Smartfony

iPhone 6S i iPhone 6S Plus coraz bliżej - czego powinniśmy się spodziewać?

przeczytasz w 2 min.

Nie ma chyba osoby, która wątpiłaby w to, iż Apple zaprezentuje w tym roku nowe smartfony.

iPhone 6S przeciek

Nie ma chyba osoby, która wątpiłaby w to, iż  Apple zaprezentuje w tym roku nowe smartfony. Zgodnie ze stosowaną przez producenta polityką będą to zapewne modele iPhone 6S i iPhone 6S Plus, o których mówi się ostatnio coraz częściej. Czego powinniśmy się spodziewać?

Wprawdzie oficjalnymi informacjami na ten moment nikt nie dysponuje, ale niektóre elementy wydają się może nie tyle pewne, co z pewnością bardzo prawdopodobne. I właśnie do takowych zaliczyć należy doniesienia mówiące o procesorze mającym napędzać nowe modele. Mowa tutaj o układzie Apple A9, który przygotowany zostanie najprawdopodobniej w 14nm procesie produkcyjnym i względem poprzednika przynieść powinien spory wzrost wydajności. Może być on odczuwalny tym bardziej, że Apple zdecydować ma się teraz na 2 GB pamięci RAM LPDDR 4.

Kto wie jednak, czy producent w większym stopniu nie będzie akcentował nowych kamer. Zanosi się bowiem na wykorzystanie sensorów RGBW (typu pentile) o rozdzielczości 12 Mpix, o czym zresztą pisaliśmy wam już nieco więcej. Poza tym pojawić mogą się usprawnione moduły łączności LTE i NFC, a pewne zmiany tradycyjnie dotknąć powinny czytnik linii papilarnych.

iPhone 6S aparat

Bardziej zagadkowe są natomiast pojemności akumulatorów. Trudno też wnioskować coś na podstawie doniesień mówiących o grubościach, jakimi cechować mają się obudowy smartfonów. Raz sugerują one bowiem, że obudowy będą cieńsze, kiedy indziej znów, że nieco grubsze niż w aktualnych flagowcach. Pojemności mogą być jednak delikatnie zwiększone, a producent zapewne podciągnie pod to jeszcze większą energooszczędność procesora i zapewni, że czas pracy nowych urządzeń został wydłużony.

Łatwo wskazać jednak także te elementy, które raczej zmianom nie ulegną. Apple nie zrezygnuje raczej ze smartfonów wyposażonych w 16 GB pamięci wewnętrznej, jednocześnie oddając nieco bardziej wymagającym i bogatszym klientom warianty z 64 i 128 GB przestrzeni na dane.

Podobnie powinno być również w przypadku ekranów. iPhone 6S i iPhone 6S Plus oferować mają wyświetlacze o przekątnych 4,7" i 5,5". Zwolennicy nieco mniejszych urządzeń mogą być nieco rozczarowani, ale nowy iPhone z 4-calowym ekranem pojawi się prawdopodobnie dopiero za rok.

Ceny nowych smartfonów również nie będą zapewne wiele różnić się od tych, w jakich debiutowały modele iPhone 6iPhone 6 Plus. Premiery spodziewać należy się we wrześniu.

Źródło: phonearena

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    R2rr0
    29
    Najpewniejsze jest to, że cokolwiek zaoferują to i tak sprzedaż będzie ogromna.
    • avatar
      adam6056
      11
      Cokolwiek to będzie na pewno wiadomo że cena będzie za duża w stosunku do możliwości :D
      • avatar
        Much_
        7
        No w końcu będę mógł zostawić mojego poczciwego 5s'a i przesiąść się na coś lepszego :) Co do porównywania iOS vs reszta świata to ostatnio zepsuł mi się iphone 5s więc szybko sobie pożyczyłem sgs3... nie wiem jak to jest możliwe (bo za nim miałem iphona 4s i 5s to użytkowałem samsungi i androidy a dokładnie 2 sgs i sgs2) ale ciężko było mi się przesiąść spowrotem... tyle niepotrzebnych rzeczy że masakra... po tygodniu jak wrócił mój telefon to powiem szczerze że już nigdy nie zwątpię w iOS'a :) Moim zdaniem nie płaci się tylko za "jakość", zresztą nie zrozumie się tego do czasu aż nie będzie się miało swojego iphona i macbooka :)
        • avatar
          Konto usunięte
          2
          dokładnie tak jest, ale typowy burak i tak Ci powie ze płacisz za jabłko bo on w biedrze kupił smartfona prestigio z prockiem co ma 4 rdzenie!
          pozdrawiam -.-'
          • avatar
            Dragonik
            1
            Czego powinniśmy się spodziewać? Dalszego dojenia frajerów na telefonie który bez znaczka kosztowałby 300zł
            • avatar
              Konto usunięte
              -1
              4" mogli by sobie darować. Lepsze było by 4,3".
              Ciekaw jestem A9 i później A9X do ipad-a.
              Kiedyś w końcu z Macbook-ach wywalą te Intele i postawią na swój układ.
              W końcu już przyzwyczajają do tego użytkowników umieszczając pasywne CoreM w nowych generacjach, wolniejsze od corei5 ulv z poprzednich generacji.
              Bitwa CoreM(Brodwell) vs A9X może się skończyć na korzyść Apple.
              • avatar
                DzikiWariat
                0
                Czyli tym razem bez większego szału.
                Bo w sumie co by mieli dać? Lepszą rozdzielczość? Mam nadzieję że nie. W pełni sprawne NFC? Nie ma opcji. Slot na karty pamięci? Nie u apple.

                Na dzień dzisiejszy ze swoją polityką nie ma funkcji której bym potrzebował a nie byłaby już w szóstce. Może poza odblokowanym nfc.
                • avatar
                  rasiaknorris1
                  0
                  Dragonik
                  1 2015-07-07 14:29
                  Czego powinniśmy się spodziewać? Dalszego dojenia frajerów na telefonie który bez znaczka kosztowałby 300zł


                  Znajdź mi niefrajerze telefon za 300 zł z takimi parametrami i systemem. Nawet dam Ci 600 zł. No? Bzdury gadasz i się nic nie znasz. Równie dobrze. Galaxy ace zjada s6.
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    Miałem iPhone i już nie wróce. Brak obsługi plików, system totalnie zamknięty.... To nie dla mnie. Mam iPad'a do www i to mi wystarczy ale telefon muszę mieć o możliwościach kompa a nie kalkulatora
                    • avatar
                      NexCare
                      0
                      Moim zdaniem za te pieniądze powinni dawać 32 GB pamięci wewnętrznej, bo 16 GB idzie bardzo szybko zapełnić :)