Smartfony

LG G5 w naszych rękach - jak wygląda składanie modułów?

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

LG G5, nowy flagowy smartfon koreańskiego producenta, to konstrukcja naprawdę interesująca. Przyglądamy się jej z bliska.

LG G5

Premiera LG G5 była jednym z najgorętszych wydarzeń targów MWC 2016. Koreański producent postarał się nie tylko specjalną konferencję, ale także stoiska, na których zwiedzający mają okazję przyjrzeć się nowemu flagowcowi nieco bliżej. Takiej okazji odpuścić nie mogliśmy.

Chyba najbardziej interesowało nas, jak wygląda składanie poszczególnych modułów. Przypomnijmy, że LG G5 to na rynku mobilnym spora rewolucja. Po rozczepieniu dolnej części urządzenia wysuwamy baterię. To jednak dopiero początek. Dolny fragment obudowy wymienić można na opcjonalne, bardziej rozbudowane warianty.

Całość może brzmieć w pierwszej chwili nieco skomplikowanie, ale w rzeczywistości okazuje się zabiegiem bardzo prostym. Spójrzcie zresztą, jak wygląda to z bliska.


O samej specyfikacji urządzenia pisaliśmy już przy okazji jego premiery. Do najważniejszych elementów zalicza się bez wątpienia 5,3" ekran o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli, a także procesor Qualcomm Snapdragon 820 i 4 GB pamięci RAM. Smartfon pracuje kontrolą Androida 6.0 Marshmallow i zaskoczeniem nie jest, że wszystko działa tu idealnie płynnie.
 
Stylistyka początkowo oceniana była przez wielu dość krytycznie. Wydaje nam się jednak, że LG G5 będzie jednym z tych smartfonów, który zdecydowanie zyskiwać może przy bliższym poznaniu.
 


Źródło: wideo - Marcin Jaskólski

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Grinch
    No telefon wygląda spoko ale niestety z ceną to przesadzili. Gdy wychodziło G2 myślałem, że LG jako nieliczna z firm flagowce będzie sprzedawać po normalnej cenie. Teraz widzę, że wszyscy się zrównali Samsung, LG, Iphone wszystko po 3k PLN.
    7
  • avatar
    lukaszk99
    Telefon pod kilkoma względami to krok wstecz względem G4. Telefon jest dłuższy, ale ekran mniejszy o 0,2", a ramki wydają się szersze. Bateria jest mniejsza i ma 2800 mAh pojemności. To jest śmieszne bo G2 był mniejszy, miał większą baterię i mniej zasobożerną rozdzielczość. Tył G5 jest jest brzydszy jak modelu G3 czy G4 i nie wiem po co przenieśli przyciski do głośności z powrotem na bok jak power i tak jest na plecach. Co z tego że G5 jest cieńszy od poprzedników jak i tak wystaje aparat. Mogliby pozostać przy grubości G4 i pokombinować z większą baterią. Cena również zapowiada się nieciekawie. Zdecydowanie lepszy wybór to Samsung S7 edge. Pojemna bateria 3600 mAh, świetny i energooszczędny AMOLED 5,5", wodoodporność i ładny wygląd to dobre combo nokautujące G5. Dzisiaj bawiłem się S7 edge w sklepie i jest to zgrabny i ładny sprzęt. Szkoda bo liczyłem na to, że przesiądę się z G3 na G5, ale kompletnie nie widzę sensu, a doczepianie modułów za grubą kasę nie jest mi do niczego potrzebne.
    2
  • avatar
    ciomasta
    Jeden minus - dość szeroka czarna ramka wokół wyświetlacza :( jakby dali minimum chociaż po bokach i na górze to byłby perfekto
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Co do wyglądu to może rzeczywiście bryła trudna do dobrego pokazania na renderach ;)
  • avatar
    pX.Snake
    składanie poszczególnych modułów....
    z każdą wymianą pierdolnika hard reset ???
  • avatar
    Konto usunięte
    Zawiedliście benchmark... piszecie, że G5 w waszych rękach, do te tytuł, który sugeruje, że będzie jakiś filmik z komentarzem od was, a tu nic... filmiki z targów i to masakrycznie krótkie. Postarajcie się o coś więcej.
  • avatar
    pX.Snake
    Każda wymiana modułów to hard reset G5??????