• benchmark.pl
  • wideo
  • Wodzie gazowanej w plastikowych butelkach mówimy nie i… testujemy SodaStream!
Wodzie gazowanej w plastikowych butelkach mówimy nie i… testujemy SodaStream!
Małe AGD do domu i ogrodu

Wodzie gazowanej w plastikowych butelkach mówimy nie i… testujemy SodaStream!

przeczytasz w 3 min.

Lubicie wodę gazowaną, ale boli was wewnętrznie wyrzucanie kilkudziesięciu plastikowych butelek miesięcznie? Sprawdźcie ekspres SodaStream - proste w założeniu urządzenie, które pozwala na domową produkcję wody gazowanej.

Ile plastikowych butelek po wodzie wyrzucacie do śmieci w ciągu tygodnia, dwóch tygodni, miesiąca? Nie wiecie, no to czas na czystą matematykę! W moim przypadku królowa nauk powiedziała mi, że… wyrzucam zdecydowanie za dużo plastikowych butelek po wodzie gazowanej. Co jednak zrobić, jak żyćm jeśli lubimy wodę gazowaną? Proste: wybrać ekspres SodaStream i gazować wodę w domowym zaciszu.

Czym jest SodaStream?

SodaStream to ekspres do wody, zwany również saturatorem, dzięki któremu możemy wodę z kranu zamienić w pyszną wodę gazowaną. I to tak gazowaną, jak lubimy: subtelnie lub mocno, bardzo wyraziście. SodaStream to saturator, do którego z jednej strony wkładamy nabój wypełniony dwutlenkiem węgla, a z drugiej strony podkładamy pod małą dyszę specjalną butelkę ze zdrowego plastiku bez BPA i BPS, wchodzącą w skład zestawu. 

Co dalej? Dalej pociągamy za wajchę i trzymamy w dolnej pozycji około sekundy, obserwując jak ekspres  nagazowuje wodę, nasyca ją dwutlenkiem węgla. Czynność powtarzamy 3 razy, by nabąbelkować wodę w umiarkowanym stopniu i 5 razy, by nagazować ją słusznie.

SodaStream

Po nabąbelkowaniu wody wyciągamy butelkę i tyle, magia się stała. Możemy polewać wodę do szklanek lub zakręcić butelkę i przechowywać sobie naszą wodę w lodówce nawet do 2 tygodni - przynajmniej przez taki okres korek plastikowej butelki utrzyma w środku gaz.

Sprawdź SodaStream w akcji!

Czy SodaStream jest fajnym gadżetem?

Jak smakuje woda nagazowana z SodaStream? Wiele zależy tu od tego, jaką wodę nalewacie do butelki. Jeśli u kogoś z kranu leci woda o umiarkowanie przyjemnym zapachu i/lub smaku - polecam najpierw ją przefiltrować, a następnie wlać do butelki i nagazować. Gdy już wiemy, że wlewamy do butelki wodę zdatną do picia, to mamy pewność, że po nagazowaniu będzie ona smakowała co najmniej tak dobrze, jak woda butelkowana ze sklepu. 

W mojej ocenie, ta delikatnie nagazowana woda jest subtelnie musująca, a ta nabąbelkowana na potęgę ma przyjemnie łaskoczący gardło gaz. Latem wybrałbym tę drażniącą, nagazowaną na bogato, jesienią i zimą, taką subtelną i delikatną. Ot, osobiste preferencje. 

A co jeśli ktoś woli inny napój niż woda? Tu wystarczy kupić syrop SodaStream, np. Pepsi, Mirinda lub 7Up, który dolejemy do nagazowanej już wody. Albo dodać do nabąbelkowanej wody miodu i cytryny, i przygotować sobie w ten sposób własny, domowy gazowany napój izotoniczny. 

Reasumując, woda nagazowana w ekspresie SodaStream smakuje świetnie, a sam ekspres to fajny gadżet na chatę! Zresztą nawet prezentuje się tak, że można się nim pochwalić przed znajomymi - estetyka jest tu bajeczna! Tu jakieś piano black, tam wajcha jak z ekspresów ciśnieniowych do kawy za 2 wypłaty. Słowem, bardzo, bardzo ładny sprzęt!

