Nauka

„Inteligentny” detektor brutalnego protestu

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Sztuczna inteligencja i portale społecznościowe to dziś dwa spośród najczęściej wymienianych zagrożeń dla bezpieczeństwa społeczeństwa. Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Kalifornii wierzą jednak, że mogą one zadziałać na plus.

Wszelkiego rodzaju protesty, manifestacje i strajki najczęściej przebiegają w miarę spokojnie, ale nie zawsze tak jest i zdarza się, że na ulicach jest przez nie bardzo niebezpiecznie. Czy da się to przewidzieć? Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Kalifornii twierdzą, że tak i chcą z tego uczynić nowe zastosowanie dla sztucznej inteligencji.

Ostatnio często słyszy się, że serwisy społecznościowe mogą mieć znaczący udział w szerzeniu nienawiści i przemocy. Równie dobrze mogą jednak pomagać w ograniczaniu tej ostatniej, bo właśnie takie portale mają być podstawowym źródłem informacji dla narzędzia, mającego zawczasu wykrywać wydarzenia, które mogą przerodzić się brutalne protesty.

Przeznaczony do tego algorytm SI został opracowany wspólnie przez informatyków i psychologów z kalifornijskiego uniwersytetu. Uczą go rozpoznawania „brutalnego potencjału” poprzez dostarczanie informacji o demonstracjach, które już się odbyły i dzięki tej wiedzy ma on skutecznie przewidywać, jak duże jest prawdopodobieństwo występowania aktów przemocy na ulicach podczas protestów, które dopiero się odbędą.

Aby ocenić sytuację analizie poddawane są między innymi: słownictwo organizatorów i uczestników, przeszłość kryminalna tych ostatnich oraz tematyka wydarzenia. Jeśli okaże się to skuteczne, a na razie wszystko wskazuje na to, że faktycznie tak będzie, narzędzie to będzie mogło być wykorzystywane przez służby do opracowywania i wdrażania odpowiednich strategii.

Źródło: Digital Trends. Foto: Gotta Be Worth It/Pexels (CC0)

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    KENJI512
    Żeby to tylko detektowało uchodźców, a nie ciężko pracujących na socjal ludzi, którzy mają dość :/
    1
  • avatar
    Michał 06
    Nie chcę was straszyć ale chiny przechodzą na socjalizm w 2049 roku, oficjalnie to zadeklarowały