Procesory

Intel Haswell-E: specyfikacja, wydajność, data premiery i ceny

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
38 komentarzy Dyskutuj z nami

Platforma Intel Haswell-E nie ma już przed nami tajemnic.

Intel Haswell-E procesor

Premiera procesorów Intel Haswell-E zbliża się coraz większymi krokami. Poznaliśmy ich finalną specyfikację i wiemy ile będzie trzeba za nie zapłacić – wszystkie informacje są nieoficjalne, a więc nie możemy potwierdzić ich autentyczności.

Producent przygotowuje trzy modele – 6-rdzeniowe/12-wątkowe Core i7-5820K i Core i7-5930K z 15 MB pamięci podręcznej L3 oraz 8-rdzeniowy/16-wątkowy Core i7 5960X EE z 20 MB pamięci podręcznej L3. Wszystkie zostały wyposażone w 4-kanałowy kontroler pamięci DDR4-2133.

Najsłabszy Core i7-5820K ma tylko 28 linii PCI-Express 3.0, a więc bazująca na nim platforma będzie mogła zostać wyposażona maksymalnie w trzy karty graficzne połączone w 3-way SLI. Dwa wydajniejsze modele mają już 40 linii PCI-Express 3.0, co pozwoli na tworzenie poczwórnych konfiguracji 4-way SLI.

Intel Haswell-E platforma - porównanie z Ivy Bridge-E

Procesory Haswell-E oferują odblokowany mnożnik, dzięki czemu można je jeszcze przyspieszyć. Wszystkie modele mają taki sam współczynnik TDP – oszacowano go na 140 W, a do ich chłodzenia zalecane jest zastosowanie kompaktowego systemu chłodzenia cieczą.

Intel TS13X chłodzenie wodne

Co prawda producent wprowadzi na rynek referencyjne chłodzenie TS13X, ale poleca korzystanie z rozwiązań innych producentów.

Intel Core i7-5960X wydajność

Topowy Core i7-5960X jest znacznie wydajniejszy od poprzednika Core i7-4960X. Podczas edycji materiałów wideo w rozdzielczości 4K przewaga dochodzi to 20%, podczas renderowania scen 3D sięga 32%, natomiast podczas obliczeń fizycznych w grach jest wydajniejszy nawet o 14%.

Intel Core i7-5960X wydajność

Przy konwertowaniu materiałów wideo jest jeszcze lepiej – wzrost wydajności w stosunku do 6-rdzeniowego/12-wątkowego modelu Core i7-4960X to nawet 34%, a w stosunku do 4-rdzeniowego/8-wątkowego Core i7-4790K to nawet 69%.

Płyty główne LGA 2011-3

Procesory Haswell-E są kompatybilne z nowymi płytami głównymi z podstawką LGA 2011-3 i chipsetem Intel X99. Jeżeli śledzicie nasz dział aktualności, wiecie jakich modeli można się spodziewać.

Intel Haswell-E platforma

W kuluarach mówiło się, że Intel podniesie ceny wszystkich procesorów Haswell-E w stosunku do poprzednich generacji Sandy Bridge-E czy Ivy Bridge-E (platforma HEDT). Nie jest to do końca prawdą, bowiem droższy będzie tylko najsłabszy Core i7-5820K – będzie kosztować 389 dolarów, a nie 323 dolary, jak poprzednicy Core i7-4820K czy 3820. Wydajniejsze modele będą kosztować tyle samo, a więc odpowiednio 583 dolary (Core i7-5930K) oraz 999 dolarów (Core i7-5960X).

Intel Haswell-E procesory specyfikacja

Nieoficjalnie wiadomo, że premiera platformy Intel Haswell-E została zaplanowana na najbliższy piątek – 29 sierpnia (godzina 18:00 naszego czasu). Cóż, pozostaje więc czekać...

Źródło: VideoCardz

Komentarze

38
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    No! I to sa procki, a nie jakies pustaki-rdzenie-gigaherce od AMD. Szkoda, ze Intel nie ma konkurencji, ale to tylko marzenia, a nie narzekanie. Widze, ze kazdu kolejny "tok" i "tik" u Intela to 30%. Nigdzie sie nie spiesza, a Moore jest zaniedbywany. Ja chce grafen...
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Z czego tu się cieszyć najlepiej jak by Intel i AMD były na tym samym poziomie a nie jeden lider sobie smaży kotlety i odstawia medialny bełkot jaka rewolucja w wydajności...
  • avatar
    BariGT
    2
    Calkowity koszt platformy bedzie sporo wyzszy z uwagi na absurdalne ceny DDR4
  • avatar
    greghor
    0
    nie chwał dnia przed zachodem słońca ;)
  • avatar
    Konto usunięte
    -1
    https://www.youtube.com/watch?v=2w6QXSnp3C0

    Taki zastój u Intela, że nawet ich stary quad daje jeszcze radę w grach :D (choć też trzeba przyznać, że gość dość konkretnie podkręcił tego quada).
  • avatar
    Konto usunięte
    -2
    Sztuka dla sztuki.
  • avatar
    Hakuren
    -2
    Z pewnością z profesjonalnego punktu widzenia 16 watków da popalić czy to w 3D czy to w obliczeniach. Tam gdzie syntetyczna moc ma znaczenie. Najbardziej bawi 14% w grach z użyciem syntetycznego benchmarka. 14% w syntetyku to jak (może) 2-3% w realnym świecie. Czyli tyle co nic. Poza tym najbardziej zastanawiającym faktem jest dlaczego chip komunikuje sie poprzez 8 linii PCI-Ex 2 zamiast 3? Celowe zwalnianie procka? Przecież to idiotyzm. Tylko 40 linii dostepnych dla kart rozszerzeń, troszkę cieniutko zwłaszcza patrząc przez pryzmat profesjonalnych zastosowań - kilka kontrolerów RAID lub kilka kart VGA przy modelowaniu 3D czy medycynie. Czy starczy mocy po zajęciu wszystkich slotów?

    Byłem sceptyczny co do H-E, ale teraz to już wyłącznie cikawostka. X58 pociągnie następne 4 latka. Wydawać z 10 kafli na nowy system (chyba, że mus przy awarii), który niewiele wnosi nowego. Wolne żarty. Czekam na skok jakościowy a nie na kolejnego odgrzanego Nehalema tylko w lepszym opakowaniu.

    Taka jest cena braku konkurencji. Intel może się ociągać jak tylko chce. Na następny skok w stylu P4->C2D/Q->i7/920 poczekamy jeszcze trochę.
  • avatar
    premoq
    -3
    Mam nadzieję, że za 500zł znajdzie się jakaś najtańsza płyta pod te procesory
  • avatar
    Dragonik
    -3
    Cieszycie się żę AMD ssie ale bedzie cie płakać jak zostanie sam intel za gówniane i3 bedziecie płacić 1000zł, wtedy bedziecie skakac z radości.
  • avatar
    Aeroe
    0
    Gdyby tylko AMD nawiązał jakąkolwiek konkurencję dla Intela w tym segmencie... marzenie.
  • avatar
    klosz007
    0
    No 5930k to już coś na co będzie warto zmienić 3930k ale pewnie najwcześniej za rok jak ceny DDR4 spadną i płyty z x99 przestaną być nowością.