Smartfony

Nowa Xperia X może zaskoczyć stylistyką

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Czyżby Sony wreszcie porzuciło szerokie ramki wokół ekranu?

Sony już jakiś czas temu straciło dystans do liderów rynku smartfonów. Japoński producent nie chce się jednak poddać i również w tym roku planuje kilka premier. Być może pierwsza z nich będzie miała miejsca w najbliższym czasie.

W sieci pojawiło się zdjęcie z wymownym opisem „New Xperia X”. Na pierwszy rzut oka nie widzimy tu nic szczególnie interesującego, ale jeśli przyjrzeć się nieco dokładniej to widać, że znajdujący się na grafice smartfon cechuje się stosunkowo smukłymi ramkami wokół ekranu.

Wprawdzie do wielu innych konstrukcji wciąż daleko, ale biorąc pod uwagę dotychczasowe poczynania Sony na tym polu mówić można o zauważalnej zmianie. Samo zdjęcie pochodzi najpewniej z materiałów reklamowych urządzenia.

Nowa Xperia X

Trudno rozstrzygnąć, o jakim konkretnie modelu tutaj mówimy. W związku z tym nie można też zasugerować, jaką specyfikację techniczną zaoferuje. Być może jest to bezpośredni następca Xperii XZ.

Sony pochwalić powinno się nowymi smartfonami na targach MWC 2017. Nie da się wykluczyć, że zobaczymy tam także model z powyższego zdjęcia.

Źródło: phonearena, International Business Times

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dudi4Fr
    Jak to nowa? XZ ma ledwo 2 miesiące..... Sony dalej nie rozumie ze robienie 2-3 flagowców na rok nie zwiększy ich sprzedaży a wręcz przeciwnie...
  • avatar
    Dark Ofca
    Straszna szkoda, od lat jestem wielkim fanem telefonów od sony a wcześniej sony ericsson, i już od ponad 10 lat nie miałem telefonu innej marki. Niestety od czasów pierwszej Z (której do dziś używam, fenomenalny telefon) stylistyka prawie nie uległa zmianie. A pierwsze lata po rozstaniu z ericssonem były świetne, piękny model arc, później S z przeźroczystym świecącym paskiem który był niezłym bajerem a pomijając pierwszy smartfon bonda to Z, która do dziś wygląda elegancko. Mimo że mocno trzymam kciuki za sony, to wydają nowe flagowce w poronionym tempie, różnic w nich prawie nie widać... cóż kopią sobie sami grób. Po zdjęciach widzę, że to nie będzie znowu szału, widać po ostatnich latach że sony boi się nowych rozwiązań niestety.
  • avatar
    zakius
    a przez chwilę miałem nadzieję na coś ładnego...
    no ale mniejsza, od nich tylko compacty mają jakikolwiek sens
    o ile akurat się trafi na egzemplarz, który nie ulega biodegradacji
    i pominąć sporo zawyżoną cenę
  • avatar
    qverious
    Niech oni lepiej zaskoczą dobrą wyceną i jakością zdjęć nie gorszą od konkurencji. Do dzisiaj trudno mi zrozumieć jak Sony to robi, że Galaxy S7 czy LG G5 mają sensory Sony a robią lepsze zdjęcia niż ich własne telefony.
  • avatar
    TicTac
    Szkoda że Sony nie słuch swoich użytkowników :)
  • avatar
    Danketch
    "Sony pochwalić powinno się nowymi smartfonami na targach MWC 2017"...to znaczy kiedy? Może czepiam się ale nie mam w głowie zapamiętanych wszystkich dat wszystkich możliwych targów na całym świecie...
  • avatar
    kristof080
    A mi tam droga obrana przez Sony odpowiada. I tak kupuje telefon co dwa lata, wiec bez roznicy mi jest, ile w tym czasie wyjdzie nowych modelow. Wazne ze sa aktualizowane.
  • avatar
    usuniety_c89fe1248fbe
    Szkoda, mam Z3 Compact i uważam go za świetny telefon. Szkło na tyle jest może nieco podatne na rysowanie, ale nadaje mu elegancki wygląd i na spotkaniu biznesowym nie wstyd go używać nawet w starciu z najnowszymi smartfonami. Niestety po Z3 widzę ogromny spadek jakości i możliwości Sony. Telefony są plastikowe, wyglądają jak zabawki np. Z5 Compact. O najnowszych modelach nie wspominam, bo nie ma czego. Model ZX to strzał w kolano. Ani ładny, ani wydajny. Niestety, ale kolejnym krokiem z mojej strony będzie kupno samsunga. Szkoda, bo wygląd ikonek i całego interfejsu Sony najbardziej mi odpowiada.