W końcu Wi-Fi 6 dla PC! Test karty sieciowej TP-Link Archer TX3000E Akcesoria sieciowe

W końcu Wi-Fi 6 dla PC! Test karty sieciowej TP-Link Archer TX3000E

z dnia 29-02-2020
Wojciech  Spychała | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Standard Wi-Fi 6 pojawił się na rynku rok temu, jednak początkowo praktycznie żadne urządzenia odbiorcze nie były z nim zgodne. Producenci długo kazali nam czekać, ale w końcu zaczęły pojawiać się karty obsługujące standard AX i dzisiaj przyjrzymy się propozycji od TP-Link!

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,7/5
Plusy

- wyśmienita przepustowość Wi-Fi 5/6,; - dobry zasięg w obu zakresach,; - automatyczna konfiguracja,; - magnetyczna podstawka na anteny,; - dodatkowy śledź low-profil,; - Bluetooth 5.0…

Minusy

…który trzeba osobno podpiąć do płyty głównej,; - tylko MU-MIMO 2x2,; - tylko metrowy kabel antenowy.

Nie wystarczy mocny router!

Zwykło się utożsamiać wszelkie problemy z działaniem internetu i ogólnie sieci bezprzewodowej z tą magiczną skrzynką z antenkami i to właśnie o niej, to jest o routerze, myślimy, kiedy chcemy przyspieszyć połączenie bezprzewodowe w naszym domu. Nierzadko to faktycznie dobry kierunek albo przynajmniej początek modernizacji sieci, jednak nie można zapominać o tym, że w połączeniu bezprzewodowym równie ważny jak nadajnik, jest też odbiornik!

Wydanie nawet ponad 1000 złotych na najnowszy router nic nam nie da, jeżeli nasz PC lub laptop wyposażony jest nadal tylko w kartę sieciową zgodną z Wi-Fi 4!

W przypadku Wi-Fi 6 praktycznie tylko najnowsze (nie starsze niż pół roku w chwili publikacji tego testu) laptopy oraz płyty główne PC posiadają karty sieciowe zgodne z standardem AX. Obecnie najpopularniejszym takim układem jest Intel AX200. Wykorzystują go nie tylko producenci (topowych) płyt głównych, ale też laptopów (np. w postaci Killer AX1650, choć tu producent nieco jeszcze od siebie funkcji dołożył). Z tego samego układu korzysta testowany przez nas dzisiaj TP-Link Archer TX3000E.

TP-Link Archer TX3000E - Opakowanie

Jak dołożyć do swojego PC obsługę Wi-Fi 6?

TP-Link w przypadku karty Archer TX3000E postanowił odejść od spokojnej niebieskiej stylistyki znanej z ich routerów. Pudełko jest solidnie wykonane i ładnie po rozpakowaniu produktu prezentuje się na półce. W środku w plastikowej wytłoczce znajdziemy bezpiecznie osadzoną kartę PCI-E, dwie anteny ze złączem RP-SMA, podstawę tychże anten z kablem RF o długości około metra, tajemniczy kabelek USB oraz zamienny śledź maskujący low-profile. Nie zabrakło oczywiście też dokumentacji oraz płyty DVD ze sterownikami.

TP-Link Archer TX3000E - Zawartość opakowania

Sama karta wykonana jest bardzo solidnie, wszystkie styki są oczywiście pozłacane dla lepszego przewodnictwa, a cały układ logiki jest ukryty pod sporych rozmiarów (jak na kartę sieciową) radiatorem.

TP-Link Archer TX3000E - Radiator

Głównym sposobem podłączenia jest oczywiście wpięcie jej w slot PCI-E (x1), jednak aby móc korzystać z wbudowanego w kartę modułu Bluetooth, konieczne jest podpięcie również dodatkowego kabla z tyłu karty i kolejno wpięcie go do płyty głównej w złącze od przednich portów USB (zatem warto się upewnić, czy mamy takie złącze jeszcze wolne w naszym PC!).

