Internet

Zarabianie na YouTube - początki będą trudniejsze

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
13 komentarzy Dyskutuj z nami

Właściciele serwisu YouTube zapowiedzieli zmiany w regulaminie programu partnerskiego. Od teraz nie dołączą do niego autorzy niezbyt popularnych kanałów, którzy nie zdołali jeszcze potwierdzić, że ich filmy są godne tego, by były na nich wyświetlane reklamy.

YouTube to dla wielu użytkowników jedno z najważniejszych miejsc w Internecie – tam słuchają muzyki, poznają wiadomości ze świata czy oglądają zwiastuny filmów i gier. Z drugiej strony to dla ogromnej liczby osób miejsce pracy – zarabianie na tej platformie będzie teraz jednak poważnie utrudnione.

Za pośrednictwem oficjalnego bloga zespół odpowiedzialny za YouTube ogłosił istotne modyfikacje w regulaminie. Zmienią się mianowicie zasady dotyczące monetyzacji treści i reguły programu partnerskiego. O co konkretnie chodzi?

Otóż dotychczas dołączyć do programu partnerskiego (a więc zarabiać na reklamach) mogli właściciele kanałów, którzy spełniali jedną regułę: mieli min. 10 tys. odsłon. Od teraz sprostać trzeba dwóm wymaganiom: mieć przynajmniej 1000 subskrybentów i w ciągu ostatniego roku przyciągnąć widzów do swoich treści na co najmniej 4000 godzin.

Od 17 stycznia zasada ta obowiązuje nowych użytkowników, a od 20 lutego objęci nią będą także aktualni „partnerzy”. 

Po co to wszystko? Celem YouTube’a jest odzyskanie zaufania reklamodawców, którzy od jakiegoś czasu skarżą się, że ich materiały promocyjne wyświetlają się na kanałach, które nie są tego warte. W efekcie też chronieni mają być dobrzy twórcy, którzy w ten sposób będą mogli liczyć na bardziej stabilne przychody.

Źródło: The Next Web, YouTube Creator Blog

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    shadowman333
    Odzyskiwanie zaufania reklamodawców kosztem zaufania twórców. Powodzenia.
    20
  • avatar
    mutissj
    w Polsce średnio 50 groszy za 1000 wyświetleń, teraz małych twórców odetną od tych groszy / powodzenia
    12
  • avatar
    kilgur
    Ta i tak yt demonetaryzuje wszystkie niewygodne kanaly, wystarczy nie byc pooprawnie politycznym i mozna miec kanal z 1 mln subow i miec z tego 0 $. YT to gowno
  • avatar
    X.X.X
    to jest niestety wzmacnianie wielkich kanałów i zabijanie małych , trochę przypomina mi to monopol
  • avatar
    xfire25
    Dobry ruch. Młodszym wyjdzie na dobre i zrozumią, że pierw liczy się jakość, a później pieniądze, a nie na odwrót. Ludzie powinni przed odpaleniem youtube podawać swój wiek jeszcze ponieważ wyświetlenia dzieci do 16 roku życia nie powinny być brane pod uwagę w naliczeniu monetyzacji filmów. Takie zmiany tylko na dobre wyjdą wszystkim.
  • avatar
    legoras
    Reklamy na youtube? Oooo dobrze wiedziec.
  • avatar
    baca130
    mam 12 lat 53dni(~107k godzin) wyświetleń filmów ale tylko 634 sub, w ciągu miesiąca dobije max 200 i koniec zarabiania :/
    Będzie trzeba znaleźć jakiś alternatywny sposób na zdobycie brakujących subskrybentów. Choć pewnie strony z sub za sub się z tego cieszą bo przybędzie fala youtuberów pragnących przebić granicę.
  • avatar
    krzychopata
    Po prostu wracają do normalności. W 2010 kiedy zarabianie stało się możliwe to aby dołączyć do byle jaki sieci trzeba było mieć około 50000 wyświetleń i właśnie z 1000 subów!
    Dlatego później porobiło się setki sieci partnerskich, podsieci, którzy zaczęli obniżać wymagania i doszło do tego że wystarczyło mieć 100 subów i 1000 wyświetleń aby się załapać na partnerstwo.
    Jak ktoś się wybił to się wybił, ale zarabiali tylko cwaniaki co zakładali sieci partnerskie na potęgę.
    Małe kanały i tak zarabiały ochłapy po 1$ czy tam 5$.
    Także to jest normalność i Google nie powinien był do tego dopuścić żeby wszyscy bez względu na ilość subów czy wyświetleń mogli zarabiać.
    Jak masz kanał ze 100 widzami od roku to przykro mi ale już się nie wybijesz i czas poszukać sobie jakiejś pracy np jako wykładacz towaru w supermarkecie a nie żyć marzeniami o tym żeby zostać gwiazdą Youtube!
    -1
  • avatar
    stalkerpl
    YouTube to lewacka platforma, wystarczy że mówisz prawdę o lewakach to zaraz dostaniesz od nich ostrzeżenie, 3 ostrzeżenia i likwidują kanał, przykład wrealu24, oficjalnie nie ma żadnej dyskryminacji tak twierdzi lewacki YouTube
    -8