.

W pierwszej zakładce ustawień – Sieci zwykłe i bezprzewodowe – można ustawić już wcześniej wspomniany tryb samolotowy oraz Wi-Fi czy Bluetooth, z tym że opcje są tutaj bardziej rozbudowane (wybieramy sieć, z którą się łączy itp.). W kolejnej do dyspozycji są ustawienia dźwięku (zmniejszanie/zwiększanie intensywności dźwięku, dźwięk powiadomień oraz reakcje na dotykanie ekranu).

Następnie można ustawić jasność ekranu, auto obracanie ekranu, zarządzać animacjami (czy mają się wyświetlacza lub ograniczyć to) oraz wygaszaniem wyświetlacza (15 , 30 sekund, 1, 2, 5, 10, 30 min). Szkoda, że nie można dowolnie ustawić tej wartości.
Zakładka, Lokalizacje i zabezpieczenia, odpowiada za wybór sposobu lokalizacji tabletu (używać można Wi-Fi, satelity GPS lub wyszukiwarki Google). Konfiguracja blokady ekranu to bardzo ciekawa kategoria ustawień. Oczywiście możną ją włączyć lub nie. Istnieje opcja zabezpieczenia tabletu za pomocą kodu PIN, hasła czy wzoru. Ten ostatni sposób jest bardzo interesujący. Rysuje się ścieżkę po 9 punktach, a następnie, aby odblokować tablet odtwarzamy ją. 

Zarządzanie aplikacjami, to jak dla mnie bardzo ważne oprogramowanie. Można tutaj podejrzeć uruchomione usługi, użycie pamięci czy baterii. Jest tu wiele innych opcji, ale aby opisać wszystkie trzeba by było napisać książkę.
Pozostało jeszcze wiele, ale już mniej interesujących zakładek: Kontra i synchronizacje, Dane użytkownika, Pamięć, Język i wprowadzanie danych, Data i godzina oraz Informacje o tablecie.

Wyświetlacz obsługuje multi-touch. Poniżej zamieszczam jakie są sposoby z korzystania z ekranu:

  • Puknięcie - Wybór ikony lub opcji.
  • Szybkie dwukrotne puknięcie umożliwia powiększanie lub pomniejszanie obrazów albo innych elementów ekranu.
  • Puknięcie i przytrzymanie - Otwieranie menu opcji.
  • Przeciąganie - Przesuwanie elementu lub powolne przewijanie strony.
  • Trącanie - Szybkie przewijanie strony.
  • Zwieranie - Powiększanie lub pomniejszanie.
     

Wirtualna klawiatura pojawia się automatycznie, gdy „wejdziemy” w pole tekstowe. Ma ona układ qwerty, z tym że klawisze numeryczne przełącza się za pomocą przycisku. Wtedy zamiast liter pokazują się cyferki oraz znaki specjalne. Do dyspozycji są jeszcze strzałki do przemieszczania się po napisanym tekście oraz przycisk do wprowadzanie tekstu poprzez mowę.
Zainstalowana standardowo przeglądarka jest bardzo dobra. Nie zawiesza się i pracuje płynnie. Jest bardzo przejrzysta, a zatem intuicyjna. Podstawowy odtwarzacz filmów nie radzi sobie z większością kodeków, więc jest spisany na straty. W sklepie Play istnieje mnóstwo darmowych odtwarzaczy, osobiście polecam Rock Player. Zainstalowany został również Reader z którego pomocą możemy nosić nasze cyfrowe książki .
Jest to idealne narzędzie do wstawiania zakładek, podkreśleń, zmiany rozmiaru czcionki i czytania w drodze lub w podróży. Wprowadzanie zakładek i podkreśleń można zsynchronizować z innymi zgodnymi urządzeniami. Istnieje również możliwość prostego zakupu e-książek w Internecie ze sklepu Reader Store.
Dźwięk, jaki wydostaje się z obudowy, jest w zadowalającej jakości w natężeniu do około 50%. Powyżej tej granicy dźwięk bardzo charczy i nie jest przyjemny dla ucha.

TESTY

Programy do testowania jakie odnalazłem w sklepie Play (darmowe) to: AnTUTU Benchmark oraz Test Systemu.