Saturator SodaStream

Bezpieczeństwo i opłacalność

Jeden cylinder z CO2 kosztuje 49 zł. To znaczy, tyle zapłacimy, jak zaniesiemy pusty nabój do sklepu partnerskiego, Media Expert, Careffour, czy Media Markt itd. Stary i pusty nabój zostawiamy w sklepie, a nowy i pełny odbieramy i płacimy za sam gaz. Możemy też oczywiście kupić nowy, zapasowy cylinder z gazem, który kosztuje około 100 zł. Co ważne, wymianę gazu możemy zlecić również online, poprzez stronę SodaStream również płacąc za sam gaz, po wysłaniu do firmy swojego pustego cylindra.

Pomysłem wartym rozważenia jest w ogóle kupno dwóch, a nawet trzech cylindrów. Kiedy bowiem skończy się gaz w jednym z nich, możemy bez stresu zorganizować jego napełnienie, a w międzyczasie bąbelkować wodę dalej korzystając z zapasowego cylindra.

Jeśli wybieramy zapasowy nabój, to może postawmy również na zapasowe butelki? Świetnym rozwiązaniem jest kupno osobnej butelki dla każdego domownika - w ofercie SodaStream mamy 0,5 litrowe oraz 1 litrowe butelki, co pozwala na przygotowywanie różnych napojów i przechowywanie ich w lodówce. 

Podkreślimy też, że w saturatorze SodaStream używamy wyłącznie oryginalnych cylindrów! Dlaczego? Nieoryginalny cylinder może doprowadzić do uszkodzenia urządzenia. Mało tego, może realnie zagrozić naszemu bezpieczeństwu! Oryginalne cylindry SodaStream przechodzą potrójny system kontroli jakości, a gaz używany przez firmę jest certyfikowany, bezpieczny do spożycia.

Ekspres SodaStream

Ile kosztuje woda gazowana z SodaStream?

A same koszty? Cylinder za 49 złotych starcza na nabąbelkowanie 60 litrów wody, czyli - w przeliczeniu oczywiście - 40 1,5-litrowych butelek. 1 litr gazowanej wody w plastikowej butelce kosztuje średnio około 1,50 zł – gdy wybierzemy mniejsze butelki, zapłacimy jeszcze więcej, nawet powyżej 4 zł za litr. Przy założeniu, że wypijamy ok. 2 litrów dziennie, 4-osobowa rodzina może wydawać co najmniej około 12 zł dziennie na wodę gazowaną. 

Gazując wodę w saturatorze SodaStream, otrzymujemy litr wody gazowanej w cenie 83 groszy, czyli około 6,50 zł dziennie. Mniej o prawie połowę! W skali roku korzystanie z tego ekspresu generuje znaczne oszczędności! Reasumując, SodaStream to doskonała, ekologiczna alternatywa dla gazowanej wody butelkowanej i sprzęt dla wszystkich troszczących się o środowisko.

Artykuł powstał we współpracy z firmą SodaStream, która dostarczyła sprzęt na czas testów.

Czy SodaStream nie ma wad?

100% 5/5

Komentarze

33
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Fiona
    8
    W tym jakże znienawidzonym PRL wymyślono syfony. Pięknie wykonane, w różnej pojemności. W różnych kolorach, w tym metalizowanych. Na naboje CO2. Syfon się kupował raz na lata. Super wykonanie. Naboje były w praktycznie każdym warzywniaku. Wodę z kranu się gotowało (tylko) chłodziło. I do syfonu, nabój wkręcamy i myk jest super woda z bąbelkami. Można było do syfonu dodać soku. Wtedy to już baja..
    I kosztowało to grosze i nie rozlatywało się po 4 latach jak to urządzenie. Jak tu pisze jego użytkownik.

