• benchmark.pl
  • Gry
  • Mass Effect: Andromeda zbiera pierwsze oceny - do ideału dość daleko
Gry

Mass Effect: Andromeda zbiera pierwsze oceny - do ideału dość daleko

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
50 komentarzy Dyskutuj z nami

Wygląda na to, że Mass Effect: Andromeda cierpi na kilka mankamentów, które nieco zakłócają zabawę.

Na ten tydzień zaplanowana została jedna z najgorętszych premier pierwszej połowy roku. Oczekiwania co do gry Mass Effect: Andromeda są naprawdę duże. Pytanie, czy zostaną spełnione?

Dokładną odpowiedź na to pytanie poznamy w momencie, w którym samemu zapoznamy się z rozgrywką. Niestety, najnowsze informacje wywoływać mogą skrajne odczucia. W sieci zaczynają pojawiać się pierwsze recenzje produkcji studia BioWare i trzeba przyznać, że testujący wystawiają dość skrajne noty.

Powoli jednak zaczyna krystalizować się średnia w okolicach 70%, co dość jasno sugeruje, że do ideału dość daleko. W plusach najczęściej pojawia się ogrom przestrzeni do eksploracji i różnorodność przygotowanych przez twórców planet (prezentował to niedawny zwiastun), a także dobrze wypadający system walk. Na konto minusów zapisywane są dialogi, mało interesujące misje poboczne, a przede wszystkim spora liczba błędów technicznych.

Pierwsze oceny Mass Effect: Andromeda:

  • PCGamer – 80%
  • PCGamesN – 8
  • IGN – 7.7
  • Polygon – 7.5
  • GamesRadar – 3.5/5
  • Destructoid – 6.5
  • Gamespot – 6
  • USGamer – 3/5
  • Digital Trends – 5

Światowa premiera Mass Effect: Andromeda już jutro. W Polsce gra zadebiutuje 23 marca - na PC, PlayStation 4, PlayStation 4 Pro i Xbox One.

Źródło: vg247

marketplace

Komentarze

50
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Widze że ceny na PC 200zł za byle gniot już dogoniły konsole. Ktoś zarabia 1200zł, to jest 1/6 jego wypłaty. Na Zachodzie 50 euro gry kosztują gdyby to była 1/6 wypłaty czyli 300 euro a nie 1200 euro, to by ludzie wyszli na ulice. A ja sie pytam czemu wersje demo nikt już nie wydaje, żeby w gazecie można było kupić, tylko jakieś śmieszne alfa beta testy w których 90% udział biorą fanboje owej marki bo jako jedyni śledzą na bierząco a i tak zachwalaą produkcje, bo chcą i muszą.
    21
  • avatar
    Bystrzy gracze o wprawnym oku już miesiąc temu ocenili, że tej grze do ideału będzie daleko. To cdpr, a nie legenda bioware, jest dzisiaj firmą, która umie zrobić dobre rpg. Bioware zeszło na psy niestety.
  • avatar
    Postacie w Crysis 1 z 2007 roku miały lepszą mimikę niż te nowe cudo AAA z 2017. Szokujące jest jak niskie standardy obecni gracze mają.
  • avatar
    Czyli nic się nie zmieniło w EA/Bioware; po legendzie jakim było Bioware nie został nawet ślad. Część RPG w "Action RPG" została jak zwykle potraktowana po macoszemu i zostało samo Action, a takich gier jest mnóstwo, z czego część zdecydowanie lepsza. Swoją drogą, odnoszę wrażenie, że EA/Bioware idzie drogą Ubisoftu i tworzy swoje gry na jedno kopyto...
    Gdy gra trafi w pełnej wersji do EA Access, to być może zagram, a tak to nawet 20 zł nie wydam na nią.
  • avatar
    Pograłem w triala i wciągnąłem się bardzo ale to bardzo. Bliżej tej części do ME1. może i dobrze.
    Większość rzeczy na plus ale gra zasługuje na maks 7/10
    za animacje, za modele postaci, za sklonowane asari, za brak zmiennych warunków pogodowychm, za brak cyklu dnia i nocy, za czasami tragiczne teksty.
    A jestem wielkim fanem ME. zaraz po Wiedzminie moja ulubiona seria
  • avatar
    W dzisiejszych czasach gra AAA zbierające takie oceny powinna kosztować nie 200zł a max 100zł.
  • avatar
    To jest cena wyjściowa, za kilka dni okaże się, czy gra sprzedaje się zgodniem (mniej więcej) z oczekiwaniami czy nie i wtedy będą ewentualne korekty. GR Widlands też w dniu premiery kosztowała 189 złotych, a po kilku dniach już było 20 złotych taniej.
    A co do samej gry to słyszałem od kumpli, że gra się fajnie i te animacje, twarze itd. jakoś specjalnie mocno nie przeszkadzają. Ja planuję poczekać kilka dni aż ceny niecno znormalnieją.
  • avatar
    Ja pamiętam jak zrobiłem błąd że zagrałem w DAI po przejściu W3. Zawód był ogromny, ale tłumaczyłem to sobie że to starsza (o parę miesięcy ale zawsze) gra i że W3 wprowadzi nowe standardy w topowych grach tego typu.
    W3 był chyba jedną z nielicznych (jak nie jedyną) z gier gdzie jeden z questów potrafił mnie naprawdę wzruszyć w czym ogromny udział miała właśnie dobra animacja i mimika postaci.Nie mówię że to był ideał ale znacząco podniósł standard.
    Ale 2 lata później takie coś ?
    To jakaś kpina z graczy. Kontynuacja serii która miała średnie oceny 9/10, wydana po dwa razy dłuższym okresie niż odstęp pomiędzy poprzednimi częściami, a słaba jak pasztet robiony na kolanie.
    Kupić, kupie z sentymentu dla ME ale za rok czy półtora za 30 złotych.
  • avatar
    https://www.youtube.com/watch?v=XA07hLF-3tE

