• benchmark.pl
  • Ciekawostki
  • Lot Starship SN9 - świetna rakieta, ale wciąż bilans startów i lądowań się nie zgadza
Ciekawostki

Lot Starship SN9 - świetna rakieta, ale wciąż bilans startów i lądowań się nie zgadza

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
39 komentarzy Dyskutuj z nami

Nieoczekiwanie styczniowy lot Starship SN9, kolejnej testowej wersji rakiety SpaceX, został odłożony ze względu na brak zgody na start ze strony FAA. Kilka dni później, zgoda już była i Starship poleciał.

Starship SN9 nie był zagrożeniem dla SN10, ale sam miał ze sobą problem

Start odbył się z platformy, obok której stała, i wciąż stoi, rakieta Starship SN10. Dlatego nie zakłócony już przez FAA lot Starship SN9 miał szansę pokazać, że możliwy jest lot, czego dowiódł Starship SN8, ale także i udane lądowanie, a nawet, że da się je zrealizować w sąsiedztwie innych pojazdów.

Tak leciał i lądował SpaceX Starship SN9

Jak wszystko poszło możecie zobaczyć na poniższym wideo. Wersja dla niecierpliwych zamyka się w trzech zdaniach. Starship SN9 poleciał, pomyślnie osiągnął zakładany pułap, ale w trakcie lądowania zbyt późno próbował się pionizować (rakieta wcześniej swobodnie opadała), wykonał ten manewr zbyt gwałtownie, główny silnik prawdopodobnie w złym momencie ponownie się włączył i bum. Pomimo eksplozji na platformie pozostał Starship SN10. Miejmy nadzieję, że odłamki rozpadającego się SN9 go nie uszkodziły. Wtedy można będzie stwierdzić, że największe zagrożenie Starship stanowi sam dla siebie.

Z nieudanych lądowań trzeba wyciągnąć wnioski i… do trzech razy sztuka

Trudno jednak katastrofę pod koniec lotu uznawać za porażkę, gdyż SpaceX wciąż się uczy, a to co wydarzyło się we wtorek plus dane zarejestrowane podczas lotu, posłuży jako pouczająca lekcja. Miejmy nadzieję, że zadziała zasada do trzech razy sztuka i lot Starship SN10 będzie już udany od samego początku do końca.

Eksplozja rakiety StarX Starship SN9 podczas lądowania

Źródło: SpaceX

Czytaj więcej na temat SpaceX i jego przedsięwzięć:

Komentarze

39
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    sosite
    Dla nie zaznajomionych z tematem - waga regularnych skrzydeł i statecznika + zwiększone opory powietrza podczas wznoszenia powodują zdecydowanie mniejszy udźwig rakiety - dlatego właśnie SpaceX kombinuje z pionowym lądowaniem rakiety
    2
  • avatar
    Ciekawski_
    Pionowe lądowanie to jedyny sensowny sposób lądowania dla statku tego typu. Wahadłowce udowodniły, że "kosmiczny samolot" to błędna koncepcja. Zbyt droga i marnująca mnóstwo siły nośnej rakiet na wyniesienie samej konstrukcji pojazdu. Wahadłowce mogły wynieść na orbitę ładunek o masie niecałych 30 ton. Gdyby zamontować ładunek bezpośrednio na rakiecie, to mógł by on ważyć ponad 100 ton.
    Space Launch System (SLS), nad którym właśnie pracuje NASA, to nic innego, jak rakiety nośne wahadłowców, zdolne do startu bez wahadłowców. W pierwszej wersji ma wynosić na orbitę 70 ton, a docelowo nawet 130 ton.
    2
  • avatar
    piotr434
    Dariozpata zaraz napisze, że lepiej kasę wydać na pińcet plus albo 32k dla każdego, bo 4k to jakieś pomyje.
    2
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    @Karol trochę mało w tym artykule. trzeba było czytać online chaty na transmisjach live ;) oraz komentarze pod oficjalnym video spacex.

    a więc od początku
    - jak najpóźniejsza pionizacja to oszczędność paliwa, ale też zwiększenie ryzyka porażki. oni właśnie testują pionizację na ostatni moment
    - do lądowania potrzebne są 2 silniki. odpalili 1 było OK, odpalili 2gi i on po prostu zgasł, więc rakieta nie mogła wyhamować.

    co do SN8, też zawiódł 2gi silnik bo co prawda pracował, tyle że wypalał paliwo w kielichu a nie w komorze spalania, więc nie miał ciągu.

    no i czemu tego info nie zamieściłeś? trochę szkoda.
    2
  • avatar
    Ciekawski_
    Porównanie lądowników księżycowych w konkursie NASA, najlepiej pokazuje czym jest Srarship i jak deklasuje konkurencję:
    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1588322463bOCne6VvQRB7yOXdwPENhD.jpg
    2
  • avatar
    Ciekawski_
    Ci co tutaj krytykują SpaceX chyba nie mają pojęcia o lotach kosmicznych. TO co oni robią to nie są żadne mrzonki. Falcon 9 i Falcon Heavy udowodniły, że SpaceX jest w stanie robić rzeczy, które są nieosiągalne dla innych.
    1
  • avatar
    xxx.514
    Że też przepadła wiedza o silnikach F-1 używanych w Saturnach V, proste i potężne w konstrukcji.
    -3
  • avatar
    greghostor
    I doleciał hahaha
    Great flight
    -4
  • avatar
    myszka91
    Tym razem też studio filmowe czy animacja komputerowa albo hologram?
    -5
  • avatar
    zenek111
    Operacja się udała ale pacjent zmarł? :)
    Poszło gorzej niz za pierwszym razem, to takie straszne przyznac ze to porażka? Porażki sie zdarzają i tyle
    -6
  • avatar
    anemusek
    Sama koncepcja jest idiotyczna co wie każdy kto ma choć znikome pojęcie o tego typu konstrukcjach.
    -15
  • avatar
    GKruger
    Na wiki piszą że nie włączył się trzeci silnik podczas lądowania.