Gry

Borderlands 3 wkrótce się rozrośnie. I chyba będzie ciekawie

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Seria Borderlands to jedna z ważniejszych pozycji dla fanów bardzo dynamicznych strzelanek. Borderlands 3 nie okazał się idealny, ale jak najbardziej udany. Mający go w swoich kolekcjach powinni zatem cieszyć się z nadchodzącej nowości.

Gameplay z Borderlands 3: Guns, Love, and Tentacles

Chodzi rzecz jasna o zapowiedziany jakiś czas temu Guns, Love, and Tentacles, czyli drugi duży i zarazem fabularny dodatek do Borderlands 3. Do tej pory twórcy ograniczali się do suchych informacji i krótkiego zwiastuna, ale ostatnio zdecydowali się podzielić czymś zdecydowanie konkretniejszym.

Opublikowano 12-minutowy zapis rozgrywki, dzięki któremu można rzucić okiem na szykowane przez twórców nowości. A tych będzie sporo, ponieważ poza dodatkowym wątkiem fabularnym (zaręczyny Sir Alistaira Hammerlocka i Wainwrighta Jakobsa) dodatek wprowadzi inne elementy. Przede wszystkim nową planetę Xylourgos, kolejnych przeciwników i niedostępne wcześniej gadżety przydatne podczas ich eliminowania.

Premiera dodatku Guns, Love, and Tentacles już za kilka dni

Wcześniejsze plany twórców nie uległy zmianie, dodatek Guns, Love, and Tentacles zostanie udostępniony zainteresowanym graczom już za kilka dni, 26 marca. Będzie dostępny na wszystkich platformach docelowych podstawki, czyli PC oraz konsolach Xbox One i PlayStation 4.

Korzystających z PC ucieszył zapewne debiut gry na Steam. Chociaż nastąpił pół roku po debiucie na Epic Games Store przyciągnął wielu graczy. Pierwsze sugestie dotyczące wyników sprzedaży sugerują, że twórcy będą mieli powody do radości.

Źródło: Gearbox Official

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    studionti
    Niestety, każdy kogo pytałem zrobił refund po 5 minutach. Jeden z powodów? Postacie do wyboru to odrealnione, maksymalnie obrzydzone freaki. Nikt nie chce grać takimi paskudami.
    -7