Gry komputerowe

Cliff Bleszinski ujawnia swoją nową grę - sieciową strzelankę BlueStreak

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Gra określana jest jako innowacyjny shooter, który drobną część pomysłów czerpać może z Titanfall.

BlueStreak gra

W zeszłym tygodniu informowaliśmy, iż Cliff Bleszinski wraca do pracy i zakłada nowe studio - Boss Key Productions. Zgodnie z zapowiedziami we wtorek ujawniona została pierwsza gra nowej ekipy, a dziś poznaliśmy kilka informacji na jej temat.

Zwolennicy talentu byłej twarzy Epic Games powinni zapamiętać nazwę BlueStreak, bo to właśnie tak nazwana została debiutancka produkcja Boss Key Productions. Zaskoczenia nie ma, ponieważ zgodnie z przypuszczeniami będzie to strzelanka. W tym miejscu warto dodać jednak, iż mówimy o produkcji nastawionej na zmagania w sieci i model free-to-play.

"Każdy może po prostu wskoczyć i grać. Jestem zdecydowany, aby nie zrobić z tego tytułu Pay To Win. Jest to strzelanka, a więc chcę, żeby gracz, który nie ma zamiaru wydawać pieniędzy mógł udanie rywalizować z pracownikiem funduszu powierniczego, który wydał mnóstwo pieniędzy, aby mieć wszystkie możliwe rzeczy."

Gra określana jest jako "innowacyjny shooter", który drobną część pomysłów czerpać może z Titanfall, o którym Bleszinski wypowiada się w bardzo ciepłym tonie. Szczegóły dotyczące przedstawionej tu historii czy świata pozostają niestety sporą zagadką, ale wedle obietnic obydwa te elementy potraktowane zostaną z dużą uwagą.

Jednocześnie dowiedzieliśmy się czegoś o samym studiu. Do końca roku zatrudniać ma ono około 15-20 pracowników. W przyszłym roku Cliff Bleszinski chce mieć pod sobą już 60-70 osób, a dodatkowo wspomagać ekipę zewnętrznymi kontraktami.

Pozostaje nam życzyć powodzenia i wyczekiwać kolejnych informacji. BlueStreak powstaje z myślą o platformie PC.

Źródło: eurogamer.net

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Radical
    Nie kumam tego modelu free to play. Jak jest pay to win to wiadomo za co sie płaci tyle że jak ktoś niechce płacić to jest w czarnej D.... Za to jeśli gra jest fair i nie trzeba płacić żeby był dobrym to za co się płaci? Jeśli za jakieś bzdury typu inny kolor flagi to jakim idiotą trzeba być żeby za to zapłacić prawdziwe pieniądze?
    -4
  • avatar
    sitarek
    Pewnie znowu jakieś gówno pokroju tanków albo tego całego sieciowego ścierwa od bli$$arda z chujową grafiką jak i pod względem technicznym i w ogóle bez klimatu. Idź Błaszczykowski, czy jak ci tam, z tym swoim polskim nazwiskiem i wracaj do Epica Unreala 5 robić ;p