• benchmark.pl
  • Foto
  • Facebook w Niemczech nie może usuwać metadanych ze zdjęć - decyzja sądu
Foto

Facebook w Niemczech nie może usuwać metadanych ze zdjęć - decyzja sądu

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
22 komentarze Dyskutuj z nami

Niemiecki sąd podjął decyzję, na mocy której usuwanie metadanych ze zdjęć wgrywanych do Facebooka może być karane finansowo.

Niemcy znane są ze swoich zatargów z gigantami branży IT, tym razem niemieccy fotografowie zadarli z Facebookiem. Przedmiotem sporu była funkcjonalność tego serwisu, która w założeniu ma działać na korzyść użytkowników - funkcja usuwania metadanych z wgrywanych do serwisu zdjęć.

Spór został rozwiązany, choć w istocie to Facebook za bardzo chyba się tym nie przejął - przez pół roku nie reagując na decyzję. Na korzyść niemieckich fotografów, a w zasadzie reprezentującego grupę Freelens i mieszkającego w Berlinie Rainera Steußloffa, który złożył odpowiedni pozew.

Decyzją sądu, w przypadku zdjęć wgrywanych do Facebooka w Niemczech, tenże serwis społecznościowy nie będzie mógł pozbawiać ich metadanych. Jeśli tak nastąpi, autor zdjęć może uznać się za poszkodowanego i dochodzić finansowej rekompensaty - i to nie małej, bo nawet 250 tysięcy euro.

Na pierwszy rzut oka to bardzo dobry wyrok, ale z bliższej perspektywy nie dla każdego miły, bo i nie zawsze metadane działają na naszą korzyść.

Facebook kara

Metadane - co to jest

Metadane to informacje opisowe, które dołączane są do plików z danymi. Są to dodatkowe informacje uzupełniające to co przekazuje treść danego pliku.

W przypadku zdjęć metadane to informacje EXIF, które opisują sprzęt i okoliczności wykonania zdjęcia, dane GPS, które jak wiadomo pozwalają określić lokalizację miejsca fotografowania, oraz dane IPTC, które są sformatowane według przyjętego wiele lat temu systemu opisywania treści współdzielonych przez instytucje prasowe (w tych danych można zawrzeć dokładny opis przedmiotu fotografii, przysługujących praw autorskich, ewentualnej licencji, słowa kluczowe itp.).

To nie wszystko, do zdjęć mogą być dołączane także inne informacje, na przykład tekstowe komentarze, tagi, a nawet dokładne ustawienia edycyjne jak informacje w formacie XMP generowane przez aplikacje Adobe.

Metadane są transparentne dla aplikacji, które otwierają pliki ze zdjęciami, zwykle nie wpływają na samą zawartość zdjęcia.

Są jednak ważne. Dla przeciętnego użytkownika istotne mogą być dane GPS, dla osoby, która uczy się fotografii, informacje EXIF, pomagające ocenić w jakich okolicznościach powstało zdjęcie, a dla profesjonalnych fotografów jest to pewien sposób uwierzytelniania swojego autorstwa. Metadane stanowią też często dowód w sprawach karnych, o ile oczywiście nie zostały wcześniej usunięte. A jest to możliwe bez większego wysiłku, choć wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy.

Dlaczego Facebook usuwa metadane ze zdjęć

Chodzi tutaj o interes użytkowników i zadośćuczynienie potrzebie zachowania przez nich prywatności. Metadane to bogata skarbnica informacji, które mogą zdradzić to czym nie chcielibyśmy się chwalić w szerszym gronie. Facebook zakłada, że przeciętny użytkownik Facebooka nie przykłada większej wagi do informacji, które są zawarte w metadanych, a kluczowa jest treść, czyli to co pokazuje i przekazuje samo zdjęcie.

Dlatego dziś wgrywając zdjęcie do facebookowej galerii pozbawiamy je wszystkich metadanych.

Jakie argumenty przemawiają za pozostawianiem metadanych

Powody są identyczne dla których przeciętny użytkownik nie chciałby by takie dane zostały zachowane. Fotograf profesjonalny bardzo często wzbogaca udostępniany plik ze zdjęciem o metadane, które informują o jego autorstwie i przysługujących prawach. W ten sposób mogą dochodzić swoich praw i legitymować nieuprawnionych użytkowników zdjęć (oczywiście istnieje tu problem trwałości metadanych, ale jeszcze inna kwestia).

