• benchmark.pl
  • Gry
  • Coś za coś. Kena: Bridge of Spirits będzie śliczna, ale nieprzypadkowo tak tania
Gry

Coś za coś. Kena: Bridge of Spirits będzie śliczna, ale nieprzypadkowo tak tania

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
13 komentarzy Dyskutuj z nami

Lubiący gry przygodowe z pewnością nie przechodzą obojętnie obok informacji i materiałów promujących Kena: Bridge of Spirits. Zdecydowana większość z nich nastrajała pozytywnie, tym razem jest nieco gorzej.

Ukończenie Kena: Bridge of Spirits nie zajmie wiele czasu

Z zapowiedźą Kena: Bridge of Spirits mieliśmy do czynienia w połowie 2020 roku. Padły wtedy stwierdzenia, że będzie to jeden z tytułów startowych konsoli PlayStation 5. Nic z tego jednak nie wyszło, bo premierę zdecydowano się opóźnić i to dość znacznie. W ostatnich tygodniach twórcy częściej zabierają głos sugerując, że kolejnych zmian planów nie będzie. Dowiedzieliśmy się między innymi tego, że zainteresowani mogą spodziewać się bardzo kuszących cen. Haczyk? Właśnie został ujawniony, a w zasadzie potwierdzony.

Za Kena: Bridge of Spirits trzeba będzie zapłacić 169 złotych oraz 139 złotych, odpowiednio na konsolach oraz PC. Najbardziej prawdopodobne wydawało się, że będziemy mówić o grze, której ukończenie nie zajmie wiele czasu. I twórcy to potwierdzili.

Podane ceny są znacznie niższe od tych, z jakimi mamy obecnie do czynienia w przypadku nowych gier. Tu należy docenić Ember Lab za podejście, dzięki któremu debiutancka produkcja tego studia (bo Kena: Bridge of Spirits nią jest) ma szansę trafić do szerszego grona graczy. Rozgrywka będzie tu nastawiona na kampanię, a więc jej długość ma znaczenie. Z drugiej strony wielu graczy byłoby zapewne w stanie wskazać gry, za które zapłacili więcej, a też otrzymali zabawę na kilka godzin. Prawda?

Darmowa aktualizacja do wersji next-gen

A skoro już o pieniądzach mowa, pojawiła się jeszcze jedna warta odnotowania informacja. Przedstawiciele Ember Lab potwierdzili, że kupujący Kena: Bridge of Spirits w wersji na PlayStation 4 będą mogli skorzystać z darmowej aktualizacji do wersji na PlayStation 5.

Poza wymienionymi konsolami, lista platform, docelowych obejmuje tutaj również PC z Windows. W tym przypadku zainteresowani będą musieli skorzystać z oferty sklepu Epic Games Store.

Ostatnio podano dokładną datę premiery, Kena: Bridge of Spirits ma zadebiutować 24 sierpnia.

Źródło: twitter - @emberlab

Warto zobaczyć również:

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    duxdaro
    "Najbardziej prawdopodobne wydawało się, że będziemy mówić o grze, której ukończenie nie zajmie wiele czasu. I twórcy to potwierdzili."
    Przynajmniej podchodzą uczciwie do marketingu. Gra ma nie być za długa, ale i cena to odzwierciedla. Dla mnie spoko. Podobnie było z Hellblade. Tam twórcy też zaznaczali, że nie jest to długa przygoda, ale i cena była niższa. Kupiłem na premiere i nie żałowałem ani jednej wydanej złotówki. Liczę, że z Keną będzie podobnie, bo zapowiada się bardzo dobrze.
    11
  • avatar
    kitamo
    Chwila, to gra ktora jest grą single player i mozna ja przejsc w weekend czy tam w 8h powiedzmy to jest zle?
    Spidermana mozna przejsc w 8-10h kosztuje 3 stówki i nikt nie mowi o tym ze jest haczyk.
    Tomb Raidera skonczylem w jeden dzien i zajelo mi to 12-13h zarowno pierwsza jak i ostatnią czesc.
    Little Nightmares ktory byl swietny skonczylem w 4,5h
    Ostatnio ponownie przechodzilem Hellblade i pykniety w 9-10h. Nic to grze nie ujmuje.

    To ile ta Kena powinna fabularni godzin zabawy zapewnic? 100h i zrobic z niej tasmociag z misjami pobocznymi jak Witcher 3?
    Nie bardzo rozumiem tego narzekania, na sile szukanie jakiegos haczyka.
    To jest gra wypuszczna przez malutkie studio i niech oni lepiej zrobia 8h porządnej fabuły niz jak gdyby mieli rozciągać to na 50h a pomysły by im sie skonczyly po 5h tak jak to ma miejsce w wielu innych dlugich tasmowych grach bazujacych na misjach pobocznych jako zapychacz czasu.
    To zdaje sie ma byc zupelnie inny typ gry fabularnej.
    7
  • avatar
    Sander Cohen
    Po pierwsze, primo: a moze leniuchy by przetlumaczyly na jezyk ojczysty? Wiem ze wiele osob zrozumie ze mozna ja ukonczyc w jeden weekend, ale ludzie... PL to PL.

    Po drugie, primo: spekulacje to nie sprawdzona odpowiedz lub fakt. A ile godzin w ciagu tego weekendu będzie spedzonych na grze? Co znaczy ukonczyc? Watek fabularny? 100% wszystkiego? Licząc weekend jako sobota-niedziela to mamy 48 godzin. Z piatuniem od 1700 wyjdzie jakies 55 godzin. Ole z tych godzin trzeba bedzie przegrac, zeby ukonczyc lub UKONCZYC to gre?

    Po trzecie, tez primo: Wystarczy ze glowny watek bedzie na 15 godzin a gra i tak bedzie powyzej sredniej (jesli chodzi o czas gry).
  • avatar
    Mario2k
    Najkrótsza gra platformowa powinna gwarantować co najmniej 4 godziny bogatej rozgrywki , dobra rozbudowana 6-8 godzin .
    -1
  • avatar
    jowaj42181
    Zacząłem dopiero półtora miesiąca wcześniej i dostałem 2 czek na sumę 2200 $ ... to najlepszy wybór, jakiego dokonałem od dłuższego czasu! „Bardzo wam wdzięczny za danie mi tej niezwykłej szansy na czerpanie korzyści z domu. Te dodatkowe pieniądze zmieniły mnie z wielu punktów widzenia, błogosławcie wasze serce!”.......

    Netprofit10.com
    -1