Pierwszy z nich jest to benchmark systemu Android, który testuje aspekty takie, jak: wydajność pamięci, wydajność procesora, wydajność grafiki oraz wczytywanie/zapisywanie na karcie pamięci. Karta użyta w teście to SanDisk Ultra 8GB SDHC 15MB/s. Wyniki uzyskane w teście:

Łączny wynik: 5116
RAM: 822
CPU całość: 1444
CPU (pływająca): 1091
Grafika 2D: 297
Grafika 3D: 873
Baza danych IO: 300
Zapis na SD: (8.5 MB/s) 85
Odczyt z SD: (>50 MB/s) 204
Częstotliwość CPU: 1000 MHz

Niestety nie posiadam innego tabletu, aby porównać te suche wyniki. Może ktoś z nich skorzysta, dlatego postanowiłem umieścić je w tej recenzji. Drugim „za” jest to, że jeżeli będę chciał przetestować inne urządzenie z systemem Android to będę miał punkt odniesienia.

Drugi program to Test Systemu i ma bardzo podobne funkcje, lecz wyniki wyszły całkiem inne. Co dziwne, inaczej wyszedł też test karty SD. W tym programie czytnik/karta otrzymała o wiele gorszy wynik.

RAM: 297
Wynik CPU Integer: 787
Wynik CPU float-point: 551
Grafika 2D: 387
Grafika 3D: 975
We/Wy bazy danych: 390
Zapis na karcie SD: (6.0 MB/s) 60
Odczyt z karty SD: (1.0 MB/s) 10
Całkowity wynik: 3457
Częstotliwość procesora: 1998.84

Jak widać te testy nie są jakieś jednoznaczne z rzeczywistością (na podstawie wyniku transmisji z kartą SD), dlatego po tych dwóch testach zaprzestałem szukać innych programów do testów urządzeń z systemem Android. Drugi program również źle zmierzył częstotliwość procesora. Wynik, jaki uzyskał to prawie 2000 MHz, a tutaj mamy do czynienia z 1000 MHz. Najprawdopodobniej jest to związanie z tym, że procesor posiada 2 rdzenie czyli de facto 2 x 1000 MHz.

 

Jakimś rodzajem testu jest też sprawdzenie jakości zdjęć/filmów wykonanych za pomocą tego urządzenia. Do dyspozycji są dwie kamery, z tyłu i przodu. Przednia służy do rozmów wideo, tylnia do zrobienia zdjęć czy nakręcenia filmów.
Tylna kamera „dysponuje” rozdzielczościami takimi jak: 640x480, 1632x1224, 1920x1080, 2560x1440, 2592x1944 pikseli. Zdjęcia poniżej są posegregowane jak wcześniej wypisane rozdzielczości. 

 

FILM Z TYLNEJ KAMERY:



Przednia tylko 640x480 pikseli.

FILM Z PRZEDNIEJ KAMERY:


BATERIA I ZASILANIE

W tym tablecie zastosowano baterię o pojemności 5000 mAh. Jest to wartość przyzwoita i powinno to wystarczyć do codziennego użytkowania. Postanowiłem przetestować to urządzenie również pod względem jej wytrzymałości. Sprawdziłem ile Sony Tablet S się ładuje oraz ile czasu pracuje na baterii (bez podłączonego zasilania) w różnych sytuacjach. Poniżej zamieszczam wykres obrazujący te wartości.

Można powiedzieć, że producent nie skłamał i podał prawie, że takie same wartości. Tylko czas ładowania akumulatora jest dużo krótszy, niż jaki podano w specyfikacji technicznej. Przy dość umiarkowanym używaniu bateria może wytrzymać nawet kilka dni. 

Aby zaoszczędzić energię należy zmniejszyć jasność ekranu oraz czas do automatycznego wyłączenia ekranu. Zwiększeniu czasu pracy na tablecie pomoże również wyłączenie Wi-Fi, Bluetooth czy GPS. Najmniejszy wpływ mają podłączone urządzenia USB.

