• benchmark.pl
  • Bitcoin
  • Farmy kryptowalut muszą zostać zamknięte - górnicy zaskoczeni decyzją władz
Ciekawostki

Farmy kryptowalut muszą zostać zamknięte - górnicy zaskoczeni decyzją władz

Kopalnie kryptowalut to interes mogący przynosić ogromne zyski, przez co takie inwestycje cieszą się sporym zainteresowaniem. Okazuje się jednak, że nie każdemu odpowiada koparkowy pomysł na biznes – kolejny region w Chinach nakazał górnikom zamknięcie farm kryptowalut.

Kolejny region w Chinach nakazuje zamknięcie farm kryptowalut

O sprawie donosi serwis BlockBeats – Komisja ds. Rozwoju i Reformy Prefektury Changji nakazała lokalnym górnikom z regionu Xinjiang zamknięcie farm kryptowalut. Co ważne, mówimy tutaj o natychmiastowej decyzji, bo górnicy mieli „zwinąć interes” do dzisiaj do godziny 14:00 czasu lokalnego, a następnie zgłosić taki fakt do owej komisji.

Farmy kryptowalut pobierają dużo energii, więc decyzja najpewniej ma związek z bezpieczeństwem energetycznym kraju – Xinjiang to region w którym znajdują się duże zasoby paliw kopalnych, przez co często jest określany strategicznym regionem energetycznym.

Warto dodać, że nie jest to pierwszy region w Chinach, któremu nie podoba się funkcjonowanie farm kryptowalut. Wcześniej na podobny krok zdecydowały się władze Mongolii Wewnętrznej.

Co oznacza zamknięcie farm kryptowalut w Xinjiang?

Xinjiang jest uznawane za kolebkę górników kryptowalut, więc zamknięcie farm najpewniej będzie odczuwalne jako znaczące zmniejszenie wydajności całej sieci Bitcoin.

Można jednak podejrzewać, że część inwestorów przeniesie interes do innych części Chin... które stają się coraz mniej przyjazne górnikom - mówi się, że jednym z nielicznych regionów opłacalnych do prowadzenia farm pozostała prowincja Syczuan.

Źródło: BitHub, BlockBeats, Twitter @ Dovey “Rug The Fiat” Wan, Fortune (foto)

Komentarze

27
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    StayOnlyCool
    33
    Autor jest Cesarzem clickbait’u
    • avatar
      kryspin34
      32
      Czemu w tytule artykulu nie jest napisane, ze chodzi o Chiny?
      • avatar
        syncpoland
        21
        tu nie chodzi o energię, tu nie chodzi o pobór prądu... tu chodzi o Chińskiego Cyfrowego Juana CBDC... na całym świecie będzie takie chomąto niedługo , ale w chinach nikt się nie patyczkuje i będzie to idealnie współgrało z ich systemami monitorowania obywatela, banku danych, systemem punktowym itd.
        • avatar
          Ahura
          4
          Typowy clickbait który nie wnosi nic w naszym życiu.
          • avatar
            zack24
            3
            Jak dla mnie to bardzo dobra decyzja. Obawiam się jednak, że przeniesienie takiej farmy to kwestia kilkunastu do kilkudziesięciu godzin.
            Ale gdyby tak wszystkie kraje poszły tym tropem to może i sprzęt nie byłby tak drogi jak obecnie. A może odwrotnie?
            • avatar
              Goldengecko
              0
              No cóż Karty graficzne to dopiero pewnie zaczną tanieć jak Intel wejdzie na rynek np. twarde dyski używane między innymi do hodowli Chia po drastycznych wzrostach cen już wracają do normy bo producentów liczących się jest paru nastu a nie jak w kartach dwóch
              • avatar
                StaryZgred
                -13
                Okazuje sie red. Maziarz też jedyne co potrafi to przetłumaczyć bzdury w Google Translate. Nikt nie zamyka żadnych farm w Chinach. Kopalnie są wyłączane bo zmieniają protokół. Wyszedł nowy upgrade "Taproot" i trzeba zrobić reset komputerów. Ten fud na Bitcoina jest żałosny, wasza wiedza na temat krypto jest żałosna. Czym wy się różnicie od Pudelka? Jeśli piszecie takie głupoty to jak można wam zaufać w innych kwestiach?
                • avatar
                  dolph
                  0
                  heh górnicy mają zamknąć bo rząd musi swoje otworzyć ;)
                  • avatar
                    maxbit
                    0
                    Już widzę te tysiące zgrzanych kart :) które zaraz zaleją rynek :) Panie nówka MyFriend prawie ich nie używał a to że przez rok albo dwa się smażyły 24/365 to ...
                    • avatar
                      Gnom_Z_Piany
                      0
                      Ja tu czegoś nie rozumiem. Jak podłączam budynek do sieci elektro energetycznej, to na mój wniosek zakład energetyczny określa możliwości techniczne, a ja określam maksymalną pobieraną moc, i uśrednione zużycie energii. I muszę się tego trzymać, inaczej będę płacił ogromne kary zakładowi energetycznemu, wraz z możliwością odcięcia mnie od zasilania z powodu niespełniania warunków podpisanej umowy.

                      A w tych chinach, to ja nie wiem co się dzieje. nieważne czy to krypto farma czy coś innego, skoro już było przeciążenie, to powinni zablokować możliwość podwyższania mocy. a mogą nawet z powodu przekraczania poboru wymusić renegocjację umów na zasadzie, że farmy pobierają jedynie tę moc, której nie daje się już wysłać do reszty odbiorców.

                      ale chiny to kraj totalitarny, z dnia na dzień zmieniają decyzję.

                      nie bronię tu krypto górników bo ich działalność uważam za szkodliwą. ale biznes jest. skoro z krypto górnikami postępują w taki sposób, to tak samo zrobią z każdą inną dziedziną biznesu. to jest bardzo szkodliwe działanie władz.