Ciekawostki

Nic tak nie łączy jak wspólny wróg, czyli aplikacja randkowa Hater

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Poznaj miłość swojego życia, która tak jak ty nie potrafi znieść tak wielu rzeczy. Być może w tym szaleństwie jest metoda.

Aplikacje randkowe najczęściej opierają się na parowaniu ludzi na podstawie ich wspólnych zainteresowań, pasji czy życiowych priorytetów. Twórcy oprogramowania o wymownej nazwie Hater postanowili pójść inną drogą – szukają nam drugiej połówki, która nienawidzi tego samego, co my.

Odnalezienie idealnej drugiej połówki nie należy do najłatwiejszych. Na szczęście rzeczy, które mogą doprowadzać do szału jest sporo i skutecznie mogą one zawężać krąg. Użytkownicy Hatera mogą zaznaczyć dowolną liczbę z aż trzech tysięcy tematów, które doprowadzają ludzi do szału – od mody na selfie, przez przesadny makijaż, po ludzi, którzy chodzą zbyt wolno. 

Przy każdym z 3000 tematów użytkownik może przesunąć palcem w dół („nienawidzę”), w górę („uwielbiam”), lewo („nie lubię”) lub prawo („lubię”). Już po chwili otrzyma on linki do profili osób interesującej go płci, które odpowiadały podobnie, a przy okazji niedaleko mieszkają, są w określonej grupie wiekowej i spełniają inne „wymogi”.

Hater screen

Rozpoczęcie rozmowy z wyselekcjonowaną osobą nie powinno stanowić większego problemu. Hej, przecież nienawidzimy tego samego. Czy nie będą to jednak zbyt negatywne emocje na start? Być może, ale jakoś lody skruszyć trzeba, a to wydaje się dość potężnym narzędziem. Poza tym, jak głosi ludowe porzekadło – od nienawiści do miłości jeden krok…

Miłości swojego życia lada dzień będą mogli szukać w ten sposób posiadacze iUrządzeń. Użytkownicy Androida muszą poczekać jeszcze kilka tygodni.

Źródło: Mashable, Digital Trends

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    loctor
    W tym rzeczywiście jest metoda. Miliony ludzi własnoręcznie uzupełnią swoje profile w NSA o brakujące dane. Dane dokładne i prawdziwe bo kto by kłamał szukając miłości swojego życia. Sprytne, naprawdę.
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    To ja już wolę tindera ;)
    1
  • avatar
    DreamerDream
    Ciekawe czy coś by znalazło, gdyby się dało na wszystko i wszystkich, że nienawidzisz xd
    1
  • avatar
    TicTac
    No to w Polsce będą same pary :), tu każdy na każdego i na wszystko narzeka :(
    1
  • avatar
    wiktorn86
    Genialne. Komunista sobie wybierze burżuazję, faszysta emigrantów, liberał biednych... dla każdego coś miłego.
    -5