Dyski

Hitachi: HDD 4 TB w sprzedaży w Japonii

opublikowano przez Karolina Grązka w dniu 2011-12-10

Pojemność jest w cenie

Zdawać by się mogło, że ogólnoświatowi producenci dysków twardych wciąż jeszcze nie mogą podnieść się po powodziach w Tajlandii. Na to przynajmniej wskazują ceny. Tymczasem Hitachi kończy ten rok kalendarzowy mocno, pokazując że jest na siłach, by wprowadzać nowe modele.

Mowa konkretnie o modelu HDS5C4040ALE630. Zalicza się on do serii Deskstar (prawdopodobnie do rodziny 5K) i oferuje pojemność4 TB. Choć dysk nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony, według cenowej rozpiski, w Japonii jest już w sprzedaży w cenie 26 800 jenów. To w przeliczeniu na naszą walutę daje około 1167 zł.

HDD Hitachi 4 TB

Wiadomo, że ten 3,5 calowy HDD obsługuje interfejs SATA 3 i ma bufor wielkości 32 MB. Zastosowana jest technologia CoolSpin, co może oznaczać szybkość talerzy na poziomie 5900 RPM.

Czekamy z niecierpliwością na ogłoszenie pełnej specyfikacji i kosztów zakupu w Europie.


Więcej o dyskach i pamięciach:

Źródło: techPowerUp!

Sapphire Sam w domu

marketplace

Komentarze

47
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    1167 zł to tanio jak na taki dysk.
  • avatar
    Na magazyn ekstra. cena trochę duża. ja mam dysk tej firmy z tym ze jest to Hitachi Deskstar 7K3000, 3.5'', 1.5TB, SATA/600, 7200RPM, 64MB cache i bardzo go chwale za prędkość i kulturę pracy.
    Zaloguj się
  • avatar
    niby fajnie ale tak duża pojemność to raczej w jakiś specjalistycznych wymaganiach, bardziej cieszyłbym się z 1TB tanich dysków SSD, które kiedyś nadejdą...
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja tam bardzo chętnie łyknąłbym cztery takie sztuki, bo na swoich czterech, które razem mają 9TB, powoli przestaję się mieści. :D
    Jak to się mówi. Każdemu według potrzeb.
    Teraz trzeba tylko poczekać na spadek cen dysków. :)
  • avatar
    takie dyski można było zrobić odkąd na jednym talerzu dało się zapisać 1 tb danych to 4 talerze w obudowę dysku i jazda
  • avatar
    Etam ssd ;] nie ma to jak dysk 15000 obr ;]
    Zaloguj się
  • avatar
    ja również czekam na tanie ssd o pojemności min 250 gb ale i tak dysk hdd przynajmniej 1tb będzie niezbędny z ta ciszą to już przesadzacie wcale te dyski nie są takie głośne , mam 2 pierwszy hitachi 1tb i drugi samsunga 500gb f3 ,przydał by sie jeszcze jeden 1tb bo zaczyna miejsca brakować
  • avatar
    Przeciętnemu użytkownikowi nie potrzebny 4TB. To będzie bardziej na serwer czy coś. Mnie 1TB w zupełności wystarcza a nawet z dużym zapasem. Czekam na nowości od SSD.
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    kupa :D
    Zaloguj się
    -46
  • avatar
    Kzdy ma rozne zapotrzebowania. Osobiscie nie potrzeje juz setek gigabajtow miejsca na dysku, a do fotek filmikow z aparatu to wystarcza mi spokojnie plytka DVD na ktora to nagram. Gdyby takie dyski SSD 250 GB kosztowalyby jakies 600 zl, juz dawno pozegnalbym sie dyskami talerzowymi raz na zawsze.
    Zaloguj się
  • avatar
    ja mam 500gb i nie potrzebuje wiecej bo niby do czego w domu ? technologia HDD to juz starocie ze zmianą czekam na SSD cicho chłodno i szybko tyle ze jeszcze drogo, SDD będą idealne do lapków jak stanieją
  • avatar
    ponoć hitachi sprzedało swój oddział dysków twardych do western digital :S
    Zaloguj się
  • avatar
    Jakąś dziwną ma tą prędkość obrotową...

    Czekam aż dyski stanieją. Wymienię wtedy swojego 4-letniego segate 320GB i dwu letniego Samsunga 500GB na jeden dysk 2TB z jakiejś serii Green i mniejszą prędkością obrotową niż 7200rpm.

    Oczekuję od dysku twardego niezawodnej pracy przez 4 lata, te greeny teoretycznie powinny być mniej obciążone (choć trochę wolniejsze) Chyba że się mylę?
    Zaloguj się
  • avatar
    zgadzam się. ja na WD6402AAEX 640gb Black nie narzekam w ogóle.
  • avatar
    Ja mam WD Blue 640 na system i aplikacje a WD Green 2T(wiosną płaciłem za niego ok 260zł :-) na magazyn bo wtedy 1GB HD był tańszy niż 1 GB DVD np. Verbatima o komforcie i czasie dostępu już nie wspomnę :-)
  • avatar
    Tak czasami sie zdarza ze z plyta po jakims czasie moga byc problemy z odczytaniem, ale z doswiadczenia wiem ze niewiele jest takich plyt. Sam mam plyty ktore byly nagrywane w 2004 roku i do dzisiaj nie mam z nimi zadnych problemow. Duzo zalezy od tego jak sie plyty przechowuje i jak sie je traktuje. Sam z plytami zawsze obchodze sie jak z jajkami i przez to, albo nie mam wcale rysek albo jest ich bardzo niewiele. Producent tez jest wazny i wiadomo zeby lepiej nie kupowac plyt ''no name''.

    HDD tez sa awaryjne. Posiadam od roku zewnetrzny dysk 1TB i z kilku folderow dosc cennych dla mnie, znikla cala zawartosc a jak klikne w nazwe folderu ktora zostala, to wyswietla sie ''plik lub katalog jest uszkodzony i nieczytelny'' i nie moge juz nawet takiego folderu usunac. Dlatego wlasnie powrocilem do plyt, bo nie ufam juz HDD, a plyty 8GB na moje potrzeby sa wystarczajace i nie sa juz takie drogie jak kilka lat temu.
    Zaloguj się
  • avatar
    Tak jak pisze hinson dyski HDD nie są bezawaryjne i nie są wieczne .Sam mam padniętego Samsunga.Tak płytka z cennymi zdjęciami lub filmami rodzinnymi ,leżąca gdzieś w bezpiecznym miejscu ,jak na razie jest najlepszym rozwiązaniem.
  • avatar
    Cena troszeczkę wysoka ale jak ktoś jest wymagający to czemu nie.
    Zaloguj się