Technologie i Firma

Inteligentne rękawice robocze - ProGlove

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Praca na linii produkcyjnej potrafi być bardzo trudna i łatwo o pomyłkę. Rękawice ProGlove powstały po to, by temu zapobiegać.

Czy robocze rękawice to coś, co może być inteligentne z technologicznego punktu widzenia? Okazuje się, że tak. Dowodem na to są ProGlove – rękawice, które są w stanie usprawnić pracę na linii produkcyjnej. W jaki sposób działa ten gadżet?

ProGlove to innowacyjne rękawice, które są w stanie skanować towary i identyfikować narzędzia. Automatycznie rozpoznają przedmioty trzymane przez pracownika i sygnalizują, jeśli są to niewłaściwe podzespoły lub są one montowane w nieodpowiedniej kolejności. Wbudowane sensory mogą też pokazać napięcie czy ostrzec przed zbyt wysoką temperaturą.

Na pomysł ProGlove wpadł Paul Günther pracujący swego czasu dla BMW. Kilka miesięcy temu rozpoczął jednak współpracę z Intel Capital, Gettylab i Bayern Kapital, co pozwoliło na prężny rozwój tego projektu. Rozwój, dodajmy, skuteczny, ponieważ inteligentne rękawice mają już pierwszego nabywcę – to koncern Skoda.

„W Škodzie nieustannie rozwijamy najnowocześniejsze technologie, by poprawić codzienne życie naszych pracowników. Inteligentna rękawica ProGlove pozwala im pracować szybciej, wydajniej i praktycznie bezbłędnie. Idealnie nadaje się do produkcji seryjnej i jest już stałym elementem naszego wyposażenia” – mówi Jiří Cee, dyrektor ŠKODA Logistics.

Jak dokładnie to działa? Zobaczcie na poniższym filmiku:

Źródło: The Creators Project, Magazyn Przemysłowy, Intel, ProGlove, Skoda

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    rlistek
    Myślę, że cel takich rękawic to bardziej kontrola wydajności pracowników, niż jakakolwiek dla nich pomoc.
    9
  • avatar
    Konto usunięte
    Pewnie jeden z pierwszych i ostatnich gadżetów tego typu. Niestety przyszłość przy montażu to roboty, choćby nawet zdalnie sterowane. Oczywiście teraz nie są jeszcze tak szybkie i precyzyjne jak człowiek - ale kto wie kiedy ich możliwości będą na odpowiednim poziomie.
  • avatar
    Himoto
    Jeszcze daleko nam do pełnej robotyzacji zadań produkcyjnych, gdyż są delikatne zadania które wymagają ręki człowieka, nie dla samej delikatności lecz dla odczuwania. Przykładem może być produkcja tapicerki samochodowej. Widziałem wiele programów jak to firmy masówki wprowadzają produkcję tapicerki wykonywanej przez automaty, ale jednak taki RR Bentley Maserati i kilka mniejszych firm, nadal szczycą się tym że ich tapicerka jest wykonywana w 100% ręcznie, podobnie jak z tym zakładem szewca z Anglii co robi buty ekskluzywne dla największych tego świata, wszystko fachowa ręczna robota na specjalne zamówienie, gdzie trzeba czekać w kolejce.
    Robota ludzkich rąk zostanie zastąpiona przy masówce, ale większość tradycyjnych produktów, produkowanych ręcznie przejdzie na półkę produktów ekskluzywnych na które z roku na rok jest coraz więcej chętnych.
    Baca oscypka nie będzie w 100% zastąpiony przez maszynę, tak samo wiejski mały rzeźnik robiący domową szyneczkę na zamówienie.

    Tak samo nie zastąpisz w pełni dobrego rzeźnika na rozbiorze [próbowano wiele razy i zawsze wyglądało to słabo] w zakładzie mięsnym.
  • avatar
    SirMichael
    ciekawe jaka jest ich odporność na ścieranie.