    I tyle w temacie.... dno i metr mułu...
    Widziałem gdzieś porównanie do facjat i animacji z Half Life 2 (gry z 2004) i.... HL2 wypada lepiej...
  • avatar
    Testy wydajności kart graficznych w toku, ale już Wam mogę powiedzieć, że optymalizacja delikatnie to ujmując nie zalicza się do najlepszych...

    Do tego oprawa zdecydowanie nie powala.
  • avatar
    Ja też bardzo lubiłem serie ME w andromedę pograłem może ze 3 lub 4 h bo mam EA access i jakoś nie ciągnie mnie do niej, może kiedyś w jakiejś mega promocji się skuszę jak już wszystko połatają ale jeszcze na głowę nie upadłem żeby w dzień premiery tyle kasy wydawać na średnio dopracowany produkt.
  • avatar
    A te zdjęcie tego Sztynxa musicie wszędzie wstawiać? Jeszcze jakby ta gra miała coś wspólnego z prawdziwą skradanką.
  • avatar
    Witamy w Mass Effect Inquisition no chyba już więcej nie muszę pisać.

    Panie Macieju Słaboszewski czy was w redakcji nie boli serce jak widzicie to monstrum które z ME nie ma nic wspólnego oprócz tytułu?
  • avatar
    No to pewnie kupie sobie za rok.
    Trylogie ME przeszedłem 2 razy ale po tych pierwszych filmach i recenzjach to mi się już tak nie spieszy do Andromedy.
    Jak można w 2017 roku wypuścić tak oczekiwany topowy tytuł z tak spaprana animacją :/
  • avatar
    Bioware zostało zakupione przez EA . Widziałem różnicę pomiędzy poprzednią a tą wersja i jest tragedia. Między innymi mimika twarzy, same twarze, poruszanie się postaci to rzeczy które widzimy bardzo często a są koszmarne.
  • avatar
    Średnia to 70%, że co?! Najniżej oceniana część serii, i to o ponad 20% niżej, wow, wiedziałem, że to będzie porażka, ale żeby nawet IGN dało 7.7 wow...
  • avatar
    "Może w końcu znajdzie się jakaś gra na PC przy której dłużej posiedzę i miło spędzę czas" - pomyślałem po obejrzeniu pierwszego trailer'a MA:A. Przejrzałem recenzje na różnych portalach i wychodzi na to że co najwyżej mamy przeciętniaka. Jak cena spadnie, wyjdą patche / DLC etc to pomyślę a do tego czasu lecę zagrywać się w świetną grę NIOH.
  • avatar
    https://www.youtube.com/watch?v=KFG9Q6ouAj4&feature=push-u&attr_tag=DSo4gvvgATgXrX_W-6