TP-Link Archer TX3000E - Dodatkowe złącze do wpięcia USB

Anteny można przymocować bezpośrednio do karty. Posiadają możliwość obrotu o 360° oraz zgięcia o 45° i 85° (dzięki czemu nie będą kolidować z obudową niektórych większych PC). Jeżeli komputer trzymamy na biurku i do routera nie mamy daleko, to takie rozwiązanie generuje mniej strat na sygnale niż użycie dołączonej bazy.

TP-Link Archer TX3000E - Anteny

Jeżeli jednak komputer trzymamy głęboko pod biurkiem albo ogólnie jest daleko od routera, to warto posłużyć się bazą do anten, aby umieścić je w bardziej optymalnym miejscu. Co prawda metrowej długości przewód antenowy nie pozwala na ogromną swobodę, ale za to podstawa jest magnetyczna i możemy ją przymocować chociażby do frontu PC (i anteny odgiąć w górę) – oczywiście o ile posiadamy porządną metalową obudowę :)

TP-Link Archer TX3000E - Cały zestaw

Co oferuje Intel AX200?

Układ AX200 to naprawdę udana jednostka, choć ze względu na główne przeznaczenie do montażu w formie M.2 (w płytach głównych laptopów i PC) obsługuje ona tylko MU-MIMO 2x2, co w przypadku Wi-Fi 5 nie miałoby znaczenia, jednak dla Wi-Fi 6 przydałoby się wsparcie dla większej liczby jednoczesnych połączeń. Wynika to z funkcji wprowadzonej właśnie w standardzie AX, jaką jest OFDM (podział transmisji na wiele mniejszych). Obowiązkowo już dla Wi-Fi 6 obecny jest Beamforming (kształtowanie wiązki, tak aby wzmocnić sygnał w kierunku urządzenia odbiorczego) oraz oczywiście wspomniane wcześniej modulowanie sygnału w 1024 QAM i 160 MHz szerokości kanałów transmisji.

TP-Link Archer TX3000E - OFDM

W praktyce oznacza to, że możemy łączyć się z siecią Wi-Fi 6 z prędkością do 2400 Mbps w paśmie 5 GHz oraz do 574 Mbps w paśmie 2,4 GHz. Karta ta oczywiście jest kompatybilna wstecz ze starszymi standardami, jak Wi-Fi 5 (AC) lub Wi-Fi 4 (N). Intel ponadto swój układ wyposażył w moduł Bluetooth 5.1, choć w przypadku testowanego „Łucznika” producent podaje zgodność tylko z BT 5.0 i poprzednimi jego wersjami. Poniżej znajdziecie pełną specyfikację:

Specyfikacja TP-Link Archer TX3000E

Chipset: Intel AX200
Złącze: PCI-E 1x + przewód wewnętrzny USB (dla Bluetooth)
Anteny: 2x dookólna antena dwupasmowa (5 dB)
+ magnetyczna podstawka z metrowym przewodem
Standard sieci: IEEE 802.11 ax/ac/n/a 5 GHz;
IEEE 802.11 ax/n/g/b 2,4 GHz
Moc wyjściowa WLAN: 5 GHz : 27 dBm (FCC) / 23 dBm (CE) (EIRP);
2,4 GHz : 26 dBm (FCC) / 20 dBm (CE) (EIRP)
Prędkość transmisji (teoretyczna): Wi-Fi 6: 574 Mbps w paśmie 2,4 GHz, 2402 Mbps w paśmie 5 GHz;
Wi-Fi 5: 1733 Mbps w paśmie 5 GHz;
Wi-Fi 4: 300 Mbps w obu pasmach 
Szerokość kanałów: 20/40/80/160 MHz
Szyfrowanie: 164/128-bitowe WEP, WPA/WPA2/WPA3, WPA-PSK/WPA2-PSK, 802.1x
Modulacja: DBPSK, DQPSK, CCK, OFDM, 16-QAM, 64-QAM, 256-QAM, 1024QAM
Bluetooth: 5.0/4.2/4.0
Wymagania systemowe: Tylko Windows 10 (64-bit)
Wymiary: 95,2 x 120,8 x 21,5 mm
Gwarancja: 3 lata
Cena: 349 zł

Zapraszam teraz na kolejną stronę, gdzie od razu przejdziemy do testów wydajności!