Karty graficzne

C.d. historii wadliwych Radeonów HD 2400 i 2600

przeczytasz w 0 min.

W uaktualnieniu do tego co słyszeliśmy w tym tygodniu, AMD twierdzi, że defekty, które zostały odkryte w wielu modelach Radeon HD i toczą serie 2400 oraz 2600, nie będą wymuszały zwrotów produktów. Podczas gdy firma nie wspomina, że problem został w ogóle odkryty, informuje, że za pomocą łatki programowej będziemy w stanie usunąć go współpracując ze sprzedawcami.

Firma AMD kładzie nacisk na fakt, że problem nie dotyczy całego przemysłu i że firma wypuściła już łatkę programową, która ma usunąć problem. AMD wskazuje, że żaden z jej partnerów nie prosił o wymianę lub zwrot obecnych układów graficznych wykorzystywanych w dotkniętych problemem kartach.

Jak twierdzi firma, niewielkie uaktualnienie BIOSu usuwa problem. Wspomniano także, że część z poprawionych układów trafiła już na rynek, więc tak naprawdę może się okazać, że tylko niewielka liczba użytkowników może mieć do czynienia z wadliwym sprzętem. Jeśli rzeczywiście tak jest, prawdopodobnie konieczny będzie zwrot wadliwych egzemplarzy. Przynajmniej jeżeli chodzi o układy, które jeszcze nie znalazły nabywców, a już leżą na sklepowych półkach.

To czy AMD powinna polegać na sprzedawcach, którzy mogliby aktualizować BIOSy czy też nie, to już zupełnie inne pytanie. Z drugiej strony na przykład Intel nie wstydzi się prosić użytkowników, aby tego typu czynności przeprowadzali sami.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!