Gdy druk 3D zadebiutował na rynku, wiązane były z nim ogromne nadzieje. Od kilku lat technologia ta gna do przodu i otwiera przed naukowcami i inżynierami coraz większe możliwości. Dość powiedzieć, że dziś możliwe jest nawet wydrukowanie… samochodu. Zgodnie z czerwcowymi zapowiedziami firma Local Motors zorganizowała na targach International Manufacturing Technology Show 2014 prezentację, podczas której od zera wydrukowany zostało pierwsze takie auto. Historyczny model – Strati – ukazał się oczom widzów w pełnej krasie już po 44 godzinach. Auto ma już za sobą także pierwszą przejażdżkę.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Strati – zwycięski projekt – wyłoniony został podczas zorganizowanego przez Local Motors w czerwcu konkursu 3D Printed Car Design Challenge. Michele Anoé z Włoch – pokonał ponad 200 projektantów z 30 krajów, za co otrzymał nagrodę pieniężną w wysokości 5000 dolarów oraz dostąpił niewątpliwego zaszczytu – to jego samochód przejdzie do historii jako pierwsze auto z drukarki 3D.
Local Motors zapewnia, że Strati jest pierwszym na świecie samochodem z drukarki 3D. Jednak chociażby w 2010 roku zaprezentowany został Urbee, który promowany był takim samym hasłem. Firma twierdzi jednak, że w przypadku Urbee drukowane w 3D były tylko panele i dodatki, a całość oparta była na standardowej strukturze. Tymczasem w Strati każda część (pomijając elementy mechaniczne, takie jak silnik czy okablowanie) powstała dzięki drukowi 3D.
Samo wydrukowanie tego rekreacyjnego „buggy” zajmuje zaledwie 44 godziny, a pełen montaż – kolejne trzy dni. W sumie więc na produkcję Strati potrzeba niespełna 5 dób. – „Strati będzie produkowany w naszej mikrofabryce i kierowany przez was” – powiedział John B. Rogers Jr., dyrektor generalny Local Motors. – „Nowy proces przerywa produkcyjny status quo, udowadniając, że samochód może narodzić się w zupełnie inny sposób”.
Pierwszy wydrukowany Strati jest już w pełni funkcjonalny. Skrót w formie wideo możecie zobaczyć poniżej:
Źródło: Gizmag