Jeżeli wskaźnik ładowania świeci na czerwono to akumulator wymaga ładowania, żółto – to sygnalizuje niedostateczny poziom naładowania. Zielony jak można się domyśleć – tablet naładowany. Gdy akumulator wyczerpuje się podczas pracy, wskaźnik miga w kolorze czerwonym. Dostajemy też informacje od systemu, że bateria ma niski poziom naładowania.

Zasilacz jest bardzo mały, ale mógłby być podłączany bezpośrednio do gniazdka, a nie za pomocą kabla zasilającego. Nie jest to może duży minus, ale byłby wtedy bardziej praktyczny. Jego rozmiary to 90 x 35 27 mm (dł. x szer. x wys.).

Wygląd jest standardowy dla zasilaczy sony, tzn. kabel prowadzący do gniazda zasilającego jest zagięty przy zasilaczu. Adapter ten podaje 10,5 V napięcia o natężeniu równym 2,9 A. Ze standardowego przeliczenia uzyskujemy około 30 W mocy. Został wyprodukowany, tak samo jak tablet, w Chinach. Po za tymi ciekawymi informacjami nie ma tam nic ciekawego dla przeciętnego użytkownika.

Kabel prowadzący do tabletu został zakończony dość nietypową końcówką, której wygląd prezentuje zdjęcie umieszczone poniżej.

PODSUMOWANIE

Podsumowując moją recenzję, chciałbym podkreślić, że jest to mój pierwszy test tabletu i proszę o wyrozumiałość jeżeli popełniłem jakieś błędy. W przyszłości będę miał już jakiś punkt odniesienia, testując inny tablet. Wracając do Sony Tablet S, stwierdzam, że tablet jest godny polecenia. Pozytywnie zaskoczył mnie kształt obudowy. Bardzo dobrze się go trzyma w ręku i bardzo długa zabawa/praca z nim to przyjemność.

Plusem tego urządzenia jest bardzo dobrej jakości wyświetlacz. Jest bardzo jasny, a dotyk działa bardzo precyzyjnie. Kolejnym atutem jest czytnik kart SD, dzięki któremu można rozbudować pamięć o teoretycznie ograniczoną pojemność. Tylna część obudowy ma powierzchnię z strukturą i jest mniej podatna na zarysowania. Sam wyświetlacz już jest bardziej podatny na zarysowania. Ten tablet długo pracuje na baterii, więc spokojnie zabierzemy go na dłuższe wyprawy piesze, tam gdzie nie ma prądu.
Minusy? Przednia kamera mogła by nagrywać lepszej jakości filmy czy robić zdjęcia. Kolejny - to brak kabla USB.

Tablet Sony S zasługuje na odznaczenie "Super Produkt 5/5", gdyż nie odnalazłem większych minusów tego urządzenia. 
 

Sony Tablet S
 

Plusy:
 ciekawe, nowoczesne kształty
 jasny ekran 
 dosyć wydajny
 długo trzymająca bateria
 obsługa flash
 czytnik kart SD

 lekki

 

Minusy:
 słaba kamera przednia
 brak kabla USB
 

 

Cena w dniu publikacji: ok. 1610 zł.

 

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Nietypowa ładowarka to też dla mnie minus tego tabletu. Jednak można go znaleźć tanio na różnych serwisach co czyni go bardzo atrakcyjnym urządzeniem.
  • avatar
    Konto usunięte
    -6
    Powinni zabronić sprzedaży tak grubych i ciężkich tabletów :)
  • avatar
    Lightning
    0
    Widzę, że jeśli ktoś nie potrafi napisać wstępu to po prostu streszcza historię producenta danego sprzętu :)

    Co mi trochę nie pasuje:
    - dane producenta są mało czytelne
    - w niektórych miejscach nawaliłeś trochę za dużo zdjęć (zlewają się z tekstem)
    - mogłeś porównać wyniki z innym tabletem testowanym przez redakcję benchmark.pl bo niestety na temat wydajności niczego sie nie dowiedziałem
    - czy przy uwzględnianiu ceny popatrzyłeś na recenzje innych tabletów?

    Mimo wszystko recenzja na pewno zasługuje na plus.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Bardzo drogi ten tablet...