• benchmark.pl
  • Windows 10
  • Windows 10 przyspieszy procesory Intel Skylake - wkrótce obsługa technologii Speed Shift
Procesory

Windows 10 przyspieszy procesory Intel Skylake - wkrótce obsługa technologii Speed Shift

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
43 komentarze Dyskutuj z nami

Nowa technologia powstała przy współpracy z Microsoftem i wpłynie nie tylko na wydajność, ale też komfort obsługi komputera i czas pracy na baterii.

Intel procesor

Procesory Intel Skylake wprowadziły kilka nowości, a jedną z nich jest technologia Speed Shift – odpowiada ona za lepsze zarządzanie dynamicznym taktowaniem i skuteczniejsze dobieranie odpowiedniego trybu pracy, co ma wpłynąć na wyższą wydajność i lepszy komfort pracy z komputerem. Nie słyszeliście o tym rozwiązaniu? Nic dziwnego, bo do tej pory żaden system operacyjny nie był do niego przystosowany i nie można było z niego skorzystać. Sytuacja zmieni się wraz z udostępnieniem najnowszej aktualizacji do systemu Windows 10.

Technologia Speed Shift powstała przy współpracy z firmą Microsoft i wprowadza dwie kluczowe zmiany – pozwala lepiej zarządzeń stanami energetycznymi przez system operacyjny i jednocześnie przywraca pełną kontrolę częstotliwości bezpośrednio do procesora. W efekcie możemy liczyć na przyspieszenie przełączania zegara taktującego z 20-30 ms do 1 ms oraz przyspieszenie uzyskania maksymalnego taktowania ze 100 ms do 35 ms.

Intel Speed Shift - technologia

Według producenta rozwiązanie to pozwoli zwiększyć wydajność procesorów Skylake w specyficznych zastosowaniach (np. Java, pakiety biurowe i przeglądarki internetowe). Oprócz tego możemy liczyć na mniejszy pobór energii elektrycznej przez komputer, a w przypadku urządzeń mobilnych także dłuższy czas pracy na wbudowanej baterii.

Intel Speed Shift - technologia

Nowa funkcja początkowo ma być dostępna tylko w systemie Windows 10 po wprowadzeniu poprawki Threshold 2, ale być może później pojawi się też w innych systemach operacyjnych – tak przynajmniej twierdzi Intel.

Serwis AnandTech przeprowadził pierwsze testy wydajności technologii Speed Shift na przykładzie 2-rdzeniowego/4-wątkowego procesora Intel Core i7-6600U - model ten pracuje z częstotliwością 2,6 GHz w trybie standardowym, a w trybie Turbo Boost może przyspieszyć nawet do 3,4 GHz.

Intel Core i7-6600U procesor - wydajność z technologią Speed Shift

Intel Core i7-6600U procesor - wydajność z technologią Speed Shift

W benchmarku PCMark 8 różnica była na granicy błędu pomiarowego - w teście Home było to niecałe 3%, a w Work nawet nie 0,5%.

 

Intel Core i7-6600U procesor - wydajność z technologią Speed Shift

Intel Core i7-6600U procesor - wydajność z technologią Speed Shift

Intel Core i7-6600U procesor - wydajność z technologią Speed Shift

Intel Core i7-6600U procesor - wydajność z technologią Speed Shift

Inaczej wygląda sytuacja w teście JavaScript – zwłaszcza w testach WebXPRT, gdzie układ przyspieszył prawie o 12% w teście 2015 i o 26% w teście 2013.

 

Intel Core i7-6600U procesor - wydajność z technologią Speed Shift

Jeżeli chodzi o czas pracy laptopa na baterii, redaktorzy nie odczuli znaczących różnic – wzrósł on zaledwie o kilka minut.

Źródło: AnandTech

Komentarze

43
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zeniu
    Jak rozumiem to przyspieszenie dotyczy tylko kompów z włączonym Speedstep (którym w zależności od obciążenia zmienia się częstotliwość CPU)? A te z wyłączonym EIST (czyli chodzące z maksymalną częstotliwością niezależnie od obciążenia) nie przyspieszą?
    4
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie ma to jak kupić nieopłacalny procesor i posadzić go na nieprzyjaznym dla użytkownika systemie.
    Jeśli takiej reklamy chwyta się M$ dla Win10, to statystki "Win10 pobrało już X milionów użytkowników!" mówią "Samopobierającą się w tle aktualizacją do Win10 zmusiliśmy X milionów użytkowników do zainstalowania tego systemu lecz tylko 3 z nich faktycznie przy nim pozostało".
    4
  • avatar
    greghostor
    ale różnica na tych wykresach
    to chyba dla jakiś maniaków
    ja kupiłem z 5 lat temu i5 750 i nie widze żadnej różnicy więc po co przepłacać
    wszystko chodzi bez problemu do dziś
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Lepiej by zrobili coś z samym systemem, zaraz po premierze DPC spikes było na poziomie około 1000μs, po drugiej aktualizacji spadło do około 800μs, a po ostatniej dużej aktualizacji wzrosło prawie do 2000μs. Dla przykładu dla tego samego komputera na Win 7 x64 wartość ta utrzymuje się na poziomie 100μs.
    2
  • avatar
    kokosnh
    Ja w PC mam i7-2600k i zablokowany mnożnik stałe na x45, nie mam żadnych nawet mikro przycięć związanych z przełączaniem się mnożnika procesora. A różnicę zużycia prądu nadrabiam dobrym zasilaczem ( choć i tak to jest kilkanaście wat )

    Fajnie że w końcu to "naprawili", ale przydatne to jest tylko w urządzeniach mobilnych.
    1
  • avatar
    zakius
    przejście z "base" do "turbo" to jedno, ale zazwyczaj konieczny jest skok z base (w haswellach jest to x8, nie wiem jak później), w wielu przypadkach szybkie przejście na "base" da więcej niż wolne na "turbo"
    przy okazji, czym w ogóle jest turbo? pozwala przekroczyć tdp czy jak? bo tak to przecież działa jak speed step...
    1
  • avatar
    Hakuren
    Teraz zsumujmy te wszystkie ms i wyjdzie po 3 latach, że ktoś zaoszczędził jakieś 15 sekund życia.

    Tonący brzytwy się chwyta a MS każdą bzdurę zareklamuje jako nie wiadomo co. Nie myślałem, że Intelowi też tak zależy na przyjęciu Trojan10.
    1
  • avatar
    PIRAT_PL
    Zawsze to przyspieszenie sprzęciku, no to niech doprowadzą dobrze do użytku windowsa 10 to będę mógł się przesiąść (będzie po co).
    Zawsze będzie trochę czekania mniej.
    -4
  • avatar
    Balrogos
    Moze jakies windowsowe stery robia spajki? u mnie najwieksze to karta dzwiekowa.