Avatar użytkownika

hasarr

data dołączenia:

Moje komentarze (8)

    • Avatar użytkownika hasarr
      hasarr
      Nie rozumiesz. Jeśli rozliczam się kwartalnie, to nie widzę żadnego sensu, by ganiać do biura księgowego z każdą nową fakturą. Zbieram je do teczki i hurtowo przekazuję księgowej w ostatnim miesiacu kwartału.
      • Avatar użytkownika hasarr
        hasarr
        Raz na 3 dni? VAT i dochodówkę rozliczam kwartalnie. 2 razy na kwartał też przekazuję do biura księgowego wszystkie faktury kupna / sprzedaży (w połowie i pod koniec 3 miesiąca). Znajomi robią podobnie.
        • Avatar użytkownika hasarr
          hasarr
          Jeśli premiera jest w najbliższy wtorek to raczej 8 marca, a nie 8 kwietnia.
          • Avatar użytkownika hasarr
            hasarr
            Surface 1.0 był (a może i nadal jest) sprzedawany na zachodzie. W Polsce niestety nie da się tego kupić - jedyna droga to sprowadzanie np. z Niemiec, ale chyba wtedy są problemy z gwarancją. Cena za ten stolik w wersji 1.0 jest dosyć zaporowa. Nie pamiętam dokładnie, ale było to gdzieś w okolicach 40-50 tys. zł. Wersja 2.0 to już koszt ok. 7000$ i wyglądem bardziej przypomina stół, niż poprzednik.

            Co do nabywców, to w USA takie stoliki chyba zakupiła chyba sieć hotelowa Hilton i są wystawione w lobby. Ich rodzimy operator telefonii komórkowej (nie pamiętam nazwy) też ma chyba kilka.
            • Avatar użytkownika hasarr
              hasarr
              heh, dałem się zwieść tylko i wyłącznie dlatego, że wszystkie pozostałe części jak dla mnie były ok (no, może poza Carbon), więc tu prawdę mówiąc kupiłem w ciemno. Nie sugerowałem się opiniami innych. Videorecenzje, raczej mnie nie przekonują, a na granie w MM nie miałem czasu :)

              Tak BTW, to ostatnio to, co się dzieje w branży gier jest mocno niepokojące. Z jednej strony coraz więcej tytułów trudno jest odsprzedać, bo integrują się z jakimś kontem gracza (EA, Blizzard, STEAM, itp), z drugiej - sporo znanych i mocno reklamowanych tytułów okazuje się totalną porażką (przynajmniej dla niektórych osób). Pewnym rozwiązaniem testowym są dema, ale to też nie zawsze wystarcza.
              Nie chciałbym wracać do piractwa (świety nie jestem, tą ścieżkę też kiedyś przerabiałem), ale brak możliwości pozbycia się niepotrzebnego, czy też niechcianego produktu skłania do tego, by poważnie zastanowić się czy jest sens kupować grę w pierwszych miesiącach od jej premiery.
              • Avatar użytkownika hasarr
                hasarr
                A ja się tylko pytam: gdzie się podziała manualna skrzynia biegów? Na automacie można zasnąć w czasie jazdy. Jak tak dalej pójdzie to w następnej wersji samochód sam będzie przyśpieszał i zwalniał, a gracz jedynie będzie musiał skręcać.
                Najgorzej wydane pieniądze na grę.
                • Avatar użytkownika hasarr
                  hasarr
                  Gdyby nowego AC 2 porównać do samochodu, to ten z Ubisoft działał by jedynie, gdy samochodem jadą 2 osoby, a producent tłumaczył by się chęcią ograniczenia ilości pojazdów na drogach (mniejsza emisja spalin itp.). Z mojego punktu widzenia wymaganie dostępu do internetu w grze, która nie ma nic wspólnego z rozgrywką sieciową jest zbędne i tylko mnie ogranicza. Poza tym kto wie, jakie informacje są wymieniane pomiędzy grą a serwerem DRM. Równie dobrze cała komunikacja może być gdzieś zapisywana, by później można było przeanalizować gdzie, kto i ile gra, a to już podpada pod szpiegowanie. IMHO Ubisoft swoim działaniem zachęca do tego, by nawet legalni posiadacze gry stosowali cracki.
                  • Avatar użytkownika hasarr
                    hasarr
                    To nie tak. XBOX Live i Games for Windows Live to jedno. Live ID, to coś zupełnie innego. To takie "puste" konto z twoimi danymi i powiązane z dowolnym adresem e-mail. Zasadniczo Live ID służy do tego, by na wielu portalach posługiwać się tym samym identyfikatorem użytkownika. Nie ma tu funkcjonalnych ograniczeń związanych krajem pochodzenia. W Polsce codziennie tysiące osób korzystają z Live ID. Google chyba też ma jakiś odpowiednik takiej usługi.