Gry komputerowe

Tak wygląda cyberpunkowa, pixel artowa przygodówka Tales of the Neon Sea

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Wydawca gry Tales of the Neon Sea opublikował świeżutki, 13-minutowy zapis rozgrywki, pozwalający dobrze przyjrzeć się temu tytułowi.

Ufundowana w ramach zbiórki na Kickstarterze, wielokrotnie nagradzana i z każdym materiałem coraz bardziej zachwycająca klimatem gra Tales of the Neon Sea jeszcze przed końcem tego miesiąca zadebiutuje na rynku. Aby przygotować graczy na premierę, firma Zodiac Interactive opublikowała kilkunastominutowy zapis rozgrywki.

Nowy gameplay pozwala dokładnie przyjrzeć się temu, co Tales of the Neon Sea będzie miało do zaoferowania pod kątem rozgrywki. Atmosferą nawiązujący do Blade Runnera i Ghost in the Shell „indyk” z gatunku przygodówek będzie zachęcał do eksploracji niezwykłego świata i rozwiązywania zagadek, stanowiących elementy większej układanki. Na poznanie całości przeznaczyć trzeba będzie ponad 10 godzin.

Za tę cyberpunkową przygodówkę detektywistyczną w pixel artowej oprawie odpowiada chińskie studio Palm Pioneer. – „Gracze przyjrzą się relacjom ludzi i robotów czy sztucznej inteligencji, prowadząc kryminalne dochodzenia” – powiedział reprezentujący grę ekipę Tian Chao. Podkreślił przy okazji, że pomimo ponurego klimatu, starano się zadbać o to, by nie zabrakło też akcentów humorystycznych.

Potwierdzenie tych słów odnajdujemy w świeżutkim, 13-minutowym zapisie rozgrywki, który – jeśli tylko macie ochotę – możecie obejrzeć, korzystając z odtwarzacza poniżej. 

Premiera Tales of the Neon Sea na PC odbędzie się 30 kwietnia. Jesteście zainteresowani? 

Źródło: Zodiac Interactive

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Jeszcze gra nie miała premiery, a była już wielokrotnie nagradzana... Ewenement.
    2
  • avatar
    xchaotic
    Ciesze sie ze takie rodzynki powstaja, ale jak widze slonce za oknem to jakos nie widze sensu zeby tracic zycie na takie wynalazki...
    -1