    Optymalizacja to tragedia i tyle w temacie :)
  • avatar
    Ciekawe - połowa komentarzy dotycząca gry to wywody dotyczące sytuacji materialnej Polaków ich zarobki oraz gorzkie żale na sprawy nie związane z tematem. Przepraszam ale czy to nadal jest portal poświęcony komputerom i podobnym rzeczom czy strona dla "niespełnionych" ekonomistów.
    Nagle okazuje się że za mało zarabiamy, że gry za drogie (do tego beznadziejnie zrobione) i że cały świat i życie jest do d...
    W momencie jak dochodzi do krytykowania kogoś lub czegoś to jesteśmy znawcami gospodarki, ekonomii, grafiki czy programowania - mimo że na ogół nie mamy o tych rzeczach bladego pojęcia.
    Śmiem twierdzić że znaczna część ludzi którzy teraz wylewają wiadra z szambem na BioWare i ich dzieło kupiło już grę i teraz żeby nie wyjść na idiotów piszą jakie to teraz badziewie i że nie mieli oni pojęcia co to będzie za twór.
    Jeżeli o mnie chodzi to miałem przeczucie że będzie to powtórka z DA: Inkwizycja - schematyczna i monotonna rozgrywka powtarzalna i sztywna do bólu. Zagrałem jednak w wersję próbną i to bagno mnie wciągnęło. Wydałem prawie 200 zł i możecie mnie wyzwać od idiotów czy frajerów co to nabijają kasę dla oszukańczych korporacji ale zrobiłem to świadomie. Nie będę teraz na forum się żalił i pisał co ja "bidny i głupi" uczyniłem.
    Dla cierpliwych (i kumatych) rada - trzeba zaczekać na efekty pracy CPY.
  • avatar
    Niezly downgrade poszedl...
    https://webmshare.com/YGE45
    -1
  • avatar
    W tytule mogłoby być: "(...) - do Wiedźmina dość daleko". Wyszłoby na to samo. Oczywiście znajdzie się sporo osób który by w tytule widziały inną grę.
  • avatar
    to studio jest smutne, takie bezpłciowe geje ... nawet nie potrafią zrobić ładnych lesbijek w swoich grach. Ich gry są odzwierciedleniem ich samych - próbowałem pograć na uoniaku we wczesny dostęp - nazwałbym to "wczesne sepuku" dla tej gry :)
  • avatar
    Gra ma kosmiczne wymagania !

    rekomendowane:
    i7 4790k 16gb ram Gtx 1060
    tak ale tylko do gry w full HD 60fps

    na moim sprzęcie:
    i7 4790k 16gb 2400 ddr3 Gtx zotac AMP 980 SLI
    stale 60fps przy grze w full HD i przy użyciu DSR do 4K.
    zaś gra uruchomiona w 4k i wszystko na minimalnych ustawieniach około 45fps.
    (Wiedźmin 3 - 4k na ustawieniach high bez hair - 60 fps
    do porównania)

    i na sprzęcie znajomego :
    i7 5820k 32gb 3200mhz ddr4 Gtx 1080 SLI
    40-50fps w 4k na ultra bez TAA
    a podczas gry fps spada czasami do 16 fps !!!

    powinni coś z optymalizacja zrobić bo naprawdę sprzęt by bawić się w 4k to za 20 tys zloty trzeba

    Mam nadzieje ze może to tylko wersja trial (10 godz) tak działa a pełna będzie działać lepiej.
  • avatar
    200zł. za grę która na Metacritic ma 4,0/10 ?! lol