Gadżety

Z nazwy nadal opaska, z wyglądu już bardziej smartwatch - oto Honor Band 6

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Honor Band 6 został oficjalnie zaprezentowany. Gadżet wciąż ma w nazwie słowo „Band”, ale konstrukcyjnie został poważnie upodobniony do zegarka. 

Honor Band 6 to opaska z pełnoekranowym wyświetlaczem

Niezależnie od tego, czy nazwiesz go opaską, czy też zegarkiem, Honor Band 6 zapowiada się na naprawdę ciekawy gadżet. Sam producent nazywa go po prostu „pierwszym na świecie monitorem aktywności z pełnoekranowym wyświetlaczem” i dodajmy od razu, że ten ostatni ma przekątną 1,47 cala, rozdzielczość 194 x 368 pikseli i pokrywę w postaci szkła 2,5D, a wykonany jest w technologii AMOLED. Jest obsługiwany dotykowo – za pomocą gestów – a jedyny fizyczny przycisk (z boku) służy do jego włączania. 

Honor Band 5 i 6
Porównanie Honor Band 5 i Honor Band 6

Zostawmy już jednak kwestię wyglądu (czy może szerzej: konstrukcji) i przejdźmy do możliwości. Honor Band 6 samodzielnie wykrywa trening i monitoruje naszą aktywność w 10 trybach sportowych. Do tego – według producenta – oferuje bardzo precyzyjne monitorowanie tętna (przez całą dobę), poziomu tlenu we krwi oraz snu. Ma też na pokładzie akcelerometr i żyroskop, moduł Bluetooth 5.0 oraz akumulator 180 mAh, mający zapewniać 14-dniowy czas działania między jednym ładowaniem a drugim.

Honor Band 6 funkcje

Ile kosztuje opaska, która jest smartwatchem?

Wspomnijmy jeszcze o bardzo niskiej wadze (18 gramów) oraz wodoszczelności (w klasie 5 ATM) i przejdźmy już do jednej z kluczowych kwestii, a więc ceny. Ta na szczęście pozostała jednak typowo opaskowa – Honor Band 6 kosztuje 249 juanów, co przy prostym przeliczeniu na peeleny, daje około 150 złotych. Czy według ciebie jest to dobra cena?

Źródło: Gizmochina, GSMArena, informacja własna

Czytaj dalej o gadżetach dla aktywnych: 

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kombajn
    Tak z ciekawości dlaczego nie robi się więcej takich opasek/smartwatchy jak mój Amazfit Bip Lite czyli z cały czas włączonym ekranem który ma ekran odbijający światło wiec im jaśniej, np w pełnym słońcu, tym jest czytelniejszy. A że jest też podświetlenie to po ciemku też działa. Do jego zakupu przekonały mnie dwie rzeczy - zachowania podstawowej funkcjonalności zegarka - bo godzinę widać cały czas bez potrzeby włączania ekranu. A druga to bateria która ciągnie około miesiąca.
  • avatar
    kamishi
    Mam Honor Band 5 i nie ma w niej najważniejszego dla mnie treningu: jazda na rowerze. Trening staje się widoczny tylko jeśli kupi się smartfona Huawei lub iPhone. To nieuczciwe. Opaskę musiałem schować do szuflady. Nigdy więcej marki Honor.