The Evil Within to dobrze zapowiadająca się gra z gatunku survival horror. Jej twórca – Shinji Mikami – przyznał, że projektowanie tego typu produkcji jest dziś znacznie trudniejsze niż dawniej. Gracze są bowiem coraz bardziej odporni na różnego rodzaju bodźce i dużo trudniej ich przestraszyć.
Podczas rozmowy z Edge, Mikami powiedział – „Niewiele się zmieniło w kwestii wzbudzania przerażenia u graczy. Przyzwyczaili się oni jednak do pewnych bodźców i zagrywek, przez co wiedzą czego powinni się spodziewać. Właśnie dlatego coraz trudniej jest ich przestraszyć”.
Twórcy The Evil Within mają więc inny pomysł na zaszczepienie strachu w graczu. Otóż obrali sobie oni za cel sprawienie, by gracz nigdy nie mógł czuć się w pełni bezpiecznie. Często wybrakowany ekwipunek, brak broni lub amunicji, niski poziom zdrowia – to wszystko ma sprawić, że poczujemy się bezsilni. Jak małe dziecko, stające w ringu do 12-rundowego pojedynku z bokserem wagi ciężkiej.
„Tworzenie gier jest jak przejażdżka rollercoasterem – są zabawne momenty, ale też okresy naprawdę ostrej pracy. Właśnie jak w rollercoasterze, gdzie podejście jest przerażające i trwa bardzo długo, a zjazd to radosne przeżycie, które jednak kończy się w mgnieniu oka” – powiedział Shinji Mikami.
Gra The Evil Within ukaże się na rynku w 2014 roku, prawdopodobnie w marcu. Platformami docelowymi są komputery osobiste, a także konsole Xbox One i 360 oraz PlayStation 4 i 3.
Źródło: VG247, Edge Online