• benchmark.pl
  • RTV
  • Kamery
  • Nie. To nie aparat Sony Alpha. To kamera, którą możesz czasem zrobić zdjęcia
Kamery

Nie. To nie aparat Sony Alpha. To kamera, którą możesz czasem zrobić zdjęcia

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
1 komentarz Dyskutuj z nami

Nie od dziś wiemy, że bezlusterkowce potrafią bardzo dobrze radzić sobie nie tylko jako aparaty cyfrowe, ale i kamery wideo. Są też wygodne z użytkowaniu, dlatego nie jest zaskoczeniem, że kamera Sony FX3 wygląda jak taki aparat.

Seria kamer filmowych Sony Cinema Line wzbogaciła się o kolejny, najmniejszy tym razem, model. Po profesjonalnym modelu VENICE, którym kręcone były między innymi Netflixowe seriale, takie jak czwarty sezon The Crown czy pierwszy sezon Edukacji Seksualnej, a także kamerach FX9 (mniej zaawansowany niż VENICE model) i FX6 (przeznaczona do spontanicznego filmowania), przyszła pora na prawdziwe maleństwo.

Sony FX3 ekran

To Sony FX3, kamera skierowana do ambitnych twórców, którzy wykorzystują bezlusterkowce ze względu na wygodę użytkowania w pojedynkę, ale chcą też czegoś więcej niż oferuje Sony A7S III, z którym nowy produkt ma wiele wspólnego.

Niby wygląda jak bezlusterkowiec, ale ergonomia jest typowa dla profesjonalnej kamery

Korpus Sony FX3 na pierwszy rzut oka przypomina aparat cyfrowy, jednak solidność konstrukcji i duża liczba złącz, gwintowanych otworów do montażu akcesoriów i aż 15 konfigurowalnych przycisków (można do nich przypisać 140 różnych funkcji) sugeruje, że to coś więcej niż bezlusterkowiec. I tak jest w istocie.

Sony FX3 przyciski

Również od strony ergonomii Sony FX3 to solidny ukłon w stronę filmujących z zacięciem profesjonalnym. Wspomniane przyciski, wyspecjalizowana dźwignia zoomu, opcjonalnie podłączany uchwyt ze złączami XLR mają ułatwić dostosowanie kamery do konkretnych wymagań danego filmowca. Pomocne są tu też diody sygnalizujące stan pracy kamery oraz dotykowy uchylno-obrotowy ekran.

Wideo 4K bez obaw o przegrzanie kamery

Korpus kamery wykonano ze stopu magnezu i uszczelniono, by zapewnić jej wysoką odporność na nieprzyjazne warunki filmowania. Kamera rejestruje filmy w rozdzielczości 4K przy maksymalnym klatkarzu 120 kl/s. Wtedy mamy niewielkie przycięcie kadru.

Zapis w rozdzielczości 4K/60p, z wykorzystaniem całego sensora, może być realizowany z wykorzystaniem krzywej gamma S-Log3 i przestrzeni barw S-Gamut3.Cine. Dzięki nim filmy będą zgodne z HDR. Dane mogą być zapisywane na kartach pamięci CFexpress typu A (w obudowie mamy dwa sloty, które obsługują tez format SD). W przypadku 10-bitowego zapisu z próbkowaniem 4:2:2 lub 16-bitowego formatu RAW, da się strumień danych wyprowadzić przez port HDMI na zewnętrzną nagrywarkę.

Sony FX3 bok
Pomiędzy wyświetlaczem, a złączami widać szczeliny systemu chłodzenia

System zasilania wspiera technologię USB PD, by nawet rozładowujący się akumulator nie był problemem. Ewentualne problemy z przegrzewaniem się kamery przy długim filmowaniu z maksymalną rozdzielczością eliminuje aktywne chłodzenie.

Sony A7S III na sterydach

Sony FX3 jest kamerą pełnoklatkową. Zastosowano w niej sensor Exmor R, taki sam jak w Sony A7S III, który podczas filmowania ma rozdzielczość 10,2 Mpix, a przy fotografowaniu 12,1 Mpix. Czułość można regulować w zakresie od 80 do 409600 ISO, a zakres dynamiczny sensora to aż 15 EV.


Sony FX3 góra

Sony pomyślało też o osobach, które nie będą posiłkować się statywami lub szynami podczas filmowania. System 5-osiowej stabilizacji ma skuteczność 5,5 EV, współpracuje z obiektywami wyposażonymi w stabilizację, jak i tymi, które są jej pozbawione. Korpus nie ma jednak wizjera elektronicznego, pozostaje nam ekran podglądu.

Sony FX3 tył

Technologia AF w kamerze przypomina to z czym spotykamy się w bezlusterkowcach. Mamy system szybkiego AF hybrydowego z 627 polami detekcji fazy, które reagują przy ekspozycji od -6 do 20 EV. Zaimplementowane są technologie śledzenia AF, wykrywania na żywo oka i postaci, nawet jeśli nie spogląda się ona bezpośrednio na nas. W przypadku filmowania, gdy nie mamy czasu na ręczną regulację ostrości, bardzo ważne jest by system AF był niezawodny i szybki, dlatego w menu dokładnie określimy responsywność AF w różnych scenariuszach filmowania.

Sony FX3 to pułap cenowy nieznacznie tylko wyższy od A7S III

Mówiąc o cenie trzeba oczywiście wziąć poprawkę, że nie mówimy tu w żadnym wypadku o przystępnej cenie, a o cenie, która jest niższa niż bardziej zaawansowanej, ale też mniej poręcznej Sony FX6. I nieco tylko wyższa niż cena Sony A7S III (choć ta ma duży rozstrzał cenowy ofert).

Kwota 22199 złotych (przedsprzedaż) to wciąż masa pieniędzy, ale na tle cen kamer filmowych i tak będzie to raczej kwota atrakcyjna. Do sklepów Sony FX3 ma trafić w marcu 2021.

Masz tylko Sony A7S III? Pewna funkcja Sony FX3 może niedługo paść twoim łupem

Nowa kamera Sony FX3 tak jak modele FX6 i FX9 wyróżnia się zastosowaniem profilu koloru S-Cinetone, który nadaje filmowy wygląd bez postprodukcji.

To istotna cecha, ale okazuje się, że może ona trafić również do bezlusterkowców Sony A7S III. Nie jest to jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale z przypadkowo do newslettera Sony Nordic trafiła informacja, że oprogramowanie układowe w wersji 2.0 doda właśnie profil S-Cinetone do menu.

Źródło: Sony

Czytaj więcej na innych nowości Sony w 2021:

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    SadSam
    -1
    Za duzo duzooo... mniej mozna kupic BlackMagic Pocket 6K - fakt kamera jedynie manualna, ale robi wiecej niz ten sony :)