Według Rainera Steußloffa Facebook usuwając metadane posuwa się za daleko. Z pomocą przyszło mu niemieckie prawo autorskie, na którego zapisy zabraniające takich działań się powołał.

Decyzja sądu i co z niej wynika

Obecnie po wyroku niemieckiego sądu, każdy fotograf będzie mógł powołać się na sekcję 95c prawa autorskiego, które obowiązuje w Niemczech, w chwili gdy jego zdjęcie zostanie pozbawione metadanych.

Wystarczy nawet usunięcie samych danych GPS by już można było wszcząć postępowanie. Fotograf, który uzna się za poszkodowanego może żądać nawet 250 000 euro odszkodowania. Zresztą nie tylko fotograf, ale każda osoba, której nie spodoba się brak metadanych.

Dla fotografa, który dba o swój wizerunek, taki werdykt niemieckiego sądu to z pewnością miła informacja. Oczywiście jest to decyzja, która obowiązuje obecnie tylko w Niemczech. Decyzja, która wcale nie musi się wszystkim podobać, nawet fotografującym.

A może spór w ogóle nie powinien mieć miejsca

Gdyby spojrzeć się na cały problem z globalnej perspektywy, to wydaje się, że istnieje rozwiązanie satysfakcjonujące dla obu stron. I to takie, które wcale nie musiało kończyć się sporem sądowym. Możliwość wyboru, czy metadane z naszych zdjęć będą zachowane czy usunięte w trakcie wgrywania do Facebooka, w ustawieniach profilu. Przy odpowiednim podejściu do sprawy, sprawa nie byłaby kłopotliwa nawet dla mniej technicznych osób.

Zysk z zachowania metadanych przez Facebooka, nawet obligatoryjnie, jest dyskusyjny, bo w żaden sposób nie można uniemożliwić obecnie usuwania metadanych ze zdjęć po ich pobraniu z Facebooka. Taką opcję oferuje większość dobrych programów do edycji zdjęć, a nawet przeglądarek plików.

Z drugiej strony wiele przypadków naruszenia własności intelektualnej ma miejsce ze strony osób, które nie są nawet świadome tego typu ochrony. A wtedy metadane mogą działać na korzyść i możliwość ich zachowania powinna być dostępna w ustawieniach Facebooka.

Źródło: petapixel, imaging-resource, inf. własna

Komentarze

22
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dudi4Fr
    Mogli by dać opcje zachowania metadanych jeśli ktoś sobie tego życzy. Dla takiej armii programistów jaką ma FB byłoby to pewnie max 1h pracy z wliczonymi testami.
    10
  • avatar
    Fiona
    Chodzi o pieniądze. Zawodowiec wrzuci zdjęcie, januszek je ukradnie, są metadane i można januszka ścignąć o kasę.

    Nie ma metadanych - januszka już trudniej ścigać....

    Podobnie ze strony fb - usuwają md i też zdjęcia mogą popłynąć dalej.....

    Upraszczam, ale o to chodzi.....
    3
  • avatar
    miedzianek
    Zrobiłbyś foto na zwolnieniu lekarskim, wrzucił na FB i twój pracodawca wie, czy korzystasz ze zwolnienia w sposób prawidłowy-nie wykręcisz się 'starym' zdjęciem;)
    1
  • avatar
    kitamo
    profesjonalni fotografowie .... to niech znajdą sobie portal na którym te metadane sa zachowywane.


    jak można przymuszać kogos do tego by jego portal działał tak jak ktoś tego chce, ktoś kto nawet za korzystanie z niego nie płaci.

  • avatar
    Marucins
    Trzeba wyjaśnić pewne kwestie - oni ne kasują a "ukrywają" przed innymi.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ankieta jest jak zwykle do d* . przy wgrywaniu zdjęcia, serwis powinien pokazać że plik ma metadane, i na żądanie pokazać to co umie użytkownikowi i niech ten samodzielnie podejmie decyzję, zostawic czy nie.

    tutaj każda ze stron przedstawia swoją durna rację, jedni nakazują pozostawienie metadanych, inni ich usunięcie. ale z fejsbookerni korzystają szaraki nie mający pojęcia że publikują kolejne zdjęcie do albumu "miss kibla", więc info na temat metadanych powinno być jednoznacznie wyświetlone przed zatwierdzeniem, ewentualnie powinna być opcja zapamiętania takiego wyboru, do przestawienia w profilu użytkownika.