• benchmark.pl
  • Gry
  • Ubisoft chwali się pięknem komputerowej wersji Ghost Recon: Wildlands
Gry

Ubisoft chwali się pięknem komputerowej wersji Ghost Recon: Wildlands

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
51 komentarzy Dyskutuj z nami

Ghost Recon: Wildlands ma odpowiednio wykorzystywać moce obliczeniowe komputerów i zapewniać doskonałą oprawę graficzną.

Odliczacie ostatnie godziny do premiery Ghost Recon: Wildlands? Wprawdzie opublikowano już wiele materiałów wideo promujących tę produkcję, ale zapewne chętnie zerkniecie na jeszcze jeden.

Tym bardziej, że koncentruje się on na oprawie wizualnej. Wiele osób wyznaje zasadę, iż nie jest ona głównym czynnikiem decydującym o atrakcyjności danej gry. Oczywiście niektórzy mogą być innego zdania, poza tym trzeba zgodzić się z tezą, że zawsze lepiej bawić się przy grafice miłej dla oka.

Producent zdradził kilka informacji dotyczących komputerowej wersji Ghost Recon: Wildlands. Spodziewać można się wsparcia rozdzielczości 4K, SLI / Crossfire, a także formatu 21:9 i stanowisk z kilkoma monitorami. Postarano się nawet o benchmark, który sprawdzi wydajność PC i pozwoli dobrać najlepsze ustawienia graficzne - po teście poda między innymi minimalną, maksymalną i średnią liczbę FPS czy zużycie procesora i pamięci RAM.

Ghost Recon: Wildlands wykorzystywać ma pełnię możliwości kart graficznych Nvidia i wszystkie najciekawsze opcje przez nie oferowane. Te pokazano już na materiale wideo mającym najlepiej ukazywać piękno gry.


Podoba się? Zapewne niektórzy z Was powiedzieć mogą o oprawie graficznej nieco więcej - obyły się przecież beta testy gry. Wymagania sprzętowe Ghost Recon: Wildlands publikowaliśmy już jakiś czas temu.

Źródło: Ubisoft

marketplace

Komentarze

51
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    daro26
    Grając w wersje beta stwierdzam ze ta gra to takie kopij wklej farcry4 bo wiele jest podobnych rzeczy
  • avatar
    daro26
    Grając w wersje beta stwierdzam ze ta gra to takie kopij wklej farcry4 bo wiele jest podobnych rzeczy
  • avatar
    daro26
    Grając w wersje beta stwierdzam ze ta gra to takie kopij wklej farcry4 bo wiele jest podobnych rzeczy
  • avatar
    daro26
    Grając w wersje beta stwierdzam ze ta gra to takie kopij wklej farcry4 bo wiele jest podobnych rzeczy
  • avatar
    wdowa94321
    Szczerze... To to wyglada jak Far Cry 4 na sterydach
  • avatar
    Chong-li
    Ubisoft się chwali grą teraz a za tydzień grą sie pochwali CPY i wyda demo dla wszystkich którzy chcą przetestować przed zakupem w sklepie.
  • avatar
    rlistek
    Kto by pomyslal, ze na PC bedzie ladniej ;)
  • avatar
    vegasnight9
    No podoba się. A teraz wymagania proszę.
  • avatar
    drcocaina
    Niezły dowcip jak na poniedziałek - "Ubisoft chwali się" :)
  • avatar
    Adios6293
    Zagralem w bete na PC i na X1 i na obu platformach gra wyglada dobrze, 2560x1440 i ustawienia Ultra chociaz nie dokonca grywalne :P
  • avatar
    piotreeeek
    Na PS4pro grafika jak dla mnie w becie była lipna. Tutaj wygląda to sporo lepiej.
  • avatar
    Dudi4Fr
    Zapowiadało się fajnie, ale absolutny brak optymizacji w ten grze (no kto by się tego spodziewał od Ubisoftu?!) sprawił ze straciłem ochotę na dalsze testowanie i zakup.
  • avatar
    kubas246
    Źle wrzucony komentarz, do kasacji.
    -3
  • avatar
    Akatzuky
    Za czasów PS3 mówili że zatrzymuje postęp w grafice, a gdy wyszło PS4 to nagle oburzenie że wzrosły wymagania, a przecież nie da sie zrobić postępu a jednocześnie 8800GT/C2D forever
    -4
  • avatar
    walecznygronostaj
    GR w detalach wygląda gorzej niż chociażby The Division. Ale za to skala i zasięg rysowania jest powalający. W końcu gra, w której można pobawić się w snajpera. I właśnie ta ogromna przestrzeń zabiera cała moc obliczeniową, a nie pojedyncze teksturki z bliska.
    W każdym razie na 6600K@4,5GHz i 1070 (2560x1440) na ultra nie było najgorzej aczkolwiek trzeba było z paru efektów zjechać do komfortu 60 klatek.

    Na grafikę patrzyłem jakieś 15 minut. Potem oddałem się grze, która wymiata, jak ktoś woli bardziej taktyczne praktycznie niczym nieskrępowane podejście do zabawy. No i przede wszystkim z kolegami, a nie przypadkowymi trolami. A tym bardziej nie solo.