Myszki

Myszka Xtrfy M1 Optical - od e-sportowców dla pro-gamerów

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Maksymalny poziom ergonomii, pierwszorzędne osiągi i nienaganna jakość wykonania – tak myszkę Xtrfy M1 Optical chce przedstawić jej producent.

Ninjas in Pyjamas to ekipa dobrze znana miłośnikom e-sportu. To właśnie z nią nawiązała współpracę firma Xtrfy, aby stworzyć myszkę, która zadowoli nawet tych najbardziej wymagających graczy. Czy faktycznie zadowoli, okaże się jesienią, gdy gryzoń o nazwie M1 Optical zadebiutuje na rynku.

Ergonomiczny kształt i gumowana obudowa zapewniająca pewny chwyt, teflonowe ślizgacze i sensor optyczny PixArt PMW 3310 gwarantujące dobrą współpracę z różnymi podkładami, długi przewód w oplocie mający wpływ na komfort rozgrywki i wytrzymałość oraz pięć programowalnych przycisków z „najwyższej jakości” przełącznikami. Tak gryzonia Xtrfy M1 Optical zachwala jego producent.

Xtrfy M1 Optical góra

Te „najwyższej jakości” przełączniki to konkretnie OMRON w przypadku przycisków głównych oraz Kailh, jeśli chodzi o przyciski boczne. Wspomniany sensor zaś pozwala na pracę w rozdzielczości od 400 do 4000 DPI. Całości dopełnia natomiast żółte podświetlenie LED-owe, które można aktywować lub dezaktywować. Istnieje również możliwość regulacji intensywności świecenia.

„M1 zbudowano w oparciu o wysokiej klasy komponenty, które od dawna uznawane są za najlepsze na rynku. W trakcie najbardziej wymagających zawodów e-sportowych niezawodny sprzęt to klucz do sukcesu. (…) Zaprojektowaliśmy sprzęt perfekcyjny. Wiedzieliśmy, że zanim nie będziemy pewni, że stworzyliśmy ideał, nie pokażemy go światu. Dziś wiemy, że osiągnęliśmy cel” – powiedział Erik Jensen z Xtrfy.

Xtrfy M1 Optical przód

Specyfikacja Xtrfy M1 Optical:

  • Typ: przewodowa, optyczna
  • Sensor: PixArt PMW 3310
  • Czułość: 400-4000 DPI
  • Przełączniki: OMRON (główne), Kailh (boczne)
  • Podświetlenie: LED, żółte, regulowana jasność
  • Czas reakcji: 1 ms
  • IPS: 130
  • Przyspieszenie: 30G
  • Przewód: 2 m, w oplocie, USB
  • Wymiary: 129 x 59 x 39 mm
  • Waga: 95 g

Cena nie została jeszcze ujawniona. A ile bylibyście w stanie zapłacić za tego gryzonia?

Źródło: Xtrfy

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Wziąłbym jakby była dodawana do płatków śniadaniowych.
    4
  • avatar
    lenoxxx
    Nie są w stanie już nic nowego wymyślić. Mysz jak każda inna. Nawet nie czekam z ujawnieniem ceny bo na rynku tego typu produktów jest cała masa.
    Tak jak kolega wyżej napisał... może dodawać by ją do płatków śniadaniowych to na pewno zrobiliby nie małą sensację :D
    3
  • avatar
    victordeleco2
    jak się wymawia nazwę tej marki? ;)
    2
  • avatar
    sebmania
    Jeśli cena będzie w okolicy 70 zł to spoko myszka.
    1
  • avatar
    supervisor
    Nie ma to jak esportowe ledy.
    1
  • avatar
    wiktorn86
    Po co oni te gejskie nazwy wymyślają? To jest dobre dla nastolatków takie pokemoniaste cudaki. "kstryfy" no litości...
  • avatar
    darioz
    Znając życie będzie kosztować z 250 zł jak nie więcej. Czyli szaleństwo! Za 70-90 zł można mieć Bloody V3M z metalowymi niezniszczalnymi ślizgaczami które zapewniają lepszy poślizg niż teflonowe które po kilku miesiącach są już zużyte.
    A resztę kasy można przeznaczyć na browary i na litra wódki:)
    -3
  • avatar
    decrypterie
    Fajna kopia rivala 300 od Steel series a co do kolegi wyżej metalowe slizgacze miałem i potrafią się łatwo porysować od czego kolwiek co potem przestają się slizgacze
  • avatar
    piotr.potulski
    Przypomina Deathadder'a.