Oprogramowanie

Oszczędzamy miejsce na dysku

Brak pamięci na dysku systemowym - przyczyny

Dziś dyski systemowe to całkiem pojemne przestrzenie, niestety Windows ma tę manierę, że nie zauważa iż często nawet dysk systemowy chcemy wykorzystać do przechowywania dużych ilości danych (mimo że domyślnie sam proponuje tę lokalizację). Często też jest nadwrażliwy, podobnie jak i inne programy, w ochronie swoich plików tworząc nadmiarowe kopie (czasem kopie kopii) instalatorów, tak by nawet w przypadku pracy offline możliwe było naprawienie komputera czy powrót do starszej wersji.

Ma to swoje zalety, ale może prowadzić też do tak paradoksalnych sytuacji jak zajęty w pełni 200 GB dysk systemu, którego funkcjonalność nie różni się od tej, którą ma system tuż po świeżej instalacji zawierający 10 razy mniej danych.

Innym powodem szybkiego zajęcia przestrzeni dyskowej może być uruchomienie narzędzi i usług, które rezerwują sobie przestrzeń dyskową. Na przykład hibernacja (jeśli z niej korzystamy) wymaga takiej przestrzeni dyskowej jak rozmiar pamięci (gdy mamy 32 GB RAMu to na dysku musimy mieć aż 32 GB wolnego miejsca na hibernację). Oczywiście hibernacja ma swoje zalety (przywrócenie stanu pracy sprzed wyłączenia), więc gdy zależy nam na szybkim wybudzaniu komputera możemy też uciec się do jego usypiania.

Usługi tworzenia kopii zapasowych, historii plików mają wbudowane narzędzia zapobiegające zapełnieniu przestrzeni dyskowej, ale mogą być nieprawidłowo skonfigurowane. I w końcu programy, w których tworzymy (zbieramy) różnorakie dane, a które wykorzystują standardowy profil użytkownika do ich przechowywania. To wszystko może sprawić, że nawet 500 GB dysk może być szybko zapełniony. I choć w przypadku dysków SSD (wskazany jako dysk systemowy) nie musimy martwić się o optymalizacje rozłożenia danych tak jak na HDD (fragmentacja, która wymusza nadmierną aktywność głowicy), to malejąca ilość wolnej pamięci jest istotnym problemem.

Wyczyszczenie dysku ze zbędnych danych może być czasem żmudną procedurą, szczególnie w sytuacjach gdy mamy zainstalowane dużo aplikacji, a każda z nich tworzy gdzieś w naszym profilu swoje foldery. Może być jednak też całkiem prosta operacją, gdy okaże się, że wystarczy opróżnić kosz (polecenie Opróżnij kosz dla ikony kosza) lub oczyścić system (Oczyszczanie systemu, czytaj poniżej). Warto też zajrzeć do ustawień poszczególnych aplikacji, gdy korzystają one z własnej pamięci podręcznej jak na przykład Photoshop. Zwykle znajdziemy w ustawieniach pamięci podręcznej też przyciski do jej wyczyszczenia (a zapewne też opcje do ustawienia rozmiaru rezerwowanej przestrzeni dyskowej).

Oczyszczanie systemu

Podstawowym narzędziem do oczyszczania systemu jest aplikacja Oczyszczanie dysku. Po jej uruchomieniu wybieramy dysk, który chcemy oczyścić (najczęściej jest to dysk C). W oknie programu zaznaczamy elementy, które możemy usunąć. Domyślnie są to pliki nieistotne dla systemu, dlatego takie kasowanie może przynieść niewielki zysk.

Oczyszczanie dysku

Klikamy na Oczyść pliki systemowe - teraz Windows może pokazać więcej plików do usunięcia, w tym ewentualne starsze instalacje systemu, które przeniesiono do folderów z przypisem „old”, a które nadal są na dysku. Oczywiście te operacje możemy zrobić też samodzielnie wchodząc do odpowiednich folderów, ale jeśli czujemy się niepewnie w strukturze systemowych plików Oczyszczanie systemu to najlepsza pierwsza deska ratunku.

Czujnik pamięci

Windows 10 wyposażony jest w Czujnik pamięci, który pozwala systemowi samodzielnie zwalniać przestrzeń dyskową gdy jest jej zbyt mało. To narzędzie pozwala oczyścić przestrzeń dyskową na żądanie w dowolnym momencie, pozwala też określić interwały w jakich takie czyszczenie będzie się odbywać.

Windows 10 czujnik pamięci

W Czujniku pamięci jest też opcja wymuszenia czyszczenia Kosza oraz folderu Pobrane pliki. Domyślnie ten ostatni nie jest czyszczony, ale czyszczenie może być przydatne gdy wykorzystujemy go jedynie jako tymczasową przestrzeń (można tu na przykład zlokalizować pamięć podręczną aplikacji), którą często zapełniamy i na której zawartości nam nie zależy.

Windows 10 czujnik pamięci ustawienia

Odinstalujmy niepotrzebne programy

Część programów, które pchają się nam do Autostartu jest nie tylko zbędna na etapie uruchomienia komputera, ale też zbędna w ogóle. Wyczucie, które z tych aplikacji można bezproblemowo usunąć może być kłopotliwe, ale na szczęście wujek Google służy poradą.

Sprawdźmy też z jakimi elementami systemu powiązane są zbędne naszym zdaniem programy (w Menedżerze zadań dla danej aplikacji na zakładce Procesy wybieramy Właściwości by znaleźć lokalizację oprogramowania na dysku). Jeśli wskazują one na niepotrzebne nam usługi lub lokalizacje plików, deinstalacja jest jak najbardziej wskazana.

Instalator - propozycja dodatku
Nie wszystkie proponowane przy okazji aplikacje są złe, ale instalacja na przykład drugiego antywirusa gdy nie wiemy jak radzić sobie z pracą dwóch takich narzędzi (jeśli już do tego dojdzie) nie jest dobrym pomysłem.

Te zbędne programy mogą też być wpychane do systemu jako dodatki podczas instalacji skądinąd potrzebnych nam narzędzi. Dlatego nie przelatujmy przez instalatory tylko klikając stale Next, a zwróćmy uwagę czy przypadkiem nie jesteśmy proszeni o instalację takiego niechcianego dodatku.

Nie wszystko musi trafiać na dysk systemowy

Wielu użytkowników Windows 10 zadowala się standardowym podziałem przestrzeni dyskowej, a ten może sprowadzać się do stworzenia podczas instalacji tylko jednej partycji zajmującej cały dysk. Ze względów wydajnościowych teoretycznie nie jest to dziś kłopot, ale odseparowanie przestrzeni na dane (szczególnie te archiwizowane) od przestrzeni systemowej może mieć pozytywny wpływ na wydajność systemu. A już na pewno na bezpieczeństwo, gdyż w przypadku ewentualnego naruszenia zabezpieczeń dysku systemowego istnieje szansa, że dane na pozostałych partycjach (a już na pewno na dyskach) pozostaną nienaruszone.

Windows 10 lokalizacja zapisu
Lokalizacje domyślne zmienimy poprzez okno Czujnika pamięci wybierając opcję Zmień lokalizację zapisywania nowej zawartości

Decyzję o tym gdzie zapisywać dane możemy podjąć podczas instalacji aplikacji, w systemie Windows w ustawieniach Pamięć możemy też zmienić lokalizację dla nowej zawartości. Dla poszczególnych typów danych wybieramy inny niż systemowy dysk, a na nim stworzona zostanie podobna struktura (profil użytkownika), która przechowa wskazane dane.