Laptopy

Testy w grach. Chłodzenie, głośność

przeczytasz w 2 min.

Toshiba Qosmio X300 prezentuje swoje prawdziwe możliwości dopiero w testach wydajności i oczywiście w grach. Wyniki przeprowadzonych testów możecie przeanalizować w zamieszczonych poniżej wykresach, z których jasno wynika jak potężna moc drzemie w tym komputerze.

Moim celem było sprawdzenie kultury pracy X300 na najbardziej wymagających grach ostatnich miesięcy. Na dysku Qosmio wylądowały więc kolejno Fallout 3, Far Cry 2, Call of Duty: World at War oraz Warhamer Online: Age of Reckoning.


Fallout 3 w domyślnych ustawieniach (te możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej) osiągał od 35 do 45 klatek na sekundę. Trzeba przyznać, że jest to wynik całkiem niezły. Wszystko chodziło odpowiednio płynnie, a przyjemność z gry stała na naprawdę wysokim poziomie.

Po wyborze natywnej rozdzielczości matrycy czyli 1680x105 pikseli wraz ze zmianą poziomu detali na Ultra, płynność gry spadła do 17- 24 klatek na sekundę.

Instalując Far Cry 2 liczyłem, że tym razem X300 dostanie porządnej zadyszki. Ustawiłem wszystkie zaawansowane opcje graficzne na najwyższe z możliwych, rozdzielczość na 1280x720, antyaliasing (X2), a wersje Direct X pozostawiłem na poziomie wybranym samoczynnie przez program i tak „uzbrojony” zacząłem zabawę.

Płynność gry przy takich ustawieniach uniemożliwiała komfortową rozgrywkę - framerate na poziomie 15-18 fps. Lekki przyrost wydajności dało się zaobserwować w momencie przełączenia wersji Direct X na „dziewiątkę”. Niestety, ale w tym przypadku, aby cieszyć się wystarczającą płynnością, trzeba z czegoś zrezygnować.

Far Cry 2 DX10

Far Cry 2 DX9

Kolejną testowaną grą było Call of Duty: World at War. Jak wiadomo Treyarch nieco zmodyfikował silnik COD4, tak że obecnie jest on nieco bardziej wymagający niż w produkcji Infinity Ward.

W wybranej przeze mnie konfiguracji nowy „Call” zachowywał się naprawdę świetnie utrzymując stałą płynność na poziomie 30-32 klatki na sekundę. Graczom pecetowym wynik ten może wydawać się kiepski, ale na komputerach przenośnych jest zadowalający. Na notebooku Asus n50NV wyposażonym w procesor Core 2 Duo T5800 (2.0GHz), 4GB RAM DDR2 i kartę grafiki nVidia GeForce 9650GT z 1GB RAM na pokładzie, przy takich  ustawieniach framerate kształtuje się na poziomie 10-14 klatek na sekundę.

Ostatnie testy przeprowadziłem w grze Warhammer Online: Age of Reckoning. Testy wykazały, że gra nie miała absolutnie żadnych problemów z właściwym wyświetlaniem grafiki zarówno w rozdzielczościach 1440x900 (natywna rozdzielność X300 dostępnego na rynku) osiągając tu około 60 klatek na sekundę, jak i 1680x1050, gdzie framerate nie spadał poniżej 52 klatek/sek.

 

Chłodzenie, głośność

Podczas wszystkich testów X300 pozostawał cichy i w miarę chłodny. Dopiero maksymalne obciążenie bardziej zaawansowaną grą uruchamiało wysokie obroty wiatraczka. Nie ma tu jednak mowy o mocnym szumie. Nazwał bym to raczej nieco głośniejszym szmerem - wyraźnie głośniej pracuje napęd DVD w momencie doczytywania danych.

Notebook nie nagrzewa się zbyt mocno, a jedynym elementem na którym czuć wzrost temperatury podczas pracy jest spód. Oczywiście mocne obciążenie komputera przekłada się na temperaturę jego obudowy, ale wszystko w granicach normy. Co więcej klawiatura cały czas pozostaje chłodna.