Peryferia

Koniec ery dyskietek. Wojna tego kraju trwała z nimi 3 lata

przeczytasz w 1 min.

Japonia oficjalnie zakończyła erę dyskietek w lipcu 2024 roku. Minister cyfryzacji Taro Kono ogłosił zniesienie przepisów wymagających ich użycia, kończąc w ten sposób "wojnę z dyskietkami".

W lipcu 2024 roku Japonia oficjalnie pożegnała się z dyskietkami. Dotychczas obywatele byli zobowiązani do składania dokumentów rządowych na tych przestarzałych nośnikach, na co wskazywało ponad 1000 przepisów wymagających ich użycia. Minister cyfryzacji Taro Kono ogłosił, że te przepisy zostały ostatecznie zniesione, kończąc "wojnę z dyskietkami", którą zainicjował w 2021 roku.

Walka z przestarzałą technologią

Taro Kono, od momentu objęcia stanowiska, postawił sobie za cel eliminację starej technologii. Już wcześniej zapowiadał likwidację faksów w administracji. Mimo że Japonia była kiedyś potęgą technologiczną, w ostatnich latach pozostaje w tyle z powodu oporu wobec zmian. Przykładem tego jest utrzymująca się popularność faksów w miejscach pracy.

Reakcje społeczne i nostalgiczne komentarze

Ogłoszenie ministra wzbudziło liczne komentarze na japońskich mediach społecznościowych. Użytkownicy portalu X (dawniej Twitter) określali dyskietki jako symbol przestarzałej administracji, choć niektórzy wyrażali nostalgię, zastanawiając się, czy dyskietki nie trafią na aukcje internetowe.

Ciekawostka

Pierwsza dyskietka została wyprodukowana przez firmę IBM w 1967 roku. Był to 8-calowy nośnik danych, który stał się pionierem w dziedzinie przenośnych urządzeń do przechowywania danych.

Przeszłość i przyszłość dyskietek

Dyskietki, wynalezione w latach 60., straciły na popularności w latach 90., kiedy pojawiły się bardziej efektywne rozwiązania do przechowywania danych. Ostatni producent, firma Sony, zakończył ich produkcję w 2011 roku. Aby przyspieszyć cyfryzację, Japonia utworzyła we wrześniu 2021 roku Agencję Cyfrową, na czele której stoi Kono.

Wyzwania cyfryzacji

Proces cyfryzacji w Japonii napotyka jednak liczne przeszkody. Tradycyjne pieczęcie osobiste, zwane hanko, wciąż są powszechnie stosowane w oficjalnych dokumentach, mimo prób ich wyeliminowania. Proces odchodzenia od tej tradycji przebiega bardzo wolno. Przykładem opóźnienia technologicznego jest również zamknięcie ostatniego operatora pagerów dopiero w 2019 roku.

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    bullseye
    1
    Po prostu Japończycy wiedzą że jak coś działa to nie ma po co tego zmieniać :)
    Przykładem jest taśma pod kierownicą w moim aucie z 1993r, i dokładnie taka sama jest w Corolli z 2024 - serio, jest inny numer i inne naklejki ale są identyczne jeśli chodzi o budowę, złącza, elektykę....
    • avatar
      krzypam
      1
      No i dobre to je. Kolejna bomerska technologia odchodzi do lamusa!
      • avatar
        studionti
        0
        Każdy myślący człowiek wie, że 50 letnia dyskietka trwalsza niż dwuletni "dysk" SSD.

        Witaj!

        Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
        Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

        Połącz konto już teraz.

        Zaloguj przez 1Login