Gry

Tak wyglądają ekstremalne wyścigi w Gravel

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Gravel to coś dla fanów off-rodu, a przynajmniej tych, którzy nie liczą na pełen realizm. Ot, sposób na odrobinę rozrywki przed ekranem.

Lasy i dżungle, pustynie i plaże czy też oblodzone wzgórza i zaśnieżone góry – w takie właśnie miejsca zaprasza nas ekipa Milestone (którą możecie kojarzyć z serii WRC i MotoGP) w swojej najnowszej produkcji zatytułowanej Gravel. Targi Gamescom 2017 są okazją, by przyjrzeć się jej z bliska.

Gravel pozwoli nam wziąć udział w wyścigach na trasach, które rzadko pokryte są asfaltem. Twórcy zapowiadają, że odczujemy różnicę w jeździe po różnych typach nawierzchni. Jeżeli jednak chodzi o realizm, to będzie on tylko częściowy – nowa gra studia Milestone ma być bowiem czymś pomiędzy symulatorem a zręcznościówką.

W Gravel pojawi się kilka trybów zabawy – w niektórych odwiedzimy zamknięte stadiony, w innych całkowicie otwarte tereny. Założenie jest takie, by każdy znalazł coś dla siebie. Rzućcie okiem na poniższy zwiastun, by stwierdzić, czy w waszym przypadku to się udało:

Zwiastun (jak to zwiastun) jest bardzo efektowny, ale nie pokazuje tego, jak rzeczywiście wygląda zabawa. Nic straconego jednak, ponieważ na kanale IGN pojawił się obszerny materiał, przedstawiający fragmenty samej rozgrywki. Jeśli jesteście zainteresowani, to poniżej możecie go obejrzeć:

Premiera gry Gravel na PC, PlayStation 4Xbox One odbędzie się na początku przyszłego roku.

Źródło: IGN, Milestone

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konsole Rzondzom
    -3
    Super rozwalka. W sam raz na wieczory w towarzystwie.
  • avatar
    bartoliniog
    0
    niestety ale wieje nudą na kilometr
  • avatar
    vide cui fidas
    0
    Nie wróżę sukcesu gry Milestona są kiepskie.
  • avatar
    StartX_pl
    0
    Wygląda jak ciąg dalszy SHOX (EA) z PS2
  • avatar
    krzemien95
    0
    Off-roadu, mały błąd :D