Internet

Internet czyni nas mądrzejszymi!

Grzegorz Kubera | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Grzegorz Kubera
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Według ostatnich badań surfowanie w internecie czyni nas bardziej inteligentnymi. Nie sprawia zaś, że butwieją nasze umysły, co podejrzewają niektórzy "specjaliści". Dla nas, ludzi internetu (homo-internetus), to świetna wiadomość.

W badaniu prowadzonym przez Garry'ego Smalla z Semel Institute for Neuroscience and Human Behavior na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, wzięło udział 24 uczestników. Połowa ankietowanych korzystała z internetu na co dzień, podczas gdy druga połowa nie miała z nim żadnych doświadczeń.

W zadaniach takich jak czytanie książek w tradycyjny sposób lub na ekranie komputera okazywało się, że uzyskiwane wyniki są podobne. Jednak gdy uczestnicy mieli poszukać wskazówek na temat korzyści płynących z jedzenia czekolady i najlepszego sposobu jak odwiedzić Galápagos, w przypadku internautów zarejestrowano dwukrotnie większą działalność w mózgach, co znaczyło, że udało im się uzyskać więcej informacji, a ich mózgi wykazywały się złożonymi umiejętnościami rozumowania.

Cóż, pozostaje podziękować autorom badania za to, że znaleźli nam usprawiedliwienie. Śmiech to zdrowie, podobnie jak buszowanie w sieci. :-)

Źródło: Maximum PC.com, Inf. własna

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Terrorek
    musze to pokazac mamie !!
  • avatar
    Konto usunięte
    hehe dobry obrazek ;]
  • avatar
    Konto usunięte
    @Terrorek popraw najpierw te gały w szkole inaczej Mamy nic nie przekona ;)

    lol
  • avatar
    Private_92
    Ten po prawej to JA :D Ale wątpię że tak jest ...
  • avatar
    Konto usunięte
    Wow, ten news to normalnie odkrycie stulecia, tak jak to, że gry w obcym języku też uczą. Ja wiem o tym (, że "Internet czyni nas mądrzejszymi!") od kilku lat i jakoś nie ekscytuję się tak. Zresztą każdy "mądrzejszy, niż głupi" lub "mądrzejszy, niż dziecko Neostrady" potrafi to sam wywnioskować. Ja np. kiedy chodziłem do podstawówki, to wszystko z gier wiedziałem i chodziłem na kurs angielskiego na poziomie gimnazjum.


    PS: Nie gryźć, jeśli komuś nie podoba się to, co piszę.