Smartfony

Żywotność baterii Moto Z zależna od rynku?

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Moto Z pracować ma na jednym ładowaniu 30 godzin w Europie i USA oraz 24 godziny w innych rejonach. Dlaczego?

Czas pracy smartfonów to dla wielu kwestia bardzo interesująca i będzie ona zapewne bacznie obserwowana także w kontekście zaprezentowanych ostatnio modeli Moto Z oraz Moto Z Force.

Zwłaszcza w przypadku tego pierwszego, ponieważ wyposażono go w baterię o dość skromnie wyglądającej pojemności 2600 mAh [w Moto Z Force mamy już 3500 mAh - przyp. red]. Na ile godzin pracy to wystarczy? Wstępne deklaracje producenta są bardzo interesujące.

Moto Z pracować ma bowiem na jednym ładowaniu około 30 godzin w Europie, USA i Kanadzie oraz około 24 godzin w innych częściach świata.

Moto Z czas pracy

Oczywistym jest, iż wpływu na to nie będzie miała sama geografia. Jeśli zapisy te nie są błędem (a widnieją od samej premiery smartfona) to producent zdecydować musi się na jakiś zabieg, który na wybranych rynkach wydłuży czas pracy smartfona.

Macie jakieś pomysły? Może obniżone taktowanie procesora?

Źródło: motorola-blog, phonearena

Komentarze

16
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nie wiem co oni kombinuja, ale Motorola ma swietne technologie. Szybki i plynny system, najlepsze jakosc polaczen i najszybszy internet (LTE).
  • avatar
    Prędzej czy później musi coś sie zmienić w zasilaniu urządzeń mobilnych. Sam używam smartfona i smartwatcha i uważam że czas pracy na baterii wynoszący 1-2 czy nawet 3 dni to zdecydowanie za mało.
  • avatar
    Jeśli specyfikacja będzie ta sama, obstawiałbym że w Kanadzie telefon musie się bardziej "napracować" żeby złapać sygnał z anten telefonicznych. Oni tam jednak miedzy miastami maja góry i las. Ktoś kiedyś sprawdzał czas działania na baterii w miejscu gdzie zasięg jest bardzo dobry i w jakieś piwnicy co ledwo była "jedna kreska", roznica była dość duża ale nie pamietam dokladnych wyników. Albo w Kanadzie wsadzili snapa 652...
  • avatar
    Ja to bym stawial ze roznica w czasie dzialania wynika z preinstalacji facebooka. W stanach wysyla wszystkie wyłapane slowa na telefon.. W Europie natomiast podsluch jest zakazany, wiec czeka nas najpierw zastosowanie kodowania end to end. Pozniej czasy sie wyrównaja. Ciekawe ilw byloby bez fb ?? Pewnie ze 40 godzin. PS moj komentarz zawiera jedynie moje dywagacje na ten temat, jeszcze nie wszystko z omowionych rzeczy moze byc prawda. Probuje jedynie zmusic ludzi z fb na telefonie do wlaczenia myslenia, bo nie dosc ze zbiera info na duzo tematow to pcha sie w grubsza inwigilacje typu podsluchy. Smieszne bedzie jak jutro oglosza kodowanie end to end.
  • avatar
    Nie no, co to ma być? Prowokacja, nieudolność, olewactwo? Przecież wystarczy przeczytać następne zdanie (a może nawet, nadludzkim wysiłkiem, dwa) i już wiadomo skąd ta różnica. -_-
    -5
  • avatar
    Też obstawiam, że to kwestia softu i tego ile tam będzie szpiegowskiego barachła preinstalowane
  • avatar
    Ważny jest też moduł ładowania. W Samsungu Galaxy S7 został wyposażony w moduł szybkiego ładowania dzięki któremu nasz telefon naładujemy w pełni w 90min. Daje nam on możliwość naładowania telefonu np. w samochodzie podczas jazdy do pracy.
  • avatar
    Czytanie ze zrozumieniem. To wlasnie w Kanadzie, USA i Europie ma byc dluzszy czas uzytkowania. Wiec gory i nadajnki zostawcie w spokoju.
  • avatar
    Być może w azji, afryce i ameryce południowej (no jeszcze australia dochodzi) uśrednione używanie telefonu przez ludzi jest bardziej intensywne niż w w usa, kanadzie i EU? A praca na czuwaniu zależy od czułości anten odbiorczych BGSów i konfiguracji telefonu. Być może na te rynki poziom mocy nadawczej telefonu jest wyższy, żeby zapewnić poprawną komunikację z beteesami. Ale to tylko moje gdybania.