    A i do dzisiaj u mnie w osiedlowym sklepiku są syfony - daje się pusty bierze pełny (kupuje)
    • avatar
      wid3l3c
      3
      Byłem mega sceptyczny. Żona kupiła SodaStream Terra, 1 nabój wystarcza nam na 3 mc, nabicie 17 zeta. Odpadło noszenie zgrzewek z wodą, kij z plastikiem, ale weź to do kosza targaj potem i baw w segregację. Warszaska kranufka prosto z Czajki czyli Trzaskowianka jest najlepsza pod słońcem, przefiltrowana leci do zagazowania i w gardło - jest git. Sprawdza się.
      • avatar
        obcypl
        3
        Po 1,5 roku w całości plastikowy saturator coraz gorzej radzi sobie z uchwyceniem butelki, same butelki dodane w komplecie to zamienniki, których nie wolno myć w zmywarkach bo się rozklejają, więc i tak wymiana nastąpiła szybko. Miałem kupić szklane ale się okazało, że te wymagają specjalnego saturatora więc w sumie kolejna lipa. Ogólnie pomysł OK, wykonanie słabe, wycena fatalna. Podobnie jak kilku komentujących nabijam butle we własnym zakresie za ok 15PLN zamiast płacić po 50PLN firmie SS.
        • avatar
          tyr8338
          2
          Woda gazowana zrolana kostuje w lidlu, dino etc 70-80 gr za 1.5 litra czyli wychodzi duzo taniej niz tutaj.
          • avatar
            zack24
            1
            Redaktor nie policzył tak na prawdę wszystkich kosztów. Woda z kranu może i nie kosztuje krocie, ale odfiltrowanie brittą lub innym wkładem do dzbanka to od 15 do 25 zł za 150 litrów. Butelki soda stream się zużywają i tak mniej więcej co rok kupowałem nowe. Ponadto samo urządzenie po 4 latach było tak wyeksploatowane, że serio często obawiałem się o dalsze jego używanie. JA to liczyłem kiedyś czy się opłaca i różnica wynosiła kilka groszy. Prawdziwa oszczędność to środowisko, bo nie wyrzucamy butelek.
            • avatar
              Jagodek
              1
              Według mnie zakup Soda Stream jest nadal opłacalany, poniewż nie produkujemy plastiku, woda wychodzi taniej jak ze sklepu, nie musimy kupować butelek w sklepie i nosić ciężkich do domu. O każdej porze w domu można nagazować sobie wodę :) Ja wymieniam cylinder w autoryzowanych punktach, bo mam wtedy pewność, że napelniony jest do pełna gazem spożywczym, wczesniej schłodzony, by wyszło go więcej. Dla mie to duza oszczędność kasy, czasu i ciesze sie, że przyczyniam się do ochrony środowiska.
              • avatar
                kiciak1488
                0
                Cyba że zainwestuje się w przetokę i wymianę dużej butli CO2, to wyjdzie jeszcze taniej, tylko trzeba zainwestować trochę więcej.
                • avatar
                  silvver
                  0
                  To akurat przykład jak firma potrafi wcisnąć ludziom coś bardzo taniego bardzo drogo. Gaz CO2 jest za grosze (teraz trochę więcej jak niby go nie było) a oni twierdzą, że to "CO2 spożywczy" i robią na nim mega przebitkę - 49 pln za nabicie. Stąd też usługi nabycia za 15 - a i tak się to im opłaca, bo w przeliczeniu gaz wychodzi mniej niż 1 pln na jeden nabój.
                  • avatar
                    toffik_specnaz
                    0
                    To izrelska marka która produkuje te urządzenia w Izraelu.

                    Soda stream
                    Atir Yeda St 1, Kefar Sava, 4464301
                    • avatar
                      jozek23
                      -2
                      Gazowana to tylko cocacola do drinków
                      • avatar
                        hoodedman
                        -5
                        nie kupuj plastikowych butelek - kupuj od nas pojemniki z gazem. K0rwa świat zidiociał. Eko marketing wszedł za mocno.
                        • avatar
                          theng
                          0
                          Nabój kosztuje od 89 zł do 119 w zależności od sposobu montażu. Najlepiej mieć dwa. Jeden używasz, drugi nabijasz za 20 zł. Sok można lać jaki się chce.
                          Butelki tez polecam ze trzy na lato.
                          • avatar
                            bandan
                            0
                            Od dłuższego czasu obserwuję temat tych saturatorów i nadal jestem zdziwiony, że za stojak na butelkę z przyciskiem i slotem na nabój chcą ponad 200zł. 100zł to i tak za dużo by było za to moim zdaniem. Na szczęście można to obejść i kupować gazowaną wodę w sklepie i do niej wlewać syropy dedykowane sodziestream. Wychodzi dużo taniej. Pomyśleć, że kiedy pepsi było tańsze niż teraz to sodastream się kompletnie nie opłaciła a teraz koszty są mniejwięcej podobne do kupowania gotowego pepsi.