Intel może po raz kolejny sięgnąć po sprawdzoną receptę. Według najnowszych przecieków, producent pracuje nad nową rodziną procesorów określaną jako Raptor Lake Next, która miałaby trafić na rynek na początku 2027 r. Co ciekawe, nie będzie to całkowicie nowa architektura, lecz kolejne odświeżenie dobrze znanych układów Raptor Lake.
Historia tej rodziny jest już wyjątkowo długa. Oryginalne procesory Raptor Lake zadebiutowały jesienią 2022 r. jako seria Core 13. generacji. Rok później Intel zaprezentował ich odświeżoną wersję pod nazwą Core 14. generacji. Teraz wszystko wskazuje na to, że firma szykuje trzecią odsłonę tej samej architektury.
WIDEOiOS 27 kontra iOS 26. Gumka AI zmieniła się nie do poznania
Raptor Lake po raz trzeci
Według informacji ujawnionych przez Jaykihn, Intel szykuje procesory Raptor Lake Next, które mają trafić do sprzedaży pod marką Core 200. Choć nazwa sugeruje nową generację, przecieki wskazują, że w praktyce będzie to kolejne odświeżenie dobrze znanej architektury Raptor Lake, bez istotnych zmian względem modeli Core 13. i Core 14. generacji.
Co istotne, w obecnych przeciekach nie pojawiają się żadne modele Core 9. Intel ma skupić się wyłącznie na rodzinach Core 3, Core 5 i Core 7.
Wśród planowanych jednostek ma znaleźć się między innymi:
- Core 7 – 20 rdzeni (8x P-Core + 12x E-Core) TDP 125 W, odpowiednik Core i7-14700K
- Core 5 – 16 rdzeni (8x P-Core + 8x E-Core) TDP 125 W, odpowiednik Core i7-13700K
- Core 5 – 10 rdzeni (6x P-Core + 4x E-Core) TDP 65W, podobny do i5-14490F
- Core 3 – 4 rdzenie (4x P-Core) TDP 65 W, odpowiednik Core i3-14100
Stara platforma nadal żyje
Jednym z powodów utrzymywania Raptor Lake przy życiu może być popularność platformy LGA 1700. Nowe procesory mają nadal współpracować zarówno z pamięciami DDR4, jak i DDR5, co pozwoli użytkownikom modernizować komputery bez konieczności wymiany wszystkich podzespołów.
To szczególnie istotne dla osób szukających tańszej drogi do modernizacji peceta. W przeciwieństwie do nowszych platform, LGA 1700 oferuje możliwość wykorzystania starszych i często znacznie tańszych modułów DDR4.
Dlaczego Intel wraca do Raptor Lake?
Powodów może być kilka. Przede wszystkim Intel przez długi czas pracował nad rozwiązaniem problemów ze stabilnością, które dotknęły część procesorów 13. i 14. generacji. Po wprowadzeniu odpowiednich poprawek firma może chcieć maksymalnie wykorzystać dopracowaną już technologię oraz istniejące moce produkcyjne.
Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że Raptor Lake wciąż oferuje bardzo wysoką wydajność. Dla wielu graczy Core i9-14900K pozostaje jednym z najmocniejszych procesorów gamingowych, jakie Intel kiedykolwiek wprowadził do sprzedaży.
Według obecnych informacji produkcja Raptor Lake Next ma ruszyć w styczniu 2027 r., a rynkowa premiera mogłaby odbyć się jeszcze w pierwszym kwartale tego samego roku. Układy prawdopodobnie funkcjonowałyby równolegle z nową generacją Nova Lake, pełniąc rolę bardziej przystępnej cenowo alternatywy dla użytkowników pozostających przy platformie LGA 1700.